-
Posts
129 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by NinaOstasiuk
-
Delo ''w pracce'' :cool3::eviltong: (Nastawnia - Borowa Oleśnicka):cool1: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/193/img0284ik.jpg/][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/1286/img0284ik.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/560/img0289jq.jpg/][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/9531/img0289jq.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/594/img0288jr.jpg/][IMG]http://img594.imageshack.us/img594/5834/img0288jr.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/337/img0293oj.jpg/][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/5600/img0293oj.jpg[/IMG][/URL] :loveu:
-
Jeżynka odeszła za Tęczowy Most! [*]
NinaOstasiuk replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Słoneczko śliczne trzymaj się :** przesyłamy mase mizianek od wilczej watachy :) -
ONka podpalona żywcem MA KOCHAJĄCY DOM!!!
NinaOstasiuk replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
Znam wątek ;) piękny Owczar i dzielny :) -
Jeżynka odeszła za Tęczowy Most! [*]
NinaOstasiuk replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='martka1982']dzwonił następny pan, wyjaśniłam mu jak wygląda proces adopcyjny, brzmiał średnio ale zobaczymy powiedział,że jutro zadzwoni i poda adres do wizyty przed adopcją[/QUOTE] No i jak sprawy się mają ? wiadomo już coś ? dzwonił ? -
Piękny jest :) Farelku tak trzymaj !! jesteś bardzo dzielny :) Pomóżcie mi zrozumieć jedną sprawę - dlaczego ''obcinają/nacinają'' psom uszy :( ? To już któryś z rzędu pies, którego z taką ''pamiątką'' widzę, ale najczęściej dotyczyło to psów hodowlanych, których pozbawiano w ten sposób ''danych'' :( dla mnie takie coś, nie jest normalne :(
-
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
NinaOstasiuk replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wystarczy, że ''ktoś się przyczepił'' (sorki za określenie) każdy powód jest dobry do tego nie?... a poza tym liczyliśmy i liczymy na pomoc w rozgłaszaniu info o Odi i pomoc, tu już widzę powoli nikt już w nic nie wierzy, w kwotę też (nikt nie zmusza wierzyć ''na słowo'' wytarczy, że jest świadomość tego, że dla pewnych ludzi życie ''psich przyjecieli'' warte jest każdej ceny) uważasz, że jak się pójdzie tak o do np. TV i rzuci kwotą to myślisz, jak zareagują na to ? a, mało jest tachich co, coś wyemitują ''za nic'' lub z chęcią, jeżeli inicjatywa wychodzi tylko od ''szaraszków'' I pisałam że to nie było''przesłuchanie'' bo takiej formy formalnej nie było.Miało to charakter ''rozmowy'' (może sam chciał się dowiedzieć o co chodzi) -
ONka podpalona żywcem MA KOCHAJĄCY DOM!!!
NinaOstasiuk replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kocurek']Jak Nuka?Polepszylo sie:) Miziam:)[/QUOTE] Tak już jest wszystko suuuuuuuuuper :) już po pierwszym zastrzyku jelitka ''zareagowały'' i jest dobrze od tygodnia już i oby tak trymać :) -
ONka podpalona żywcem MA KOCHAJĄCY DOM!!!
