Przystojniak :loveu:
nawet nie chcę wracać pamięcią do początku ....
Na osiedlu pojawił się biały bulliczek, przesympatyczny, ale .... "pana" ma od jasnej cholery :shake:
widziałam dwa dni temu przez okno: bullik czekał pod sklepem, "pan" wyszedł,
psisko w tany powitalne i co?
dostał kopa!
niestety nie dobiegłabym z VII piętra, ale czekam na spotkanie na spacerze :mad:
kopa nie zasadzę, ale niechaj się boi gnój spotkania ze mną !