Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. nie Gabrysiu, na razie poczekam co się u Marioli suniek podzieje...może zrobimy wspólny transport
  2. ta malutk była przyjęta w pażdziernikach...więc nie jest z tej "partii" przyjętej teraz :( 17 maluchów...masakra :(
  3. to prawda, też tak pomyślałam patrząc na te zdjęcia. To dopiero tydzień od adopcji...mam nadzieje, że cały czas będzie juz dobrze.... Kochani...chciałabym na miejsce Rolki zabrać taką sunie..Kasia się zgodziła...
  4. Kori nie sprawia ŻADNYCH problemów w hoteliku, zreszta w domu w Poznaniu tez nie sprawiał żadnych konkretnych problemów (w domu czysty, cichy, większośc czasu SPAŁ, jedynie ciągną na smyczy). Mieszka w psim domku- wejdz na strone Makulandi, widac te domki. Jak wyglądajego dzie to nie wiem bo tam nie przebywam. Na smyczy chyba chodzi w hoteliku żadko, ale Monika twierdzi, że jak chodzi to NIE ciagnie. Potrzebuje dużo ruchu. Jest posłuszny, ale czasem potrafi postawić na swoim ;) Nie ma tendencji do ucieczek.
  5. Do mnie pisałam przez olx jakaś Pani z Chorzowa zainteresowana tą druga sunia...poprosiłam by kontaktowała się telefonicznie...ciekawe czy zadzwoniła.
  6. Do Twojej koleżanki miała jechać Kluseczka, ta która pojechała do Poznania... Z tego co ten Pan mi przekazał to malutka zostaje u Pani, nigdzie jej nie odda. Jak napisałam wyzej nie chce mieć już z ta osobą nic wspólnego. Poznawałam juz różne toksyczne osoby w swoim życiu, ale ona po prostu przebiła absolutnie wszystko. Wydawała się taką biedną, starszą, przesympatyczna i zagubioną osobą...nawet ciut bezradna...a teraz opisałabym ją skrajnie inaczej, ale się powstrzymam. Psy maja u niej dobrze, niczego nie moge zarzucic, więc niech ma te dwa dodatkowe i zycze jej tylko żeby dociągnęła do 90 lat w zdrowiu i żeby żaden z jej podopiecznych nie wylądował w Wojtyszkach ..... Ja już mam jakieś stany lękowe gdy myśle o tej osobie, naprawde jest to skrajnie irracjonalen, ale zastanawiam się- czy to koniec, czy coś jeszcze wymyśli by mnie gnębić? z pewnością wydzwania do ludzi którym wydałam szczeniaki....teraz żałuje, że dałam jej numery. Wdepnęłam w straszną kupe........ Nie ciągnijmy tematu dziewczyny, jest tyle psów które naprawde potrzebuja pomocy, skupy tam swoją energie, ja chce o tym zapomnieć, nie chce miec nic nigdy juz wspólnego z tą osobą
  7. już wiem..Silver jest pod opieką Fundacji Jedno Serce Nie da Rady https://www.facebook.com/jednoserceniedarady/posts/2523167527929343?hc_location=ufi
  8. z tej grupy zdecydowana większość pojechała do dobrychi sprawdzonych DT lub hotelików...Sroczka i Nuta na DS...myśle gdzie pojechał SIlver i za bardzo nie wiem... Anulka jak masz facebook to dołacze Cie do grupy wyciągającej z Radys, będzie miała wgląd, zresztą tez zabieracie czasem radysiaki
  9. kochani, czy mam to wpłacic na konto podane na pierwsze stronie? konto tej Fundacji? prosze o informacje, zależy mi, by szybko uregulować te finanse
  10. :D ok :) może się uda :) dzięki Tysiu.....spróbuje tam wstawić:) musze się za to zabrać. Oby naprawde był gdzies ten dom, bo ja już naprawde trace nadzieje
  11. tak tak...tak się nazywa hotelik...https://www.facebook.com/MAKULAndia-Kraina-Zwierząt-413939916075644/ może byś chciała pojechać ze mną? nie wiem czy masz daleko....? to co pogrubiłam to dokłądnie tak jak opisuje go Monika
  12. Faktcznie...ten opis to cały Kori...nie zgadza się tylko jeden szczegół- on kocha każdego człowieka, obcych wida z ogromną radością, każdego obdaża zaufaniem od razu...Poza tym 100% racji ps. jeśli możesz Patmol to będe Ci bardzo wdzięczan za nowe teksty, ogłoszenia dla Korcia...mi jest potwornie trudno z tym wszystkim bo od samego poczatku po prostu nie czuje go...nie czuje :( :( zwykle zabierałam do hoteliku małe sunie kundelki i sam opis charakteru od Kasi, czy Anety czy Szafirki w pełni mi wystarczał by trafić w dom, bo jakoś naturalnie czułam te sunie...przy Korciu jest dokładnie na odwrót. Dlatego postanowiłam już na 100% że jeśli do wiosny nic się nie ruszy z adopcją, to zrobie wsystko by pojechac do Makulandii...do Częstochowy mam pociąg, potem tylko kłopot jak pokonać 35 km do Moniki...ale jakoś musze coś wymyślić.....