NinaOstasiuk replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
[quote name='WILCZUREK'] (...) Wilczury Moje Najukochańsze..... :*:*:*[/QUOTE] NASZE ''łobuzie'' wrrr :diabloti::loveu::cool3: -
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
NinaOstasiuk replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z tego co pamiętam to chodziło głównie o tą nagrodę (realność posiadania takiej sumy itp.) no i też o samo ''takie zaangażowanie'' To była raczej ''rozmowa'' nie przesłuchanie, czy co innego, ale fakt, że facetowi było głupio, że musiał zająć się taką rzeczą niż czymś poważniejszym. Jak dla mnie (i przepraszam) ale komuś tutaj (z zarejestrowanych, bądź czytających osób tylko) musiało (musi) przeszkadzać, czy być ''nie na rękę'' takie zainteresowanie/zaangażowanie w sprawę skoro w taki sposób ta osoba ''chciła ukrucić Adamowi smycz'' w tej sprawie :-(:angryy::shake: ale nic nie zyskała... ale wręcz przeciwnie zmotywowało to dalszych poszukiwań... Robimy wszystko co wnaszej mocy i wcale ani na moment nie zaprzestaliśmy poszukiwań. -
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
NinaOstasiuk replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Owe pieniądze są na to i na inne ''sprawy'' też wystarczy. Nie masz pojęcia o faktach to nie insynuuj czy, że to ''plotki'' czy co innego, bo można to odebrać jako ''niechęć'' z powodu tego, że kogoś ''innego'' stać na to, by se pozwolić na to, by odnaleść kogoś za ''wszelką'' cenę... -
ONka podpalona żywcem MA KOCHAJĄCY DOM!!!
NinaOstasiuk replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
[quote name='WILCZUREK']NUKISIA na prawdę inaczej (...)[QUOTE] No ba, a jak jej ładnie futerkiem zarasta skórka :):) [quote name='Kocurek']i od kocura wytarmosic prosze:)[/QUOTE] Wytarmoszome i się cieszą :) -
ONka podpalona żywcem MA KOCHAJĄCY DOM!!!
NinaOstasiuk replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewa36']o matko czyżby jakieś bakteryjno - wirusowe dziadostwo ? Na to wygląda.[/QUOTE] Mamy nadzieję, że nie Pewno coś co zjadła (ze wstydu przemilcze co :oops: - bo to częsty powód) i jej zaszkodziło W sumie nie ma tego złego... teraz już wiemy, że ma wrażliwe jelita, tego czy tamtego jej nie damy (tylko lekko strawne), a i organizm jej sie trochę oczyści Wet powiedział, że na Dolnym wśród psów panuje grypa jelitowa, więc nie wykluczone i to. Nie wiem już sama, grunt, że Niunia wraca do siebie i oby tak dalej :) -
ONka podpalona żywcem MA KOCHAJĄCY DOM!!!
NinaOstasiuk replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
Od piątku Nukisia jest poważnie chora..... jakaś wredna biegunka..... Walczymy o Psicę jak możemy....... :( -
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
NinaOstasiuk replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie wycofałem sie i nie wycofuję. Jak juz wiecie z mediów - p. Krzysztof R. (nie detektyw-of course :eviltong:) pd soboty ma juz "wolne moce przerobowe". A ja w piątek, 10-go na 13-tą mam "zaproszenie" we Wrocku na Policję - póki co w charakterze, ekhm.... "świadka" Aha! "Biuro Detektewistyczne RUTKOWSKI" NIE JEST ZAINTERESOWANE i "napalone" na nagrodę circa 250tyś. zł. Będzie albo "po kosztach" albo gratis.... Krzysztof Rutkowski też kiedyś miał ON-ka....... Sprawa w toku; jezeli to czyta ten potwór.... no cóż.... skuteczność pana R. jest..... hmmmm.... "godna uwagi' Pisał to Adam - WILCZUREK.... dopiero teraz zauwazyłem, ze z konta Ninki.... Jedno stado, jedna nora - lapki obok stoją.... -
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
