-
Posts
34666 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gusiaczek
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
Gusiaczek replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Witam Kochane Dziewczyny:) -
3 suczki PCHEŁKA, SZELKA, MISIA w swoich domach :)
Gusiaczek replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Rzadko, ale pokasłuje. Tak, najczęściej w taki sposób, ale też zapowietrza się. Ma do roku brać Caniviton (najtajniej w internetowym sklepie kupuję). [quote name='malagos']O, rzeczywiście, poddam taki pomysł. A Ovolinka też kaszle? i Tak odkrztusza, jakby pozbywała się jakiejś wydzieliny?..... Misia dziś na czczo. Już mi jej szkoda, ale nic jej nie powiedziałam......[/QUOTE] -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Gusiaczek replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Pewnie się spóźniłam, ale na miód jestem bardzo chętna. [quote name='jola_li']Chyba czas pokaże... A czy się odezwała, to powie Nutusia. Jutro znowu wyjeżdżam. Wracam we wtorek. Czy ktoś z Warszawy byłby zainteresowany miodem (1 l - 25 zł)? Mieszkają tam ludzie, którzy mają pasiekę, a że są biedni, więc to dobry sposób, by im pomóc. Jeśli się lubi miód, oczywiście ;).[/QUOTE] -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Gusiaczek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']No dobra - zawiozę do Eli i "zdeponuję" - będzie pewniej ;) A do siebie zapraszam na bardziej "babskie" truneczki :eviltong:[/QUOTE] Buuuuuuuuu, jutro jadę do Lublina .... szkoda, bo napadłabym Was. -
3 suczki PCHEŁKA, SZELKA, MISIA w swoich domach :)
Gusiaczek replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Cieszę się, że szeleczki dobre:) Ovolinka ma wiotką krtań - może i Mała ma tę dolegliwość? Zasugeruj wetowi sprawdzenie ... -
Piękna kudłata Punia już w DS , wszystkim bardzo dziękujemy !!!!
Gusiaczek replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Elu, mistrzu w wyszukiwaniu tego, co najlepsze;) - poproszę link na karmę dla Gusiaczka, bo żre przedzimowo, że strach;) Właśnie opędzlowała pół gara żuru:) Pozdrawiam. Ovo. Elu, jesteś Najlepszym, ze Świętych, Mikołajem:loveu: [quote name='Ellig']Jak dobrze,ze Zula juz jest w Warszawie:) Kupilam dla niej karme gdzie 52% stanowi mieso,moze bidulka przytyje.[/QUOTE] -
Piękna kudłata Punia już w DS , wszystkim bardzo dziękujemy !!!!
Gusiaczek replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Puniu Kochana:loveu: jakże często i ja chciałabym zwiać do mojego schronu .... wiesz ... rozumiem Cię. Żałuję, że musiał być dokonany wybór, ale tak jest ... nie ma zmiłuj. Gdyby nie to co to, to dałabym Ci DT, ale :( Trzymamy z Ovką za Ciebie kciuki. -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Gusiaczek replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Zajrzycie do mojej "Nówki"? ;) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233460-Zula-sunia-poharatana-przez-życie-w-pełnym-tego-słowna-znaczeniu[/URL][/QUOTE] W sumie ... bardziej podoba mi się "Nówka" niż Zula ;) -
Witaj Zula, Puniu Ciebie miziamy:) [quote name='Nutusia']Jak to się zaczęło? Dlaczego zakładam wątek?... Otóż moja bratnia dusza - czarownico-wiedźma Ziutka, założyła wątek Puni, która już trzy razy uciekała z domu do... schroniska:crazyeye: Weszłam, czytam, czytam i doszłam do postu, w którym wkleiła zdjęcia innej suni, przebywającej w tym samym schronisku - Zuli... Gdyby nie fakt, że Ciocia Ziutka jest "podwójna" i jeszcze 2 miesiące jest w okresie "ochronnym", mogłoby to się źle dla niej skończyć:mad: A tak, skończyło się chyba nieźle dla Zulki, bo od dziś będzie u mnie w DT:razz: No sami oceńcie - dało się zobaczyć, przeczytać i pójść dalej?... [B]IMIĘ: Zula[/B] [B]WIEK: [/B]ok. 2 lat [B]ROK URODZENIA:[/B] 2010 [B]ROZMIAR[/B] (S/M/L/XL): S [B]CHARAKTER:[/B] Zula przywitała nas merdającym ogonkiem... Była rozczulająca, jak pełza w naszym kierunku, patrzyła w oczy, ogonek się kręcił nieśmiało, a ona się czołgała, byle być bliżej nas, byle ją ktoś pogłaskać. Byle by być blisko, byle ją ktoś przytulił.... Potem nam pokazała brzuszek... brzuszek - to jedna wielka rana, rozharatana. Jak bardzo musiała cierpieć, jak bardzo musiało ja boleć. I do tego duże cycuszki.... wiedzieliśmy, że jej maluchy trafiły kilka dni temu do schroniska, a ona została sama w ruinach Wistomu. To też musiało boleć.... Na szczęście ktoś wypatrzył, że się zaklinowała w rumowisku. Gdyby nie ten ktoś umarłaby tam z bólu, głodu i wycieńczenia. Jest chudziutka. Nie wiemy ile tam leżała i nie mogła wyjść. Wiemy, ze ktoś ją wyrzucił ze szczeniakami pod Żelaznym Mostem. Przechodzień zabrał malce, a ona uciekła. Kiedy trafiła do schroniska, od razu miała opatrywany brzuszek. Mimo bólu, jest bardzo kochana. Bardzo. [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg819/scaled.php?server=819&filename=p1360655.