zerojeden
Members-
Posts
3828 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zerojeden
-
Co tak cicho u Gomeza halo halo wyżeł się nudzi, domu chce na już, ludzi swoich chce na już...........a tu cicho ludzia ani widu ani słychu
-
Badania przed sterylką są w ich wieku niezbędne, bez nich wet się nie podejmie cięcia. Możemy gdzieś indziej je ciachnąc jak znacie jakiegoś weta po niższej cenie w Koszalinie albo Białogardzie nie widzę zastrzeżeń. Przed chwilą wróciłam z sesji tymczasów więc jeszcze chwilę cierpliwości na fotki ;) Inez bardzo ładnie wyszła na portretowym :) A zapomniałam...... ja się nie udzielam w tych różnych programach pomocowych bo jeszcze nie miałam czasu się z nimi zapozanc i ogarnąc więc chyba nie wypada mi prosic o pomoc.
-
Patrzyłam na inny rodzaj. Ja się nie wtrącam, nie moja kasa nie moja decyzja co kupicie to będzie jadła. Ja moje osobiste karmię RC i Orijenem dodatkowo Boschem tego alergika. Innych karm nie testowałam dlatego się nie wypowiadam. Po analizie składu jakoś mi ta josera nie leży ale to subiektywna ocena. Brita zaproponowały dziewczyny ja tylko podpowiedziałam żeby był dla seniorów.
-
[quote name='joaaa'] To są karmy typu premium, czyli to samo, co britt, który wybrałyście, a z moich doświadczeń wynika, że są dużo lepsze od britta. [FONT=times new roman]przejrzałam oferty karmy i josera jest po 105zl za 15 kg, a brti senior po 109zl za 15kg +2,5kg jakiegoś gratisu+15 przysmaków a oto składy tych dwóch karm josera Skład: kukurydza, drobiowa mączka mięsna, jęczmień, ryż, tłuszcz drobiowy, włókno buraczane, mączka ze skwarków, mączka mięsna, substancje mineralne. brit Kurczak (40%), kukurydza, pszenica, ryż, tłuszcz z kurczaka (konserwowany tokoferolami), olej z łososia, drożdże browarniane, naturalny aromat, suszone jabłka, minerały, wyciągi z ziół i owoców (300 mg/kg), chlorowodorek glukozaminy (260 mg/kg), siarczan chondroityny (160 mg/kg), mannooligosacharydy (150 mg/kg), fruktooligosacharydy (100 mg/kg), wyciąg z juki Schidigera (80 mg/kg), miedź organiczna, cynk organiczny, selen organiczny. wybierzcie same.... ja mojemu jednemu psiakowi kupuje bosha drób i orkisz (bo ma uczulenie na inne karmy) w zooplusie za 179zl za 30kg. a w sklepie z linków zapłaciłabym 198zl za tą samą wagę, trochę przepłacacie. Zostawiam do przemyśleń i szybkiej decyzji ;) A no i jest problem bo księżniczka nie chce jeść suchych chrupek, muszę jej polać rozbabraną puszką więc kilka puszek też by się przydało. Niestety duże psisko dużo je, wiem po moich ałabajach 3 jedzą tyle co 9 małych ;)[/FONT]
-
Dzisiaj do 14 muszę potwierdzić sterylkę chociaż Inez, to co robimy? Napisałam do fundacji która już mi pomagała ale nie dostałam jeszcze odpowiedzi a kroki jakieś trzeba podjąć. Dziewczyny powinny dostać specjalistyczną karmę dla grubasów tak mi wet powiedział że przy takim otłuszczeniu Miki to serce może jej nie wytrzymać za długo i będą się pojawiać nowe tłuszczaki. Wczoraj dziewczyny zapoznały się z moimi dwoma sukami z malutkim 6 kg szczeniakiem były pozytywnie nastawione oraz z moją azjatką, najpierw warczały ale potem już chodziły koło siebie bez problemu. Ona jest niekonfliktowa w stosunku do psów więc jest dobrym testerem ;)
-
Zdjęcia Kory będą dzisiaj ;) Kora w przeciwieństwie do koleżanek szczeka i to całkiem sporo ;) I śpi na posłanku i wczoraj zjadła na nim wędzone ucho jak jej smakowało cała się opluła ;) Nie bardzo chce jeść suche, dopiero wymieszane z puszką zjadła. Karma się niestety kończy starczy na dzisiaj i może jutro rano. Wczoraj dostała krople do oczu bo bardzo brzydko jej z nich leci. Nie jest bardzo aktywna zwłaszcza jak jest upał wyjdzie pochodzi sobie trochę i wraca do siebie, poje trochę trawy i jak pomacham jej uchem to biegnie z nosem przy mojej ręce hehehe ;) łokomczuch na smaczki jak moje bestie ;)
