Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Juz po wizycie:) Dorcia własnie wyszła. Napisze cos później, a ja tylko tyle, że GRACJA MA DOM :) Rodzinka rewelacyjna:)
  2. Wizyta dla Pestki dzisiaj. Co za dzień...jak dobrze pójdzie i Pestka i Gracja znajdą swoje miejsca. Jestem ciekawa tego domu, czy będzie taki jak się zapowiada? Dam znac jak tylko będe wiedzieć. Dziękuje za kciukanie:)
  3. Znalazłam wizytatorkę przez grupę facebookową. Domek jest zainteresowany Pestką. Rodzina mieszka w domu z duzym ogrodzonym terenem. W domu jest już sunia kundelek z krakowskiego schroniska i 2,5 letni labrador. Wcześniej mieszkał tam tez ONek- przyjaciel labradora, ale niestety odszedł za TM i Pani zalezy na zabawowym psie, na tyle energicznym by podołał zabawom z labkiem. Pestka byłaby idealna w tej roli... Wizytatorka ma jednak trudne zadanie- musi ustalić czy psiaki faktycznie mieszkają w domu (co powinno byc widoczne dośc szybko), czy teren jest porządnie ogrodzony i czy Państwo wypuszczają psy tylko przy zamknietej bramie....zobaczymy jak to wyjdzie....Pestka musi tez zostać jeszcze wysterylizowana, bo labek niestety nie jest kastrowany Trzymajcie kciuki. Możliwe, że wizyta będzie jutro.
  4. Po kilku perturbacjach jednak okazało się, że wizyte zrobi dla nas dorcia2 :) DZIĘKUJE:) troszkę trudno było dopasować możliwości czasowe Państwa i wizytatora ale JEST:) Dziękuje jo37 za wszystko ! :) Wizyta jutro o 18tej, będzie cała rodzina w komplecie. Trzymajcie kciuki. Jesli dorcia uzna że jest ok to Gracja przeprowadzi się w środe.
  5. Dziękuje Kasiu:) piękna książeczka. Zaraz wszystko ureguluje. Ciekawe czy jo37 dodzwoniła się do Pana w sprawie wizyty.... Na koncie Gracji deklaracja od Livka- 10 zł- DZIĘKUJE <3
  6. Dziękuje Kasiu:) zaraz będe wszystko podliczać i ureguluje za weta. Kochane, czy ktoś z dogo mieszka w okolicach miejscowości CHOROWICE (tj. za Krakowem jakieś kilkanaście kilometrów w stronę MOGILANY???) potrzebuje tam wizytatora. Ktoś może pomóc?
  7. Wlasnie tez na to zwrocilam uwage. Zabki ma przepiekne a w ksiazeczce z Radys wpisali jej wiek- 7 lat!! Coz- bedzie miala nowa ksiazeczke bo przeciez ona wiecej jak 3 lata nie ma Mala Mi i Tycia wrocily od weta. Osluchowo plucka super ale kaszelek jeszcze jest wiec antybiotyk przedluzono do srody a zaraz po kuracji suniom podamy probiotyk i odrobaczenie Tycia przytyla:) Mala Mi wagowo bez zmian. Apetyty malutkom dopisuja- nie ma biegunek czy wymiotow humorki tez diskonale zwlaszcza gdy trzeba pogonic kota ;)
  8. Asiu zaraz wysylam Ci namiary na Pana Gracja byla u weta - pieknie wpakowala sie na siedzenie samochodu, zostala zachipowana i tez wet ja obejrzal- nie robilysmy USG bo nie ma absolutnie zadnych oznak ciazy (a to bylaby koncowka ciazy). Sunia wazy obecnie 23 kg Takze teraz pozostaje czekac na wizyte i jej wynik i jesli jo potwierdzi ze jest dobrze to w srode Gracja bedzie sie przeprowadzac Strasznie sie denerwuje
  9. No nie wesolo ale tez jestem zdania ze zdrowie Twoich staruszkow jest najwazniejsze Poker a te chetne domy? Nic z tego? Czy Pysiama juz zalatwiony inny tymczas?