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg855/scaled.php?server=855&filename=p1360651.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg5/scaled.php?server=5&filename=p1360620.jpg&res=landing[/IMG] A tu wątek Puni, na którym Zulę wypatrzyłam i którego - po części - była "współwłaścicielką":[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233287-Pilnie-potrzebny-transport-Tomaszów-Łódź-Wrocław-dla-małej-Puni-do-DT[/URL] Najważniejsze, że i dla Puni DT się znalazł :multi:[/QUOTE]
-
[quote name='Gosiapk']Gusiaczku, a dobra ta Twoja wetka? Szukam dla swoich dziewczyn, kogoś zaufanego.[/QUOTE] Absolutnie jestem zadowolona i nie czułam się nigdy oszukana, naciągnięta na kasę. Ovolinkę potraktowała sumiennie i ... skutecznie. Ma też klawego asystenta. - Małgosia Bąk, Lecznica 'Wieża", ul. Morcinka 32, tel. (22) 861 54 12, bezpośrednio do niej: 692 48 21 09. Przed chwilą zadzwoniłam z pytaniem, czy bidule z DT mają zniżkę .... "Ależ OCZYWIŚCIE" Zatem polecam.
-
Witam Pana L-L :)
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Gusiaczek replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Cześć Hopsalino jesienna;) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Gusiaczek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Witam porannie:) -
Witam porannie:) No proszę, niedaleko Czumy pracuję, a przy Morcinka mamy wetkę;) Mocno trzymam kciuki za Maleńtasa, za jej nowy domek. Nic dziwnego, że Słomka czuje się zagrożona - "obcy" w domu, trzeba bronić swojej pozycji:) Ovolinka tylko wyglada na ciapę, bo to wulkan energii i przekory. Pozdrawiam:) [quote name='mamakasi']Pozdrawiamy z Brwinowa byłą sąsiadkę, mieszkaliśmy przy Czumy a mama przy Morcinka. Ovolinka jest słodka dziewczynka, wygląda na taką ciapę jak nasz Gucio. Słomka jest kochana i grzeczna, teraz trochę rozrabia bo walczy o swoją pozycję. Malutka ładnie chodzi na smyczy prowadzi drogą i wącha, pewno bieda szuka domku swojego.[/QUOTE]
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Gusiaczek replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='jola_li'];) Nie wytrzymałam i zadzwoniłam do Nutusi ;). Pani nie przyszła. Umówienie było warunkowe, bo Pani jest chwilowo sama z dwójką dzieci i wieczorna wyprawa była dla niej widać trudna do zrealizowania. A więc czekamy na nowy termin.[/QUOTE] Ale co się Nutka nasprzątała - nikt nie odbierze;) -
3 suczki PCHEŁKA, SZELKA, MISIA w swoich domach :)
Gusiaczek replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Kochane jesteście, że tu zaglądacie :) Bardzo mi miło :) Gusiaczku, doszły szeleczki - jak będę miała chwilkę czasu, założę je Pchełce i zobaczymy, co powie. Ogromne dzięks za nie :multi: :multi:[/QUOTE] Nie ma za co, naprawdę:) O, jak szybko - wczoraj wysłane:) Szeleczki mają regulację - niewielką, ale może uda się dopasować. Pozdrawiam -
Miałam chrapkę na Słomkę, ale wtedy Jacek jeszcze nie był "urobiony" na psa ;) Pozdrawiam:) [quote name='mamakasi']Słomka jest w moim awatarze doktor nam wpisał w książeczkę mix jamnika szorstkowłosego. Teraz nam trochę przytyła bo w lipcu miała sterylizację i załapała się na karmę dla szczeniaków.[/QUOTE]
-
Rozumiem Nutusiu, że mogę Ciebie spodziewać się lada dzień? daj znać - do pracy czy doma? - dzisiaj powinna dotrzeć kołdra, ale do pracy, kuwetę też mogę tu przywieźć. [quote name='Nutusia']A wiesz, że może spróbujemy?... Na razie wyniki badania moczu obu Insektów są niby w normie, ale lekarze uznali, że warto przeleczyć furaginem. Zainstalowanie kamerki co i raz przynosi nowe "rewelacje". Poważnie myślę, żeby u siebie zainstalować taki cud techniki - wtedy spokojnie będę mogła wywalić telewizor ;) Rozmawiałam z p. Danusią - chętnie skorzystamy z możliwości wypróbowania kuwety. Mówiła, że nawet się zastanawiała nad zakupem, bo widziała w Kakadu, ale powstrzymała ją... cena i brak pewności co do efektów działania. Oczywiście -jeśli nie zda egzaminu lub przestanie być potrzebna (oby jak najszybciej) - przekażemy dalej, kolejnemu lejkowi ;)[/QUOTE]