W sumie to ile ma kg to dowiemy się w piątek. Aneta mówiła że na zdjęciach wyglądał na większego niż w rzeczywistości. Na szczęście jak na psa z Radys nie jest utuczony :). Wygląda na to, że po pierwszym dniu obserwacji, że jest proludzkim pieskiem, do innych psiaków też ok (na razie miał kontakt z niektórymi, więc jak będzie dalej to zobaczymy), w swoim boksie zachowuje czystość, chodzi na smyczy, zjada suchą karmę. W piątek będzie u weta, zobaczymy co powie. Za jakieś 2 tyg. ustawimy kastrację. W poniedziałek będzie w SPA, potem będą zdjęcia i zrobimy ogłoszenia. Jakby jakimś cudem szybko trafił się domek , to poczeka aż chłopak zostanie wykastrowany.