Ja finansowo nie pomagałam, ale uważam, że to dobry pomysł aby kasa poszła na Barrego:) Jakaś lepsza buda, albo transport do nowego domku:) A jeszcze powiem, że pokazywałam mojemu Tacie nowe zdjęcia Gniewusi i powiedział, że to nie ten sam pies!! Tata widział Gniewusię w święta, podczas podczas przekazywania Gniewusiu p. Rolandowi:):):)