Moli@
Members-
Posts
14649 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
44
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Moli@
-
-
Jula - ile jeszcze będzie czekać na dom?? Ptyś, Henio z Melą w ds
Moli@ replied to dreag's topic in Psy do adopcji
W zimowej scenerii ,) -
Nadal biało ;(
-
Stefcia mała suczka z Podlasia chce kochać ludzi i być kochana....
Moli@ replied to doris66's topic in Psy do adopcji
Wpłynęło 10zł / 08.02 od - Wiedźma dla Stefci Dziękuję :) Stan konta Stefci: 300,18 / 21.10 + 30zł / 01.10 - stała omi (X, XI, XII) / 330,18 / 24.10 Wpłynęło na konto 60zł - omi ( I, II, III, IV, V, VI ) _________________________ 390,18zł / 13.01.2021 + 10zł / 8.02 - Wiedźma ___________________ 400,18 zł / 26.02 -
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Na koncie 70zł / 19.02 - Pani Ania dla Pikusi Dziękuję :) Rozliczenie na pierwszej stronie -
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
-
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
-
Kobita dzwoniła dwa razy + nagrała się na pocztę... oddzwaniałam - rozmawiałyśmy długo to trzeba sprawdzić .... nie słyszałam, padłam zmęczona - spałam a sierściuchy ze mną.
-
Dianka prawdopodobnie mieszkała w bloku, ona do dziś zachowuje się jak pies typowo domowy. W mieszkaniu bezproblemowa. Nie lubi sama być na podwórku...., jedynie wyskoczyć na siusiu. Nawet latem drzwi otwarte a Diana z Julką w domu z nami..., wyjdą, pobiegają chwilę i wracają gwiazdy. Wychodzę z nimi do ogrodu... :(
-
Zadzwoniła Pani zainteresowana adopcją Dianki. Mieszka sama w bloku (parter) w Sokółce. W okolicy dużo miejsc spacerowych - osiedle pod lasem. Przyjedzie do Białegostoku 03 marca, jesteśmy umówione na spotkanie.
-
Mam smutną wiadomość..., Roxi biega po zielonych łąkach Odeszła około 2 w nocy. Obudził mnie odgłos pazurków na panelach..., chodziła, kręciła się.....kucnęła zrobiła siusiu i upadła na boczek. Lekkie drgawki, prężenia...łapała powietrze. Patrzyła ale chyba już mnie nie widziała..., zrobiła kupkę i zasnęła. Do zobaczenia Kochana...,