Moli@
Members-
Posts
14649 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
44
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Moli@
-
Noc przespana...najbezpieczniej w legowisku ;) Rano krótki spacerek - 2 x siusiu i 1 x kupka. W kale nie widać robali...barwa czekoladowa o dziwnym zapachu. We wtorek wezmę kał do badania. Żywszy :)... chyba trochę odpoczął, świąd nie dokucza przestał się drapać. Na razie nie zauważyłam żeby tarł, przecierał łapeczką oczko. Dziś, obejrzymy dokładniej maluszka
-
Był pierwszy spacerek... z latarką ;)...siusiu i kupka zrobione... w kale widoczne małe białe robale...nie ma biegunki. Siusia jak panienka :) Widać, że Promyczek czuje się niepewnie na widok człowieka delikatnie macha ogonkiem...zachowuje się jakby nie mógł uwierzyć że jest mu tak dobrze. Kręcił się, widać było że chce się załatwić ale z domu nie chciał wyjść...wyjechał na rękach, za to w drugą stronę pędzusiał szybciutko, nie miał problemów w znalezieniu drogi :)
-
Wczoraj kupiłam 25 kg suchej karmy... większe zakupy w najbliższych dniach Przez ostatnie tygodnie staruszek, 17 letni samochodzik stał nieużywany. Wczoraj musiałam być w Białym...zamontowałam naładowany akumulator, sprawdziłam światła, płyny - wszystko OK. Odpaliłam, żeby osuszyć...chcę ruszyć i nie mogę, stoi przyklejony do gleby (: Próbuje w tył w przód nic...sprawdzam koła odgarniam śladowe ilości śniegu zmrożonej ziemi ale nic to nie daje. Znajomi z osady w pracy...kombinuję ;) Lecę do drogi, zatrzymuję samochód...Pan usiłuje ruszyć...diagnoza - zamarzła linka hamulcowa, nic tu pani sama nie zrobi trzeba wołać mechanika. Jaki mechanik, przecież nikt tu nie ściąga fachowców do byle głupoty. Idę po pomoc do rdzennych mieszkańców. Panowie w pracy... sąsiadka pakuje nas do swego samochodu... poradzimy sobie same. Na lince holowniczej ciągamy mój samochód... gaz - hamulec...młotkiem ostukujemy...czołgamy się pod dwoma kołami odbijamy zlodowaciały śnieg. Woda, śnieg zamarzły na tarczy hamulcowej, klockach i lince...udało się. Do Białego dojechałam bez problemów...na czas :)... kolejne doświadczenie zdobyte ;) Aby do wiosny :)
-
Dr Seidel Sabunol Płyn do zwalczania pcheł w otoczeniu zwierząt - odkurzyć i wypryskać samochód - wyrzuć (zapakowane w plastikowy worek) posłanko na którym przyjechał... - odkurzanie - mycie podłóg bardzo gorącą wodą z szamponem od pcheł - ubranie z którym miał kontakt do prania - psy, jeżeli zabezpieczenie ma kilka tygodni - spryskać środkiem od pcheł (zabezpieczyć) - koty (podobnie zabezpieczyć) - zamknąć wejście do pomieszczenia gdzie przebywa piesek W domowych warunkach, tak łatwo nie dojdzie do inwazji pcheł a wszoły nie skaczą. W lecznicy powinni mieć środki w płynie do rozcieńczenia.
-
Stefcia mała suczka z Podlasia chce kochać ludzi i być kochana....
Moli@ replied to doris66's topic in Psy do adopcji
Stefania dba o sylwetkę...o pięknie wyrzeźbioną muskulaturę hi hi ;) do puki nie sprawdza jakości drewna niech się męczy, jak taka jej wola ;) -
Kurier dostarczył przesyłkę Josera Catelux Adult, z kaczką i ziemniakami - 10 kg Felix puszki 400g - 12 szt Baltimoore, bardzo bardzo dziękuję :) Koty mają duuuużo smacznego jedzonka
-
Stefcia mała suczka z Podlasia chce kochać ludzi i być kochana....
Moli@ replied to doris66's topic in Psy do adopcji
Dziewczyny ogłaszały Stefanię niestety chętnych do adopcji nie było. Stefcia została u nas. Na krótkich łapkach umięśniona bardzo silna - niedawno przesunęła komodę (odsunęła od ściany) 1m długą/ 46 cm szeroką/ 65 cm wysoką z litego drewna - z zawartością ( specjalnie zmierzyłam ). Zaradna panienka, coś spadło trzeba się do tego dostać ;) Wzbudza strach...ona też do odważnych nie należy i potrafi wystartować z zębami i nigdy nie można być pewnym kto się jej nie spodoba -
Stefcia mała suczka z Podlasia chce kochać ludzi i być kochana....
Moli@ replied to doris66's topic in Psy do adopcji
10 zł / 07.02.2017 - deklaracja stała / Wiedźma ___________________________ W Stefkowej śwince - 20 zł / 14.02. 2017 Bardzo dziękujemy :) -
Dziękuję :)
-
Jula - ile jeszcze będzie czekać na dom?? Ptyś, Henio z Melą w ds
Moli@ replied to dreag's topic in Psy do adopcji
Rozwiązali problem... a psy...jak ludzie... są lepsze i gorsze jedne zasługują na uwagę inne nie... Rano piłam kawę i przeglądałam net siedząc na skraju fotela...za plecami rozpychała się Mela ;) Może odrobinę poprawiłam Ci humor :) -
Przygotowałam kubraczek bo nie wiem jaki jest stan futra jaki będzie po kąpieli, wyczesaniu, wycięciu i ile sadełka ma na boczkach a załapie się na duże różnice temperatur. Kamizelkę odblaskową, jeżeli leży kurzy się można na bazarek podarować... bardzo dziękuję że pomyślałaś o naszych sierściuchach ale jesteśmy zaopatrzone, psiaki mają różne ubranka, sweterki dziergane z włóczki i wdzianka zabezpieczające przed deszczem, śniegiem :) Zimą omijamy las, za dużo dzikiego zwierza... kiedyś 3 godziny z latarkami przedzierałyśmy się przez zaspy w lesie szukając "myśliwego". Nie mam ochoty powtarzać ;)
-
Jula - ile jeszcze będzie czekać na dom?? Ptyś, Henio z Melą w ds
Moli@ replied to dreag's topic in Psy do adopcji
Dreag, przeczytałam jeszcze raz na spokojnie wpis Pana Adama i zastanawiam się od kiedy psiaki były zamykane i co było powodem. -
Dziękuję :) Przyjedzie staruszek o którym wiadomo że ma problem ze wzrokiem...będzie diagnozowany a nuż da się coś zrobić...Piesek będzie miał swoją karmę, będą pokrywane koszty leczenia - wszystko przez WiosnęA. U nas ma zapewnioną domową opiekę.
-
Baltimoore, jestem bardzo wdzięczna ale za kilka dni mogłabym współfinansować zakup suchej karmy... Przed chwilą zakupiłaś konserwy teraz sucha - to duży wydatek.