[quote name='Avaloth']Nie mam żadnych zdjęć Krowiastego, robię mu teraz foty raz na kilka miesięcy, ostatnio i tak zaszalałam z dwoma mini sesjami w ciągu tygodnia :D
Pani była z Rzeszowa, miała małą suczkę i kota. Z Kilerem do psów jest różnie, musiałby być spacer zapoznawczy, a najlepiej kilka z suczką. No i nie dam gwarancji, że jeśli zaakceptowałby ją w schronisku, tak samo byłoby w domu, to samo z kotem. Odległość jednak jest, i Pani nie miała możliwości przyjeżdżać kilka razy poznać go, i przyzwyczaić do suczki. Nie chciałam przed nią ukrywać, że Kiler jest w stanie psa złapać, i ze względu na swoje aktualne zwierzaki zrezygnowała, acz obiecała pokazywać go znajomym.[/QUOTE]
Ech, ech, ech... szkoda chłopaka :shake:
Jeśli coś, to mogę napisać o nim na swoim blogu - raz na jakiś czas rekomenduję tam futra w potrzebie ;)