NinaOstasiuk replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ej no ludzie nie róbcie tak :( nie ma co się obrażać :( nikt tu nikomu krzywdy nie chce robić, ale lepiej jest wrzucić nowy temat odnośnie potrzebujących psów. Łatwiej jet wtedy i znaleść i śledzić i się udzielać... -
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
NinaOstasiuk replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu'] (...)moze uda sie umowic wizyte u niedzielskiego na czwartek 9 lutego bo wtedy on przyjmuje 9-14; wtedy mozna by bylo wpasc rano do biezynskiego, a potem pojechac od razu do niedzielskiego;[/QUOTE] Będziemy niecierpliwie oczekiwać ''delegacji'' :multi::cool3: -
:eviltong: Fakt są dwa rodaje ludzi nienormalnych: 1. nienormalni -pozytywnie :evil_lol: 2. wiadomo jacy :-( My zaliczamy się do tego pierwszego rodzaju :evil_lol::evil_lol::cool3::cool3:
-
[quote name='TERESA BORCZ']Ja niestety z racji swego doświadczenia oceniam stanowisko pani bardzo żle , zachowała się wręcz nieprzyzwoicie bo w takim przypadku daje się psu szansę na zdobycie chociaż zastepczego miejsca, jest rzecza naturalną że pies po przejściach, zachowuje się nieco inaczej niż wychuchany pupilek, a to że ugryzł, o ile to miało miejsce świadczy tylko o tym że zaczynał się zadomawiać, zresztą nie wiemy jaka była przyczyna bo nic niestety się nie dzieje bez przyczyny/Pies widać jest łagodny, a w domu powinien po jakimś czasie być jeszcze spokojniejszy, po uznaniu domku za swój/ ZAWSZE PIERWSZE TYGODNIE POTRZEBNE SĄ NA USTAWIENIE W NOWYCH LEPSZYCH REALIACH, ani widać się znudziło, byc może poprostu żalowała pochopnej decyzji, to bardzo nieodpowiedzialnie / Wiele psiaków odesłanych spowrotem do naszego schroniska z etykietką agresywnych niezgodnie z rzeczywistością, wyadoptowane z pierwszeństwem natychmiast gdzie indziej okazały się aniołami/ nawet amstafy!! poczytam wątek zasygnalizowany przez CANTADORRE i pomyśle może go gdzieś umieścimy, jest bardzo podobny do naszego Timona który dopiero co się wyadoptował, sprawdzę czy pani ktora go miała jakiś czas na dt by sie nie zgodzila, trzeba też sprawdzić , hotelik TERRIER i ten we Lwówku Slaskim, lSZKODA ZE PANI SKAZUJE TAKIEGO PSIAKA,ŁATWEGO DO DOPROWADZENIA DO PORZĄDKU NA SMIERĆ!!!!! Czy jest na watku ON-ków?[/QUOTE] To wszystko jest na prawdę jak dla mnie bardzo zagatkowe :/ ''Pierwotnie'' Rexio jest spokojny, łagodny itp. potem mowa, że m.inn. agresywny... a może jemu wtedy ktoś coś zrobił (pociągną za ucho, ogon, klepną...) i potem ''głupa'' rżną ?? już chyba 4ty raz czytam te wszystkie posty; od początku i staram się pojąć, co mogło się wydażyć ''w tym domu'', że pies zaczął tak się zachowywać :( skoro na początku, mieli z nim dobre układy. Na bank musiał mu ktoś coś zrobić (nawet nieumyślnie) co spowodowało, że tak zareagował w końcu :( i co przełożyło się na jego późniejsze zachowania Może da się jeszcze ''ukształtować'' jego psychikę... [quote name='Zosia123'](...)Przecież żaden normalny człowiek takiego psa nie weźmie... :([/QUOTE] Ekhem dzięki za podsumowanie :p
-
Zobaczymy jak będzie, panicznie się boję :( ale trzerba psa ratować... może jego ''agresja'' jest chwilowa... czy sytuacyjna...i minie...
-
Jest piękny !!!!! Zakochałam się :oops::oops: Chciałabym...........:cool3::cool3::razz::razz::oops::oops:
-
Jeżynka odeszła za Tęczowy Most! [*]
NinaOstasiuk replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Podnoszę ślicznotkę :loveu: zdjęcia kapitalne :cool1: -
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
NinaOstasiuk replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
Jest PIĘKNY :) Na prawdę chciałabym/byśmy mieć go u siebie na DS, ale ja panicznie się w tym momęcie bałabym o ''dzieciaki'' jak on jest taki ''zaczepny'' do innych psów :(:(:(