[quote name='agaciaaa']Ona generalnie jest już duuużo mniej energiczna niż wcześniej ;) na pewno trochę już przez wiek, a trochę też temu, że ma zwyczajnie słabszą kondycję, w pierwszych latach jej życia, jak jeszcze studiowałam, miała dużo więcej spacerów, ruchu bo i ja czasu miałam więcej. Teraz jak ją wezmę na łąkę, rzucam jakiś patyk, to na początku jest owszem szaleństwo, ale po chwili już się męczy i nudzi i się z tym patykiem co chwila kładzie. Ale jak ma ciekawszy spacer, gdzie ciągle idziemy albo jedziemy rowerem, albo jest woda do pływania to jej nigdy energii nie brakuje :) Daje radę spokojnie nawet dłuższe trasy i w domu jak wróci wcale nie pada wymęczona ;) Ale i tak się z niej śmieję, że jest już emerytką, bo ma teraz dużo spokojniejsze życie i się trochę rozleniwiła :lol:
[/QUOTE]
Takie aktywne psiury chyba nigdy nie przestają być tak całkiem rozsadzane energią :D