zerojeden
Members-
Posts
3828 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zerojeden
-
A no nie bardzo nawet krople do oczu nie są mile widziane.
-
Zapraszam do tymczasowicza [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228269-Daktyl-pies-z-charakterkiem-ale-zupe%C5%82nie-nie-k%C5%82opotliwy-w-domu-SZUKA-RODZINY?p=19237331#post19237331[/url]
-
Daktyl po spotkaniu z nożyczkami... [IMG]http://i49.tinypic.com/2qxcml3.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/vh3swj.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/efp654.jpg[/IMG] Jutro Daktyl idzie ma kastracje i ogólne oględziny włącznie ze spotkaniem z maszynką ;) niestety nie bardzo chce na "trzeźwo" współpracować z maszynką więc dwie pieczenie za jednym razem ;)
-
Daktyl w schronisku [IMG]http://i50.tinypic.com/2iu857m.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/3448vi9.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/308k094.jpg[/IMG]
-
Chudzinka straszna chudzinka ;( Zmierzę go na wieczornym karmieniu to napiszę. [IMG]http://i45.tinypic.com/261c94k.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/213j476.jpg[/IMG]
-
oj nie mam czasu zupełnie na fotki ;( Kinga mnie zawaliła tymczasami ;) za co jestem jej wdzięczna bo i przy okazji wzięłam sobie ze schronu cudną sunię. Muszę się pochwalić po prostu muszę ;) A Chilunia ma już 14,5kg ;) [IMG]http://i49.tinypic.com/1693y91.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/33a9hz4.jpg[/IMG] I zapraszam jeszcze do Daktyla ;) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228269-Daktyl-pies-z-charakterkiem-ale-zupełnie-nie-kłopotliwy-w-domu-SZUKA-RODZINY?p=19237331#post19237331[/url]
-
Witam, ja bezczelnie pozwolę sobie wykorzystać wątek kropkowy i zaproszę na wątek nowego tymczasowicza któremu dom ba super dom bardzo potrzebny... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228268-Gomez-dla-mi%C5%82o%C5%9Bnik%C3%B3w-wy%C5%BC%C5%82%C3%B3w-o-pieknych-smutnych-bursztynowych-oczach?p=19236987#post19236987[/url]
-
Gomez to pies o wielkim sercu choć sam waży niecałe 16kg.... ale pracujemy nad tym :cool3: Pies tak proludzki i tak wpatrzony w człowieka że serce boli jak muszę go odejść od kojca, potrzebuje bardzo dużo ciepła i miłości. To pies przylepa. Zresztą zobaczcie sami! [IMG]http://i47.tinypic.com/aa63a.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2il1ysn.jpg[/IMG]
-
[quote name='makik']śpiochy :) ktoś tu ma strój taki jak nasza klara ale już dziś wyciągamy szwy. pozdrawiamy[/QUOTE] Ano moja po sterylce właśnie jest i w poniedziałek ściągamy szwy. Czwóreczka musi się do kogoś przytulic jak śpi, musi i już ;)
-
Moje dziewczynki ;) [IMG]http://i46.tinypic.com/2h4gbo0.jpg[/IMG] Foto z wczoraj ;) oczywiście wszystko pościagane, poduszki na podłodze... tak ałabaje się moszczą przed spaniem ;) [IMG]http://i50.tinypic.com/33yp16r.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/v5y6x0.jpg[/IMG]
-
Moje dwie kochane dziewczynki, zawsze razem, wszystko razem tylko miski mają oddzielne bo jest wojna ;) [IMG]http://i45.tinypic.com/29xg32s.jpg[/IMG] Właśnie tak wygląda mój wieczór jestem oblepiona psami po prawej 2 ałabaje po lewej Chili i Czwórka ;) a ja siedzę na skrawku i nie mam sumienia się ruszyć żeby nie obudzić dzieci. [IMG]http://i46.tinypic.com/2h4gbo0.jpg[/IMG]
-
Cud adopcji, czyli Dolly i Fela we własnym domu
zerojeden replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[quote name='shy']ha , cudny domek to i psiaki szczęśliwe :) Pozdrowienia dla całej rodzinki :)[/QUOTE] Fela wygląda teraz tragicznie, bo miejscami już jest po linieniu a miejscami nie i wygląda jakby wpadła pod kosiarkę ;) Ciekawi mnie jedno, a mianowicie te jej ataki padaczki, czy ktoś w ogóle widział u niej taki atak, bo odkąd jest u mnie nie miała żadnego i zaczynam wątpić że jest chora. Za to Dolly, jak nie ten pies... cieszy się na mój widok i na widok miski ;) Nawet czasem podbiegnie ;) ale dalej jej ulubionym miejscem do spania jest otwarta klatka. Zaczyna mieć problemy ze słuchem, ale jakoś sobie radzimy na migi ;) pozdrawiamy serdecznie wszystkich którzy pomogli dziewczynką trafić do mnie -
[quote name='kinga'] No i w tenże sposób trzeci i ostatni szczeniak z kropek osiadł rzeczywiście pod Koszalinem, ...a właściwie pod Białogardem. Nową Stałą Właścicielkę zapraszamy do opowieści z Nowego Domku :diabloti:.[/QUOTE] Nowy Dom wpadł w kierat prac ogrodowo zagrodowych dla kur i zasiada do kompa na 5 minut po czym zanim zdąży się załadować to już śpi na siedząco ;) A no tak, jak tylko przywiozłam Chilli do domu jak nie ten pies, wycałowała ałabaje i poszła w tany ze swoją ulubioną koleżanką czyli Czwórką (Kala sunia Gumisia :) Jak się wyszalały to wpadły na kanapę w salonie i zasnęły razem jak zawsze ;) Wczoraj byli w odwiedzinach Państwo którzy mieli ją u siebie i mówią że to zupełnie nie ten pies co u nich...... u mnie biega, skacze, nosi piłki i inne zabawki, morduje nornice, pilnuje się starszych psów, wszędzie za mną ale to wszędzie czy kury karmić czy śmieci wyrzucić ;) No i cóż widać tak miało być choć wyżły nigdy nie porywały mnie swoim wyglądem.... to Chilli porywa charakterem ;) Jak znajdę wolniejszą chwilkę to powstawiam nowe foteczki.
