-
Posts
71 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Mała Nika
-
Mój (już nie) mały tybeciak i jego dwaj towarzysze
Mała Nika replied to Mała Nika's topic in Foto Blogi
[quote name='3 x']no włąśnie ONki z tym swoim spojrzeniem: "co jeszcze mogę dla Ciebie zrobić" ;) u tybcia na to nie licz my co prawda nie u Prodzinki ale u Fredzia to cieszymy się jak wogóle łaskawie na nas spojrzy ;)[/QUOTE] Ja jako typowa kociara lubię tę ignorancję i "zniewagę" ;) Wcale nie potrzebuję psa wpatrzonego we mnie jak w obrazek. Z Boyką różnie bywa, często się patrzy, zna komendę "patrz na mnie" ale o stałym wpatrywaniu mogę zapomnieć. [quote name='3 x']a swoja drogą wykazują wasze tybcie chęć do rozmnażania? bo Prodziak nie kuma czaczy wogóle i na psich spotkaniach to on robi za tego co daje dupy ;) od zawsze tak było że jak w grupie psów trafił się jakiś dewiant seksualny to na 100 % zainteresował się Prodziakiem a potem ja się dziwię,że normalny to on nie jest ;)[/QUOTE] Mój to dzieciak jeszcze kompletny ale w czasie zabaw on jest gwałcicielem ;) Coś może może mu się zaczyna przestawiać (choć jak dla mnie chyba za wcześnie) i obwąchuje tam dokładnie suczki a następnie szykuje się do gwałtu. No nic zobaczymy co z tego wyrośnie ;) -
Ale Jetsu ma łeb :D Piękny jest :loveu:
-
Gratki dla małego:D
-
[quote name='dOgLoV'] szczeniaki sie szybko zmieniają , a Twój nie jest niedojdą , jest w wieku dorastania , jeszcze trochę , nabierze mięśnia i spotężnieje , nie chce mi sie szukać zdjęć Qwendi jak była mała ale wyglądała wtedy jak trzy nieszczescia hehe[/QUOTE] Nie no taka typowa niedojda to z niego nie jest ;) Chodzi mi bardziej o to ze tu szczeniaki wyglądają normalnie, proporcjonalne łapy do tułowia ;) A ten mój to taki bysior bardziej na krótkich łapach ;) Zupełnie inna budowa
-
Mój (już nie) mały tybeciak i jego dwaj towarzysze
Mała Nika replied to Mała Nika's topic in Foto Blogi
[quote name='vege*']Przepiękna sunia:loveu: Bardzo mi przykro, że tak to się skończyło :( Mam sentyment do Onków, ale wiem, że to nie pies dla mnie, bardzo lubię tą rasę, bardzo lubię nią cieszyć oko, ale na co dzień to jednak nie rasa dla mnie chociaż wiem jak bardzo idealne potrafią być ;)[/QUOTE] Mam podobnie ;) Kocham ONy ale na kolejnego bym się nie zdecydowała bo męczylibyśmy się razem, a w szczególności w mieście nie wyobrażam sobie takiego żywiołowego psa. I dziękuję :) [quote name='Ty$ka']Jej, piękna :loveu: Smutna historia... :([/QUOTE] [quote name='dOgLoV']Śliczna była :loveu:[/QUOTE] Dziękuję bardzo :) [quote name='Dioranne']Smutna historia, współczuję. Sama mam dość świeże rany, lekko ponad dwa lata temu odszedł mój pierwszy pies. :-( Także doskonale Cię rozumiem. Nuka była piękną sunią, uwielbiam ONki. Czyżby Boyka zaczął rozrabiać? :diabloti:[/QUOTE] Takie odejścia bardzo bolą, a tymbardziej te niespodziewane... Dziękuję bardzo ;) I taak coś zaczął skodurzyć, choć teraz znowu spokój bo za gorąco na psikusy :D Zapomniałam o pewnym zdjęciu, chyba najważniejszym... Moja maupa wiecznie uśmiechnięta, gdzie się nie ruszyć to taka właśnie morda się w człowieka wpatrywała <3 [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfa1/t1.0-9/p417x417/425145_285692998156512_1664554008_n.jpg[/IMG] [quote name='3 x']podobno ok 4 roku życia zacznie mu mijać :evil_lol: nam zostało