-
Jutro mam sesję innych tymczasów to im tez zrobimy jakieś ładne portretowe dodatkowo ;) Na koty nie mam jak ich sprawdzić bo moje nie wychodzą z domu bo to koty specjalnej troski są, a nie mam takich kotów "podwórkowych" bo by nie przeżyły. Oki nad tekstem pomyślę jutro coś podeśle jak się obrobię. U mnie biegają na zmianę z 2 samcami. Z tymczasem Daktylem takim w ich wymiarze (dzisiaj nawet Inez się z nim bawiła) a na drugą ratę z Gomezem (tymczas wyżeł). Nie ma problemu dogadują się nie ma żadnych zadym że tak powiem. Z sukami ich nie puszczałam bo suki chodzą stadem i może być problem bo jedna jest zaczepna a one są małe więc nie chcę żeby całe stado się do nich zraziło jak zaczną warczeć. Dzisiaj u mnie od rana pada z przerwami ale nawet deszcz im nie przeszkodził i spacerowaniu. Za to okropnie wystraszyły się grabi, wyniosłam grabie z pomieszczenia bo sadziłam drzewka, jak zobaczyły je to się pokuliły i uciekły później zaczęły podchodzić i je wąchać jak leżały na ziemi.
-
Czy to aby nie najwyższy czas :laugh2_2: przenieść wątek Yeti do działu "ma dom" ? :laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2: Jakieś zepsute macie molosy :) moje ałabaje też z grupy 2 niby tez molosy a wcale nie są powolne, ani gamoniowate wręcz przeciwnie Haga jest mocno dynamiczna i szybciej działa niż myśli ;) przyrodni brat Haguli...Karmuś (wczoraj skończył 8 miesięcy) jest trochę bardziej spokojny i faktycznie nie zawsze chce mu się wstać ale pewnie dlatego że jest królem wioski i ma od tego "ludzi" po co będzie sam sprawdzał czy warto szczekać ;) Na zwiad wysyła Chilunię i Czwórkę a one głupie idą ;) moja już św fila brasileiro to był dynamit, Oliwcia wszędzie wlazła, wszystko musiała mieć pod kontrolą, pod bramą pierwsza była za to jej brat już taki nie jest wariat.... z moich obserwacji wynika że aktywność w dużym stopniu zależy od płci ;) samce są leniwe i tyle :diabloti:
-
Dziewczyny są przyjacielskie i bardzo sympatyczne, trochę bojaźliwe jeszcze ale z dnia na dzień bardziej ufają. I już nawet same przychodzą na mizianki i merdają tymi cienkimi ogonkami ;) Jaki macie plan dla nich dalej......w sensie ogłoszenia itp. ? Moim zdaniem muszą iść do DS razem nie ma innej możliwości, całe życie miały tylko siebie i bardzo się wspierają widać to na pierwszy rzut oka. Rozdzielenie ich będzie dla nich traumatycznym przeżyciem. Chyba warto już zacząć je ogłaszać i to mocno bo zanim znajdzie się dla nich dom pewnie trochę potrwa to zdążymy zrobić operacje na guzy i inne potrzebne rzeczy. One wszędzie za mną idą, byłyby super pieskami domowymi bo zostają grzecznie, nie niszczą nie ma z nimi żadnego problemu. Jedyna wada to brak kondycji i za duża waga więc mieszkanie w bloku wydaje mi się że odpada bo zwłaszcza Mika ma problem z wejściem po 3 schodkach na taras.
-
Lola - Bis - bossska , młoda wyżełka czeska. Anioł nie pies :)))
zerojeden replied to farmerka63's topic in Już w nowym domu
Co tam i naszej księżniczki słychać ? -
One nie wiedzą co to znaczy rozrabiać. Albo śpią albo leżą albo przechadzają się i tyle. Zero szaleństw, zabaw, kopania i innych psich rzeczy. Czasem się kałuża trafi ale tak to są mega bezproblemowe. Nie szczekają, nie drapią w drzwi. Dają się brać na ręce, nie lubią gwałtownych ruchów, jak mi dzisiaj łyżeczka spadała i chciałam ją złapać to Inez bardzo się wystraszyła i nie chciała już do mnie podejść jakiś czas. W poniedziałek biorę Inez do weta to dowiem się ile będzie potrzeba na wycięcie guza. Dzisiaj ją wymacałam i na moje oko to wyżej na listwie mlecznej ma drugi dużo mniejszy ale jest ;(