Jump to content
Dogomania

Moli@

Members
  • Posts

    14649
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by Moli@

  1. Dzień 127 Aparat został w domu :( Kotów nie widziałam, w obu pojemnikach 1/3 jedzonka została. Zostawiłam suchy z gotowanym mięsem + połową puchy.
  2. Mielą się pod drzwiami ,) Spokojnie poczekamy co napisze Tyś(ka)... a może już jedzie po Roxi, któż to wie ,) oby tylko pamiętała że ja pracuję siedem dni w tygodniu, po południu nikt nie otworzy a światła się palą / zostawiam dla psiaków/
  3. Roxi pozdrawia...od rana w wyśmienitym nastroju..., szybkie wyjście przed śniadankiem ,) Ciepło, 5 stopni na plusie i nic nie pada :) Może Roxi zmieni miejscówkę (wiem tyle co przeczytałam na dogo)...sugerowałabym żeby nie majstrować zbytnio przy diecie...kupki ładne (suchą karmę dla seniorów z dodatkiem ryżu+marchewki+konserwy/ gotowanego mięsa - trawi bardzo ładnie i nie ma sensacji żołądkowych). Sierść ładna bez łojotoku, nie drapie się nie wygryza. Od kilku dni je suchą karmę + gotowane mięso z marchewką (domowe słoiki) i jest ok ,)
  4. Chyba za bardzo nie przeszkadza w chodzeniu /bieganiu lekka krzywizna. Śliczny :)
  5. Puchy znikają w dzikim tempie :( Nabyłam 10szt / 19,99zł (paragon) - na pięć dni jedzonka
  6. Sylwester tuż tuż..., na naszym terenie obchodzony dwukrotnie (prawosławny). Nabyłam w lecznicy tablety dla Dianki i Remika i w aptece ziołowe (słabsze), nigdy nie wiadomo co się może przydać w takiej grupie.
  7. Kreon na trzustkę...30minut przed każdym posiłkiem.
  8. Mam problem z Julcią :(, zbuntowała się...demoluje kojec - zrywa i gryzie deski ;( Dziś oderwała 2 zewnętrzne dechy... gdy byłam w pracy. Wypuszczając nie zauważyłam bo ciemno ale przytargała i ułożyła na schodach. Powinnam zabezpieczyć od środka arkuszami blachy ale blacha, transport robocizna to prawie równowartość miesiąca pracy i co ja mam z tym zrobić? :(
  9. Drzewo wysokie, 10 metrowe, może wyższe a maluch wspiął się prawie na czubek... Mamciu jak płakał :(. Czekałam aż zejdzie. Pod drzewem na szczęście tylko ośnieżony trawnik, spora odległość od ogrodzenia. Udało się, zeskoczył i uciekł w krzaki.
  10. z serii totalnie nieprzydatnych rzeczy z którymi tylko kłopot ,) ... a normalny kubraczek może być potrzebny dla "golaski" gdy mrozy zagoszczą Radosnych, spokojnych, zdrowych Świątecznych i poświątecznych dni :)
  11. Dzień 124 Dorosły kocur (tatuś) pogonił kocurka..., mały czmychnął na drzewo ale z zejściem był problem, schodził około 30 minut.
  12. Dzień dobry..., pozdrawiamy :) Poranek świąteczny przywitał deszczem... i plusową temperaturą. Drony...odśnieżyły i nie pływamy.... hihihi ,) Fajnie było jeden cały dzień spędzić w domu... miękkie serce to jazda do roboty... i po świętach ;(
  13. Dziękujemy..., Tobie też wszystkiego naj naj :)
  14. Radosnych zdrowych spokojnych Świąt :)
  15. Święta...sierściuchy mają to głęboko pod ogonkiem..., poranne wyjście ,) Roxi pozdrawia :)
×
×
  • Create New...