Jump to content
Dogomania

Panna Marple

Members
  • Posts

    6865
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    18

Everything posted by Panna Marple

  1. Biedaczysko... :-( Moje też się boją, a każda próba odsikania po zmroku kończy się niepowodzeniem. I trzymają biedaki do rana, a ja nie wiem jak im wytłumaczyć, żeby po prostu zlały się w domu:shake:
  2. jestem u Lusi- nie ma to jak dobrze zacząć następny rok... kolejne psie nieszczęście, końca nie widać. Wspomogę groszem jak trzeba będzie
  3. Poszła moja deklaracja stała dla kachny za 6 miesięcy (do czerwca)
  4. W głowie mi się nie mieści, że on ciągle bez domu:-(
  5. Od niedawna jestem na dogomanii. Na początku, jak każdy nowicjusz, poruszałam się chaotycznie, "ruchem konika szachowego" po wielu wątkach. Zdumiewające było dla mnie to, że na wątkach aż kipiących od jadu, pomówień i teorii spiskowych często pojawiają się te same osoby. Jedną z nich jest Foksia i Dżekuś, niestety są też i inne. Z niesmakiem przyglądałam się toksycznym wypowiedziom i zadawałam sobie proste pytanie: gdzie w tym wszystkim są psy?! Gdyby czas i energię przeznaczone na kłótnie, poświęcić zwierzakom, efekty byłyby dużo lepsze. Ale Bogu dzięki, po wnikliwej analizie tego, co składa się na różne wątki, trafiłam na taki, na którym chciałam pomóc i był to wątek olkuszaków... A kiedy włączyłam się do pomocy, zrozumiałam, że mój wybór był słuszny. Dodam, że byłam też w Harbutowicach, więc wiem o czym mówię. Zobaczyłam jak wygląda prawdziwa pomoc. Z reguły staram się ignorować bezsensowne wypowiedzi... Odstąpiłam (nad czym ubolewam) od swojej zasady, ale krew mnie zalewa, kiedy czytam bzdety i oszczerstwa...A co do ortografii...jest tak jak napisała Malgoska-to kwestia kultury osobistej i szacunku wobec drugiego człowieka, tego, który czyta... Są przecież programy korygujące pisownię. Męczę się, czytając nieskładne, pełne błędów wypowiedzi-staram się zrozumieć, co "poeta miał na myśli"...
  6. Mikołajowy przelew dla Sebusia już w drodze:lol:
  7. A Skipek to przystojniacha!:lol: pasuje do naszej księżniczki na ziarnku grochu...:lol:
  8. Wspaniałe, cudowne psisko:loveu:
  9. U nas też już strzelają:mad:- tak jakby nie wystarczyło tylko w Sylwestra. Keksiu, nie bój nic, Dominika Cię obroni:lol:
  10. OK, czekamy cierpliwie:lol:
  11. Hahahahahahah:lol: zdjęcie super i porównanie też:lol:
  12. A Kitka to zawsze w obiektyw patrzy... aktoreczka;)
  13. [quote name='dogses']Nie..spokojnie. Marian jest bi, więc jeszcze masz szanse :D[/QUOTE] Nadzieja umiera ostatnia;)
  14. Czy ja dobrze widzę? Czy inni widzą, to samo co ja?:crazyeye: Hepi ma szanse ( nie zapeszam, dlatego wyrażam się ostrożnie) na dom? To może ten rok nie był jednak taki do dooopy? Kciukam mocno, zaklinam rzeczywistość, wzywam wszelkie psio-ludzkie moce na pomoc-niech się uda! Cudnie:loveu:
  15. Marian dał buziaka Hepiemu...czyli Marian jest gejem...A ja ciągle się łudziłam, że zostanę jego wybranką;)
  16. [quote name='Mysza2']czyli w całości tylko dom :diabloti: wyposażenie niekoniecznie:diabloti:[/QUOTE] Przecież nie można mieć wszystkiego!:diabloti: Pokory odrobinę!:diabloti:
  17. [quote name='baster i lusi']Aluś ale ja się do chrapania moich przyzwyczaiłam :lol:,bardziej drażni mnie chrapanie TZ.:mad:ale co zrobić ja już po menopauzie.:diabloti:[/QUOTE] A ja sama chrapię czasami:diabloti:. Chrapanie moich psiaków uwielbiam (z wyjątkiem chrapania buldoga francuskiego mojego brata:diabloti:), a chrapanie TŻ skutecznie eliminuję chamskim szturchnięciem:evil_lol:
  18. [quote name='Ania102']Jak Święta cioteczki?? Co porabiacie. Ja odpoczywam ale szczerze chciałąbym żeby było juz po... Zapraszam na bazarek z którego 1/3 dochodu zasili konto Naszej Kitki [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237694-Ciuszki-pendrivy-rózności-na-3-suczki-w-pdt-do-1-stycznia?p=20174614#post20174614[/URL][/QUOTE] Święta jednak są cholernie męczące:evil_lol:- też się cieszę, że jutro w miarę normalny dzień
  19. [quote name='yolanovi']Dzisiaj mieliśmy już luźniejszy dzionek, był spacerek i bieganko, no i przyszliśmy porządnie ubłoceni :) Wczoraj i w Wigilię Sendunia i Skip mieli tyyyle do zrobienia, że z kuchni nie wychodzili ;). Potem jeszcze asysta przy stole.... no nie było czasu na odpoczynek. Dopiero jak ze stołu posprzątano, goście poszli mogli sobie odpocząć. Zapracowane mieli święta, dopiero dzisiaj spokojniej, bardziej relaksowo :)[/QUOTE] No pewnie, że psiurki zmęczone:lol:, bo zapachy nowe, goście i żebrać trzeba przy stole... Moje też padły jak kawki po Wigilii-tyle się działo, że biegać po lesie wcale nie trzeba, żeby atrakcji szukać:lol:
×
×
  • Create New...