  13. ok, niech będzie że jest karelem, nie mam nic przeciwko, byle go ktoś prawdziwie pokochał.... Pokazuj proszę jak znasz ludzi od tej rasy i sądzisz, że można tam coś wskórać....jestem za każda pomocą, absolutnie każdą...
  14. Kori nie ma nic wspólnego z karelskim psem...swoją drogą obie opiekunki Korcia- i Dexterka i Monika, uparcie twierdzą, że Kori nie ma też NIC wspólnego z huskim, poza tym, że troche go przypomina z wyglądu... Chciałabym przekazać 221 zł z watku suni i szczeniaczków na potrzeby Korcia...... https://www.dogomania.com/forum/topic/350707-sos-sunia-spod-lasu-teren-wojtyszek-odlowiona-z-7-szczeniakami-6-szczeniaczków-już-w-ds-1-szczeniak-i-mama-zostają-gdzie-są/page/16/
  15. Chciałabym przekazać 300 zł z tego watku na potrzeby psiej rodzinki, proszę o numer konta, gdzie mam wpłacić/?? https://www.dogomania.com/forum/topic/350707-sos-sunia-spod-lasu-teren-wojtyszek-odlowiona-z-7-szczeniakami-6-szczeniaczków-już-w-ds-1-szczeniak-i-mama-zostają-gdzie-są/page/16/
  16. Pipi nie wyjechała. Rozmawiałam z Panem, powiedział, że telefonował do pani Ani i rozmowa była bardzo trudna. Chwile później Pani Ani wysłała mi sms żebym usunęła z portalu olx zdjęcia które umieściłam bez jej zgody... także dostałam kolejne podziękowanie ... zamykam wątek. zostało 521 zł i dziele je tak: 300 zł przekazuje dla rodzinki u Jaagi, 221 zł przekazuje dla Korcia który wrócił z adopcji i nie ma nic....Nie chce już wracać do tego watku ani w ogóle myśleć o tej obrzydliwej osobie, żałuje każdej chwili którą z nią spędziłam, absoutnie każdej bo skutecznie wyleczyła mnie z pomagania jakimkolwiek ludziom.... Prosze nie komentujcie już.... edit: chciałam jeszcze na sam koniec PODZIEKOWAĆ wszystkim, którzy przybyli tutaj tak szybko, zupełnie bezinteresownie by dać mi wsparcie i pomóc psiej rodzinie...DZIEKUJE WAM. Mam nadzieje, że nie będzie mieć mi za złe, że tak to sie pootoczyło, że może ta misja nie wypaliła..wierzcie mi, że starałam się, dałam z siebie ile mogłam.....jest mi potwornie przykro, że tak zostalismy wszyscy potraktowani.....jako puente tego wszystkiego opowiem już tylko jedną rzecz....W czasie tej znajomości z Panią....wielokrotnie podczas rozmów mówiła mi: "jestem taka samotna" lub "najbardziej doskwiera mi samotność"....no tak....doskwiera samotność ludziom, którzy nawet odrobinke nie potrafią szanować innych....doskweira widać nie bez powodu.... Koniec....................
  17. jak znasz ludzi od huskich i zgodzą się pokazać Korcia to jasne, że chętnie przyjme pomoc...ja już wykorzystałam wszystkie możliwości. Na facebooku był na licznych grupach i nawet na adopcjach zagranicznych miał mnóstwo udostępnień..nikt sie nie zainteresował. Będe wdzięczna za każda pomoc, bo zwyczajnie brakuje mi już pomysłów...a nawet możliwości :( gdzie i kogo mogłam prosić to już prosiłam... Dostałam dziś zdjęcia Korcia z Makulandii
  18. Aktualizacja: BARBER - opuścił schronisko
  19. Aktualizacja: PERRO - opuścił schronisko
×
×
  • Create New...