jeszcze 2 i pół i zobaczymy jak to będzie :evil_lol:[/QUOTE] [quote name='3 x']nie to, ze po 4 roku życia przestają ja w to nie wierzę po prostu hodowcy mówią o magicznej granicy 4 lat a potem właściceiel tak już jest zżyty z psiakiem, że go nie wyciepie do lasu ;) a poza tym przecież tybcie to majestatyczne i zrównoważone psy więc co ja co ale pewnych rzeczy mamy prawo sę po nich spodziewać ja póki olewczego podejścia (gł do właścicieli :evil_lol:) czekam na resztę znaczy majestat i dostojność ;)[/QUOTE] Nie, nie, ja się nie zgadzam ;D Ja to już bym chciała dostojnego lwa, wychowanego i kulturalnego. Choć jak patrzę na co poniektóre okazy ( w tym Prodziaka:evil_lol:) to tracę nadzieję :P A dziś na spacerze pewna pani dała mi wyraźnie do zrozumienia, że w przyszłości chętna byłaby pokryć Boyką swoją sunie. Niby wszystko fajnie ładnie bo wiem jak to spostrzega typowy Kowalsky gdyby nie fakt, że... owa sunia to piesek w typie yorka:razz: Swoją drgą ciekawe co by wyszło z takiego połączenia :diabloti: -
Tybcie! <3 Qwendi zdecydowanie naj wśród dorosłych :D Co do szczeniaków nie porównuję bo zupełnie dwie różne bajki ;) W sumie tak patrząc na brzdące to zupełnie inne niż ten mój niedojda:shake: Ciekawa jestem czy te różnice się wyrównają
-
Gratki dla Was i dziewczynki :D Oh mastino <3 uwielbiam i dziękuję bardzo;) I jeszcze dożki :D Tylko to jednak nie jest to co dogi z stojącymi uszami...:shake: No upału nie zazdraszczam, mój po 5minutach dyszy jakby jakiejś palpitacji dostał. A jak Qwendi zniosła upał?
-
Ooo jakbyś dała radę upolować mastino:loveu: Jeśli będzie ofkors ;) Będę widzięczna :lol:
-
Nie ma to jak zagryzanki :D Super:razz:
-
Mój (już nie) mały tybeciak i jego dwaj towarzysze
Mała Nika replied to Mała Nika's topic in Foto Blogi
[quote name='furciaczek']Chcialabym zobaczyc MT na stole:evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] [quote name='Ty$ka']I to za parę miesięcy :lol: Widocznie miałaś brzydkie te żaluzje :p[/QUOTE] Jak się nadarzy okazja (choć zdecydowanie wolałabym nie...:roll:) to cyknę temu stworowi fotę jak się wdzięczy na stole ;P A teraz chciałam Wam opowiedzieć o mojej kochanej suni, która była moim pierwszym świadomym psem ;) Nuka była w typie owczarka niemieckiego, strasznie żywiołowa, wpatrzona w człowieka jak w obrazek. Teraz wiem że była nadpobudliwa i niezrównoważona ale mimo wszystko była psem idealnym <3 Przyjechała do nas w listopadzie 2004roku. Uwielbiała spacery i rowerowe wycieczki :D Zimą gdy tata robił mi i bratu kulig zawsze nam towarzyszyła, a na koniec było nadal było jej mało i tylko czekała aż znowu gdzieś pójdziemy (nieważne że kuligi były na ok 10-15km i to w ekstremalnym tempie). Była psem nie do zabicia;) Mimo że miała prawie 9lat był z niej wieczny szczeniak ;) Nie tolerowała innych psów za wyjątkiem goldena koleżanki, którego mocno zdominowała. Ale psy jej do niczego potrzebne nie były, ważne że byli pańciowie ;) 2lata temu przeprowadziliśmy się z bratem i mamą do miasta i Nuka została z tatą na wsi, nie miałam serca brać jej do ciasnego mieszkania, ale w planach mieliśmy ją wziąć do Sosnowca po roku, bo tu już by miała własne podwórko. Jeździłam do niej w odwiedziny i za każdym razem był dziki pisk radości, strasznie mi wtedy żal jej było... Ale wiem, że w bloku cierpiałaby zdecydowanie