[quote name='Macia']Wiadomo, tak jest zawsze jak się pojawiają młode i ładne psy. [B]Jednak tu jak patrzę na chudą, wymęczoną Meme dobija mnie fakt, że ktoś chciał ją rozmnażać. Jaki w tym cel? Nie wiadomo czy tam nie ma chowu wsobnego, bo w końcu psy są spokrewnione. Jak niewielką wiedzę mają ludzie, którzy dzwonią o psy to jest czasem aż bolesne.[/B]
Pojawiły się jednak sensowniejsze telefony więc jest nadzieja. Tym bardziej, że nawet jej nie ogłosiłam jeszcze.
W weekend pewnie pojedziemy po kolejną sukę. Nie ma co czekać.[/QUOTE]
Ano właśnie :shake:
Jeżeli ktoś wykaże chęć, dobrą wolę i poważnie traktuje uwagi, chce zrozumieć, co się do niego mówi, to rokuje, ale nie potrafię zrozumieć ignorancji i braku wyobraźni
By adoptować dziecko trzeba przejść kurs, odbyć wiele spotkań z psychologami, pedagogami ....
Do adopcji psa można się przygotować i to samemu, ale trzeba chcieć ! a wtedy łatwiej pytać i łatwiej zrozumieć ...
No cóż, są ludzie i taborety ;)
Trzymam kciuki za Was i Waszych podopiecznych