-
[quote name='kinga']Ja kiedyś też slyszalam o takiej metodzie, w sytuacji również awaryjnej - i mimo, że wcześniej nigdy by mi do głowy nie przyszło, że coś takiego można wymyślić, po namyśle doszłam do wniosku, że jest to wyjście w razie W. Hałabajówka, dla ciebie to szok, takie wiązanie, bo u Ciebie nic nie ma możliwości spylenia poza posesję ;-) Przy czym Hałabajówka ma nerwy ze stali - przywiozłam jej ostatnio wystraszona na maksa bidę schroniskową, która tylko czekała, gdzie by tu wykopać norę i schować się - a ona na to: spuść go z tej smyczy, niech sobie lata samopas, nic mu nie będzie (ba! po hektarze niech lata!). No i nic mu nie było, nie zwiał, a oswoił się w mig ;-).[/QUOTE] Normalnie uwielbiam czytać Twoje opowieści ;) Świetnie się to czyta taki inny punkt widzenia.... bo dla mnie to codzienność i norma ;)
-
[quote name='Alojzyna']Super wieści!!! :lilangel: :lilangel::lilangel: Najgorsza jest pierwsza noc i pierwszy dzień - później pójdzie jak z płatka ;) Moja koleżanka musiała oddać sunię, która była u niej 5 lat. Przez pierwsze dwa tygodnie, pan adoptujący miał uwiązaną suczkę sznurem do swojego pasa. Musiała z nim wszędzie chodzić - nawet w nocy nie zdejmował sznurka, bo sunia szukała okazji do ucieczki... :cool3: Gdy po pół roku znajoma odwiedziła pana, to sunia, owszem, ucieszyłą się na jej widok, ale już nie chciała z nią iść :eviltong: Będzie dobrze :thumbs:[/QUOTE] Opowieść rodem z horrroru, nie wyobrażam sobie stosowania takiej metody... nie bardzo chciałabym żeby ktoś tak zrobił jakiemuś psiakowi a już na pewno Chilluniu bo to moja ulubienica ;)
-
[quote name='margaret']no! i takie wieści w końcu miały tu się pojawić!!:multi: Hałabajówko - bądź dzielna :) jak to w 3 różne strony świata poszły szczeniory kropkowane, niesamowite :)[/QUOTE] Wieści nie takie super od rana..... ryczy od wczoraj ;( i tylko do drzwi i szuka samochodu którym przyjechała. Słyszałam przez tel jak płacze serce boli.
-
Jestem przeciwniczką robienia z psa kota!! Czym innym jest przygotowanie miejsca dla pieska jak zostaje sam w domu żeby załatwił się w jednym miejscu a czym innym jest dla mnie specjalne nie wychodzenie na dwór bo po co przecież pada. A gdzie rozwój psa, gdzie jakieś nowe bodźce no i gdzie kontakt z innymi psami.... Nie wyobrażam sobie w ogóle takiej sytuacji.
-
[quote name='jostel5']Niesssamowita jesteś!:) A może zajrzysz na bazarek dla dwóch bid z naszego schronu? Oferuje skórzane buty i srebrne biżuty! [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226512-Również-skórzane-buty-oraz-srebrne-biżuty!Do-18-V-dla-Bezia-i-Fifiego"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226512-Również-skórzane-buty-oraz-srebrne-biżuty!Do-18-V-dla-Bezia-i-Fifiego[/URL]! A Malutkiej gratuluję z całego serca!Babulinki też ją pokochały?[/QUOTE] Zajrzę ;) Jakie babulinki Fela odmłodniała o dobre kilka lat biega szaleje ma swoją ulubioną koleżankę ;) Za to Dolly w końcu wchodzi do domu bez strachu i cieszy się na mój widok ;) Czwórka czasem z nią śpi ;) wtedy trzeba się dobrze przyjrzeć bo się zlewają ze sobą ;) Moja Czwóreczka [IMG]http://i45.tinypic.com/31368af.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/34ilrvm.jpg[/IMG] Moja mama się śmieje że utrzymanie jej nic nie kosztuje bo je takie mikro ilości przy tych moich wielkoludach że jest to zupełnie niezauważalne ;) Większość osób które pisały z zapytaniem o małą była skrajnie nieodpowiedzialna w mojej ocenie, ponieważ pytali czy jak ona jest taka mała to czy nie może się załatwiać do kuwety bo po co wychodzić z nią na spacery........ gryyyyyyy
-
Najnowsze fotki Kabiego [IMG]http://i50.tinypic.com/21lr70l.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/30hocwz.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2n8pn4z.jpg[/IMG] Dziękuję za chęć pomocy w ogłoszeniach ale Kala vel Czwórka zostaje u mnie ;) Zakochałam się w niej na zabój i moje ałabaje też więc dziękuję wszystkim za pomoc w szukaniu domków i zaglądanie na wątek ;)