  10. też właśnie tak o tym myślałam...ale to juz kwestia gustu co kto lubi:) Nie wiem czemu nikt sie jeszcze nie zakochał w tym cudzie....czekamy na ten właściwy telefon:)
  11. Wizyta u weta malutków jednak przeniesiona na jutro rano. Dam znać jak tylko Kasia z nimi wróci:)
  12. Joasiu kochana...to jednak Ciebie poproszę, jesli to nie za daleko i dasz rade) bo Agat ma tyle na głowie że jednak daruje jej kolejne "zlecenie" na niedziele (ale bardzo, bardzo dziękuje za chęci! To będziesz wizytowała dla dwóch moich radysianek :) i w dodatku przyjaciółek:) (pierwsza była Lalka) Dodam że przed chwilą dorcia2 tez odpisała, że może wizytować. Wspaniali jesteście dogomaniacy ze stolicy :D <3
  13. Jeszcze nic nie wiem Nie wiem na ktora Kasia z nimi jechala ale na pewno da znac jak tylko wroca
  14. Tez wlasnie rozmazylam sie patrzac w te gory Nasze psiaki to szczesciarze ze sa w tak cudownym miejscu Ale Sarus ze Ty z Bielska to mnie zaskoczylas:) moja rodzina od strony babci tez sie z tamtad wywodzi. Siostra babci i jej rodzina nadal tam mieszka chociaz nie mamy kontaktu
  15. Dostalam od Kasi takie zabawowe zdjecia Pesteczki:)
  16. Tak Asia robila mi wizyte dla Lalki i wiem ze jest wspaniala wizytatorka :) Ale Agatko dziekuje Ci slicznie! Jesli mozesz podjechac do Panstwa to bede bardzo wdzieczna. Podam Ci pozniej namiary na priv :)
  17. Iwonko, tak, mysle, że Pan tutaj wszystko załatwia...zwykle tak jest, że w rodzinie jedna osoba załatwia adopcje, zdecydowanie częściej mąż. Zapytałam dorcie- wysłałam priv- jesli niedziela będzie jej pasować to bedzie wizyta. Jesli nie to postaram się zapytać jeszcze kogoś, ale na razie czekam na odpowiedź.
  18. Mała Mi jutro jedzie do weterynarza- zobaczymy co powie. A na koncie suniek 250 zł z bazarku kilometrowego
  19. dziękuje Małgosiu <3 napisałam do dorci skoro miałaby najbliżej....teraz tylko pytanie czy ta niedziela będzie jej pasować...
  20. Rozmawiałam przed chwilą z Panem, powiedział, że zaprasza na wizyte ale pasuje im tylko niedziela. Powiedział, żebym się nie martwiła, że decyzja jest podjęta w 100% wspólnie z cała rodzina i przedyskutowana. Też rozmawialismy o Nikusiu i o zapoznaniu piesków. To jest taka rodzina bardzo psiolubna, Pan nawet opowiadał że córka kiedyś z koloni przywiozła jakiegoś pieska przybłęde i miał u nich zostać ale ktoś ze znajomych się w nim zakochał i go przygarną. Państwo oczywiście mieli potem wiesci na bieżąco jak sobie radzi i dużo zdjęć. Teraz po śmierci tego pieska podobnego do Gracji tez myśleli, że przygarną pierwszego który się przybłaka ale akurat żaden się nie trafił...
  21. bardzo blisko Parku Chomicza... edit. dwbem bardzo Ci dziękuje za propozycje:) zmieniłam jeszcze tytuł watku- może znajdziemy doświadczonego wizytatora, a jeśli nie to skorzystam z Twoich 'usług' i spróbuje poinstruować Cie najlepiej jak potrafie:) Napisałam tez Panu, że rozmawiałam z Panią z Fundacji i jest wszystko ok, ale jeszcze z racji dużej odległości chciałbyśmy przeprowadzić krótką wizyte u nich;) zobaczymy co odpisze...w sumie lepiej dmuchac na zimne...macie racje;)
  22. Dzięki dziewczynki, Osobiście też uważam, że lepiej żeby na spokojnie ją wysterylizować w domu u Pana, tym bardziej, że rozmowa o sterylizacji wyszła najpierw z jego strony- pytał czy jest juz po zabiegu, gdy powiedziałam, że nie, to odpowiedział, że nie ma problemu że sami to zrobia w odpowiednim czasie dzięki Iwonka za czujność. Masz racje, z Panią nie rozmawiałam , ale Pan do mnie dzwonił juz 3 razy. Najpierw żeby się zapytać o Gracje, potem wieczorem po rozmowie z całą rodziną i słyszałam przy nim kobiecy głos który dopowiadał, a Pan mi powtarzał (mogla to być żona a równie dobrze córka). Więc sa dwa wyjścia- albo porozmawiam telefonicznie jeszcze z żoną, albo jednak poproszę kogoś by tam na chwile podszedł na krótką wizyte- czy mamy kogoś na dogo z Warszawa-Bielany????
  23. Tak oczywiscie! Pan wie o sterylizacji za ok miesiac. Zreszta- bedzie pod opieka znanej Pani weterynarz, kogo-napisze gdy adopcja dojdzie do skutku Chyba ze uwazacie ze lepiej ja wysterylizowac teraz? Ale jestesmy dopiero ok 1,5 miesiaca po cieczce Dajcie znac prosze
×
×
  • Create New...