bardziej. I tak pewnego razu znowu pojechałam wziąć małą na spacer i do weta przy okazji. Później poszłam spotkać się ze starymi znajomymi a w tym czasie tata postanowił wziąć Nuśkę na spacer. Pech chciał że ojciec spuścił ją ze smyczy a ulicą jechał jeden taki pacan:angryy: zdecydowanie za szybko plus bez prawa jazdy. Nuka została potrącona... Zdążyłam tylko dobiec do niej po telefonie i wtedy Nuśka odeszła za TM. Mimo że było to ponad rok temu rana po niej nadal jest świeża i i nie może się zabliźnić. Mama chciała ONa na kolejnego psa ale w styczniu tego roku zabrałam ją na sosnowiecką wystawę i po wizycie na ringu z owczarkami uznałyśmy wspólnie że to nie czas na ONka. Szczerze powiedziawszy bardzo mi jej brakuje, i wiele bym dała aby zmienić trochę tamten feralny dzień. [URL="https://imageshack.com/i/0mdsc001687182665j"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/22/dsc001687182665.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://imageshack.com/i/n4dsc001597071154j"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/832/dsc001597071154.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://imageshack.com/i/njdsc001767405046j"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/847/dsc001767405046.jpg[/IMG][/URL] [IMG]https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/t1.0-9/429347_285692751489870_1246179900_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfa1/t1.0-9/431526_285692934823185_1590956371_n.jpg[/IMG] -
[quote name='agaga21']nie ma dowodów-nie ma winy...ZDJĘCIA!!!:evil_lol:[/QUOTE] No tak głupia ja -,- co ja chcę biednemu pieskowi udowodnić bez zdjęć i świadków... NIestety wszystko już wyrzucone, ale na przyszłość zapamiętam:lol: [quote name='Nutusia']Z DOŚWIADCZENIA podpowiem, że na wbite w trawę skrawki gąbki i pokruszone kuleczki... styropianu najlepiej działa... kosiarka ;) Wciąga trawę wraz z "zawartością" :)[/QUOTE] Kolejny powód żeby kupić normalną kosiarkę :D
-
No to też się pożalę co to mój misio wymyślił ostatnio. Wczoraj spędziłam prawie cały dzień poza domem i w tym czasie moje maleństwo:diabloti: nauczyło się wchodzić na stół i uznał, że obecne żaluzje kompletnie nie pasują do wystroju. Najpierw zerwał całość, a następnie doszczętnie pogryzł. Teraz sobie może spokojnie podglądać ludzi na ulicy...:shake: A zapomniałabym o kilku potłuczonych przy okazji doniczkach. Jakiś czas temu Boyka uznał, że poduszki na huśtawkę ogrodową nie nadają się do dalszego użytku i ładnie przyozdobił trawnik gąbką. A wygrzebywanie tych kawałków z trawy po prostu bajka:angryy: Do mniejszych strat mogę zaliczyć obgryzione drzwi, stół, krzesła, pogryzione kable oraz oczywiście raz po raz zdarzy mu się otworzyć szafkę, w której trzymamy kosz, co skutkuje porozwalanymi śmieciami na całym parterze. Taki mój grzeczny aniołek:lilangel:
-
Mój (już nie) mały tybeciak i jego dwaj towarzysze
Mała Nika replied to Mała Nika's topic in Foto Blogi
[quote name='agaga21']a to zapraszam tutaj w takim razie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/192687-SZKODNIKI-czyli-doceń-zwierza-swego-bo-mogłaś-mieć-gorszego[/URL][/QUOTE] Już pędzę się pochwalić zdolniachą:diabloti: -
