Też mam ten problem - za mało samodyscypliny, żeby nie wydać kasy a to na smaczki, smycze, obroże, albo po chamsku dla siebie - jakieś ciuszki. Ledwo ledwo zmotywowaliśmy się z bratem, żeby goownianego kompakta kupić :evil_lol:
http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album/DSC_8505.jpg tylko pozazdrościć Theosiowi, że od bobasa ma kontakt z Torką ;)