-
Posts
6893 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by joanka40
-
No, a teraz wymiotuje już drugi raz. Jutro idziemy do weterynarza, to zobaczymy co Pani Doktor Ola powie. Masakra jakaś. No ale Luśka wymiotuje do kuwety, leci tam jak do pożaru, rzyga, zakopuje, wychodzi. Gdyby była zdrowa, żaden kot by jej nie pokonał w konkursie czystości.
-
Luśka znowu pochorowana. Nie mogła się ani załatwić, ani już wysikać. Jeszcze w piątek po mleku, coś tam było, do niedzieli wieczór jeszcze był jaki-taki sikur, ale wczoraj to już była tragedia. Pojechaliśmy do dr Merty i tam Pani Doktor zacewnikowała Luśkę, ściągnęła 200 ml moczu, zrobiła Usg, a na koniec lewatywę z parafiną. Luśka dostała antybiotyk, zastrzyk p/bólowy i jutro idziemy do kontroli. Lewatywa schodziła z Luśki do nocy, więc zapachowo była masakra. Robimy kolejny bazarek na Luśkę, powinien ruszyć dziś po nocy. Nie robiłam bazarków przez kilka miesięcy i teraz będę nadrabiać. Zalecenia Pani Doktor są takie: podawać olej, trochę mleka w pożywieniu, wiadomo, żeby nie dopuścić do zaparć. Prawdopodobnie zaparcia /tzn.duża ilość kału/, spowodowały zamknięcie cewki moczowej. Najlepsza byłaby ta karma z Royala, ale ona jest w planach ze względówcenowych, a teraz poprzestaniemy na mleku i oleju. Luśka od razu schudła jakieś 300 gram, po wczorajszym SPA i dziś się obżera jak świnka.
-
Westiczka z AZS 10 letnia z pseudo- DT szukamy
joanka40 replied to Evelynkaa's topic in Już w nowym domu
Zapisuję sobie wątek. -
[quote name='rytka2']bo zaraz wyjde na schody i zaczne gwizdać moje w domu ale napewno ''cos'' jeszcze przyjdzie;)moze jak bede długo gwizdać to i Twoje usłysza ... to by było wytłumaczenie czemu koty nawiewaja i czego szukaja słysza moj gwizd.W tresurze kotów najlepsze zastosowanie ma szmata lub recznik kuchenny tym przyrzadem oduczyłam drapac nowego naroznika;)[/QUOTE] Śmieję się teraz w głos, uwierz mi na słowo pisane. Zastosowanie szmaty znam, a co. Drę się na koty jak baba na targu. Jeszcze się gwizdać nauczę. Ja też stosuję metody różniste, tzw.wychowawcze. Byle działało. Jak już piąty raz mówię do kota: "nie wchodź do worka z upranymi rzeczami i piąty raz go z tego worka wyjmuję, to dostaję tzw.afektu i nie pamiętam,co się później dzieje, no wiadomo - afekt, to afekt". Ale po afekcie, kot się ogarnia i idzie spać. No, ważne, że działa.
-
Rytka, no to jesteś Zaklinaczką Kotów. Może pomyślisz o karierze medialnej ? Ja obejrzę każdy odcinek. Na pierwszy ogień poproszę odcinek:"O zastosowaniu gwizdu w tresurze kotów".
-
[quote name='rytka2']ja odkryłam sposób na moje koty;) kiedyś podobnie prosiłam,ganiałam za nimi itp.teraz ja je 'olewam' i muszą sie prosić po całym dniu głodne ,zeby wejść do domu.Po jakim czasie zrozumiały,ze nie przelewki i jak zagwizdam(bo tak je przywołuje;))pedzą z daleka jednocześnie dając sygnały dzwiękowe ,że juz biegną,żebym poczekała .[/QUOTE] Cześć Rytka. Cieszę się bardzo, że napisałaś na wątku Siuśkota. [SIZE=3][COLOR=#ff0000][B]Dziewczyny, to właśnie Rytka wymyśliła Siuśkota - genialne.[/B][/COLOR][/SIZE] Twoja metoda na zdemoralizowanego kota - re-we-la-cyjna-na. Wprowadzam w życie od zaraz. Olewam bandę i będę udawała, że ich nie widzę na dworze. A co, niech poczują jak to jest. Szantażyści emocjonalni. Zdemoralizowane lenie i dewastatorzy mebli -wypowiadam wam wojnę. Zakładam się o puszkę tuńczyka z tymi patałachami, że stanę się większym ignorantem niż one.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
joanka40 replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Zaglądam na wątek - a tu proszę - poezja w czystej postaci - w postaci postów na dogo. No, na tym dogo to już jest wszystko - nawet wątki pisane prawdziwą poezją. -
W sumie tylko Misiek się nie wypiera gdzie mieszka i daje się złapać. Cała reszta udaje, że nie ma z nami nic wspólnego. Ale jeść to chcą i to dużo, i wtedy to okazuje się, że nawet jesteśmy przyjaciółmi.