Szanelka jakoś tak mi się wydaje że [COLOR=#000000]lolkaxxxxkrezolka i Ty to jedna i ta sama osoba. Ponadto szukasz sposobów jak się znaleźć w centrum uwagi i tu na dogo i też na poprzednim portalu. W końcu cicho się zrobiło w wątku o mopsiku i Twojej suni więc przyszłaś tutaj. Ot tyle.[/COLOR]
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Mój (już nie) mały tybeciak i jego dwaj towarzysze
Mała Nika replied to Mała Nika's topic in Foto Blogi
[quote name='zuzza']Zdrówka ;) Jak się mała czuję?[/QUOTE] [quote name='agaga21']masakra. oby szybko się pozbierała...[/QUOTE] Dziękuję ;) Wg USG wszystko jest cacy. Jednak wyniki biochemii nam trochę pomaglowały. Coś jest niehalo z wątrobą, ale wyniki nie są tragiczne. Tym bardziej że po kociej nic nie widać wykluczając to że jest bardzo żółta. I to właśnie niepokoi wetkę. Przy normie bilirubiny do 0,4 mg/dl mała miała początkowo 14,55, więc gruubo ponad normę. Prawdopodobnie skróci nam się okres leczenie jeśli nic nie pójdzie w złym kierunku (oby!) Tak myślę, że to może mieć coś wspólnego z odrobaczaniem, które zrobiłam stadu w piątek... [quote name='Paulina94']Piękna gromadka :) Chyba będę tu częściej zaglądać :) A jak się kicia czuje?[/QUOTE] Hejka :) Witamy i prosimy rozgość się ;) Dzisiaj miałam kolejny cały dzień po za domem, a w tym czasie Boyka nauczył się wchodzić na stół:crazyeye: I uznał że mu nie pasują żaluzje w kuchni i najpierw je zerwał a następnie ładnie pogryzł... teraz nadają się tylko do wyrzucenia a w kuchni wszystko z ulicy widać...;/ -
Mój (już nie) mały tybeciak i jego dwaj towarzysze
Mała Nika replied to Mała Nika's topic in Foto Blogi
Wychodzi na zapalenie wątroby. Generalnie wetka w szoku że dziewczyna się normalnie trzyma, powinna być osłabiona i memrawa. Teraz czekają nas conajmniej 2 tygodnie kroplówek i 6 tygodni antybiotyku. Jestem zła na siebie bo nie zauważyłam że mi dziewczyna schudła. CIągle żyłam z przekonaniem że kocur mi masy po kryciu dostał a tu mi mała 2kg zleciała w dół. Wybaczyć sobie nie mogę :( -
Mój (już nie) mały tybeciak i jego dwaj towarzysze
Mała Nika replied to Mała Nika's topic in Foto Blogi
[quote name='marta1624']Ale kociaków :crazyeye: A z krwią też tak miałyśmy, tylko z goldenem ;) Patrzymy a golden w czerwieni :D[/QUOTE] [quote name='agaga21']jak dla mnie moje 2 to jest max. zwariowałabym przy większej ilości kotów.[/QUOTE] [quote name='Ty$ka']E tam, kotów może być duża ilość, są świetne :p Jednak ostatnio powiedziałam sobie koniec na amen z mruczkami i tego się trzymam. Nie dziwię się przerażenia na widok krwi :lol:[/QUOTE] Osobiście koty uwielbiam! I wcale nie przeszkadzałoby mi gdybym została starą panną z kotami:cool3: Ale przy takiej ilości to przerób w kuwetach jest ogromny! Jedna wielka masakiera:diabloti: [quote name='Agnes']Witamy sie! Fajna puchata klucha:loveu::loveu::loveu: choc klucha ciezko nazwac, wielki sie wydaje! ale patrzac na wymiary, sadzilam ze jest jeszcze wiekszy :) Niech zdrowo rosnie![/QUOTE] Hej hej :) Ja ciągle patrząc na niego widzę małą kluchę ;) ale to pewnie przez to że krótki jest i strasznie okłaczony :D A tu maleństwo wielkości praktycznie średniej suki ONka:evil_lol: I dziękujemy! Dostałam od kuzynki zdjęcia małego z naszych odwiedzin. Co tam miesiąc zwłoki:cool3: I tak się pochwalę jak to wyglądał mój misiaczek miesiąc temu ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/1033/b4f51e772f1760e6med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/1033/61a367fec9889f9bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images65.fotosik.pl/1036/01a015ae712e9c71med.jpg[/IMG][/URL] Szelmowski uśmiech:evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/1033/2851594eb16da95dmed.jpg[/IMG][/URL] Indianiec :D [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images65.fotosik.pl/1036/6e5cdfc9eae61732med.jpg[/IMG][/URL] Na tym zdjęciu rozbraja mnie mina młodego :D [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images61.fotosik.pl/1034/dc33c773bbb9eb08med.jpg[/IMG][/URL] A tak nawiasem rzecz ujmując mam ogromnego stracha... Po powrocie ze spaceru zauważyłam, że Debbiśka mi cała zżółkła... Pewnie żółtaczka:-( Jutra z samego rana do weta... -
Mój (już nie) mały tybeciak i jego dwaj towarzysze
Mała Nika replied to Mała Nika's topic in Foto Blogi
Oj tak kociastych od groma! I jak wcześniej myślałam, że nie jest tragicznie z dużą ilością kotów (19 w tym 2maluszki) to jednak dla mnie zbyt dużo:shake: 10 to myślę idealnie :diabloti: Generalnie łazimy sobie z młodym do psiego parku i udało nam się w końcu spotkać psiego kumpla z sąsiedztwa- Małego CAO Ozziego (rówieśnik Boyki) I jestem pod wrażeniem jak mocno różnią się sylwetki takich grzdyli. Ozzy ogromne (!), długie łapska ale chuderlak, Boyka zaś, o mamo, jego klatka piersiowa to co najmniej jak 2 razy małego azjaty:crazyeye:. Nie zdawałam sobie sprawy jak mocnego mam bysiora:evil_lol: Generalnie aktualnie mamy 25kg bez kilku groszy, 57/58cm w wieku 5m-cy i tydzień (choć szczerze powiedziawszy myślałam że będzie więcej kg patrząc na niego) :D Myślę że do wielkoludów nie należy ale najważniejsze że rośnie w jednostajnym tempie. Na wybieg przyszedł też min. biszkoptowy labek i Boyka jako że labki uwielbia dziki szał zabaw z blondynem :D I nagle podbiegają do nas a labuś cały wykropkowany na czerwono! KREW! Panika co i jak bo na prawdę było tego mnóstwo. Jak się okazało Boykuś w czasie zabaw stracił 3kły i obsmarował kolegę:cool3: Tyle z tego dobrego że przynajmniej koniec ery igiełek:p -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Mała Nika replied to Amber's topic in Foto Blogi
[url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%204/DSC_0613_zps34db4a77.jpg[/url] No padłam! :D -
Witamy się u wilczastych :D Jejciu one są takie piękne! Zapewne co chwila na ulicy lecą komentarze że jak to wilka można trzymać itp itd:evil_lol: A charakterku nie zazdroszczę, jak dla mnie zbyt ciężki, mamy jedną małą koleżankę (w typie) 6m-cy i uuu... zadziora i dominantka nie z tej ziemii! :D
-
Trochę spóźnione:oops: Wielu szczęśliwych wspólnych lat Wam życzę :) Oby były jak najlepsze :) A co do filmiku to nadaje się tytuł "trochę techniki i pieseł się gubi" :D Da radę dziewczyna ;) A na koniec chciała się pochwalić ładnym balkonem:lol:
-
[quote name='Naklejka'] [URL]https://www.youtube.com/watch?v=ZlYGwKOnbrw&feature=youtu.be[/URL] [/QUOTE] A Jetsan pewnie jako typowy facet myśli "Stój; idź; stój; idź... Typowa baba co 5sec zmienia zdanie i jak tu takiej dogodzić":cool3: Przepraszam za ową zgryźliwość:evil_lol: A co do włosów też ostatnio zdecydowałam się na wielką zmianę i jakoś nadal nie mogę się przyzwyczaić do krótkich kłaków ;/
-
Oszalałam:loveu: Ah te blond grzywy <3 Chociaż czarnuchy też cudne (po raz pierwszy widzę:oops:)