-
Logika kota: - wracam do domu, patrzę Miśka i Misiek łypią za krzaków NA MNIE. Wołam: kici, kici... - Udają, że mnie nie znają. [B]Otwieram drzwi[/B] i chcę ich wpuścić - udają, że zwariowałam. [B]Zamykam drzwi[/B] - widzę lecą. [B]Uchylam[/B], żeby wlazły - udają, że pomylili drzwi. No to [B]znowu zamykam drzwi[/B] - debile lecą. W końcu wybiegam i udaje mi się złapać bardziej gapowatego Miśka. Miśka dalej mnie olewa... Ale w końcu widzi, że żarty się skończyły i przeciska się przez szparę w drzwiach, którą łaskawie zostawiłam. No, oba palanty w domu. Jak mnie ktoś z sąsiadów obserwował, jak zwabiam koty do domu, to miał ubaw.
-
Kokota się przytkała. Źle się czuje ewidentnie. Dostała dzisiaj mleko i czekamy...
-
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
joanka40 replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
No właśnie, co jeden to coś... Tak więc zamawiamy zdrowie dla wszystkich. No to Merlin wie co dobre, smakosz jeden - łososia wcina. A co jeszcze lubi ? -
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
joanka40 replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Zaglądam w odwiedzinki. Dziś wreszcie trochę chłodniej. Jak się czujecie ? -
Marcel/Mentos już w DS bardzo Wam dziękuję za pomoc!!!
joanka40 replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
[quote name='Martika@Aischa']Wczoraj dostałam zdjęcie Mentoska z wakacji :loveu: przewieszony ( [B]dosłownie[/B]) przez nogi siedzącego na fotelu Pana Dziadka :cool3: Poprawił się nasz chłopak i nabrał więcej ciałka :)[/QUOTE] Moja wyobraźnia intensywnie pracuje i nawet widzę to zdjęcie. To piękny widok. -
Super wieści.
-
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
joanka40 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Ale piękne pycholki. -
KARLOS - psi staruszek po 2 operacjach czeka na ratunek! za TM
joanka40 replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
Marudko, dziękuję za podesłanie wątku. -
Cieszę się, że kociaki zdrowieją. A i pośmiać się tu widzę trochę można.
-
Tak, Stelcia to kochany zwierzak.
-
O rany. Przykra sprawa. Mam nadzieję, że Stelcia ma się dobrze. Mam nadzieję, że wszystko się wyjaśni z tym bazarkiem. A zdjęcia rewelacyjne. Bardzo dziękujemy za fotorelację.
-
[quote name='Martika@Aischa']Lusiu i oby te łapiny w końcu odzyskały pełną MOC !!!!!!!!!! tego Ci ciocia z całego serducha życzy !!!!!!!:loveu:[/QUOTE] Oby tak właśnie się stało. I ta kuweta, no wiecie - żeby tak Luśka znowu została Babcią Klozetową, bo ostatnio klozety omija...
-
[quote name='Maruda666']Myślałam, że tylko mój tak ma :evil_lol: Luśka jest taka miejscami brązowa, czy to tylko światło tak padało ?[/QUOTE] Luśka jest miejscami brązowa w sposób nieskoordynowany, nielogiczny i niesymetryczny. Mój mąż ma zakaz ścierania takich tam różnych, bo On tu zetrze papierkiem, rąk nie umyje, a potem bierze się za kanapki, albo pakuje sobie cukiery do buzi. On ma nakaz przykrywać, albo omijać. [I][B]Ale coś mi się wydaje, że z Jego strony to była prowokacja, żebym sama sprzątała, bo On to robi kiepsko, zapomina umyć ręce, a jak źle wytrze, to przykładowo, ja się potem mogę poślizgnąć.[/B][/I]
-
[quote name='Ajula']Podpowiem, że jeszcze perfumami można popsikać, żeby przyjemniej się czekało na ratunek, bo takie zwroty to fiołkami nie pachną :D[/QUOTE] Perfumy też mam przetestowane. Potrafią zdziałać cuda.
-
[quote name='róża35']Lusia to kicia specjalnej troski,jak dobrze ,że ma Ciebie Joanko:)[/QUOTE] Różo, z Luśką to się chyba nawet jakoś lubimy. Ona musiała być bardzo ruchliwym kotem jak kiedyś tam była jeszcze zdrowa i podejrzewam, że biegała jak szaleniec po wsi. Ze zdjęć wynika, że miała dwa wypadki: 1/ w wyniku 1-go ma złamany ogon u nasady, ale to nie ma wpływu na stan zdrowia; 2/ w wyniku 2-go doszło do wgniecenia dwóch kręgów; Mimo swojej niepełnosprawności dalej ma dni bardzo ruchliwe, choć najczęściej ostatnimi czasy śpi i czyha na jedzenie. Pozdrawiam Cię Różo bardzo serdecznie.
-
Zaraz odpowiem na posty. A teraz zapraszam na kolejny bazarek na Fundację Miaukot i na Luśkę. W sumie niewiele dołożyłam. Jeszcze będę szperać, na pewno coś znajdę. [h=1][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/254065-Ksi%C4%85%C5%BCki-i-ciuszki-na-Kotokoty-Jutro-o-21-00-dok%C5%82adka-ciuszk%C3%B3w-Zapraszamy"]Książki i ciuszki na Kotokoty. Jutro o 21.00 dokładka ciuszków. Zapraszamy.[/URL][/h]