-
Posts
2984 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Soko
-
[URL]http://i1113.photobucket.com/albums/k503/vito6666/cccc.jpg[/URL] Bo do tanga trzeba dwojga lalala :D śliczna parka ;)
-
Witam Balto i zgłaszam się z propozycją. W poniedziałek idę rozmawiać z dyrektorką w sprawie zajęcia tablicy ogłoszeń na rzecz psiaków. Na 99,9% się zgodzi i do 11 września będzie na niej widnieć ogłoszenie spanielicy na której utrzymanie zbieramy, a jako następnego proponowałabym Balciaka? Myślę że nie bedzie pretensji ale pytam się dla jasności :) No i zapraszam na bazarek, nieużywane podręczniki z wielu roczników.
-
To czekamy na bannerek. Ja sama nie mam FB więc jeśli byłby ktoś inny w stanie zareklamować bazarek i samą sunię - super.
-
Ja weszłam na czat na każde możliwe miasto na wp.pl i pisało kilku ludzi, pytając się, jedna pani miała się namyślić. W każdym razie jest kilku co mają link do wątku i można liczyć na wpłaty, ale nic nie gwarantuję. Tak czy inaczej ludzie są zainteresowani, były obietnice ogłoszeń na FB po znajomych, więc może uda się coś wskórać. :)
-
Ja znalazłam kilku potencjalnych pomocników dla suni, ale najlepiej gdyby luizkamor się odezwała i powiedziała, co dokładnie z psiną. Poza tym faktycznie dobrze przenieść suczkę do innego działu. Ktoś już napisał? Ja myślę, że założycielka wątku nie będzie miała nic przeciwko...
-
Też tak myślę, jeszcze niestety moich towarzyszy nie poznałam, umówiona jestem za 2-3 tygodnie dopiero :( tak się zastanawiam, czy plasterek marchewki podzielony na pół, nie byłby dobry? Czy za mało?
-
Ile może kosztować ewentualne leczenie/wykupienie suni?
-
Link do bazarku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/213908-Nieu%C5%BCywane-podr%C4%99czniki-od-IVkl!!!-Materia%C5%82y-dodatkowe!-Dla-chorej-spanielki!-Do-11.09[/url] Proszę o pomoc w reklamowaniu i ogłaszaniu jako że szkoła do tych mało czasochłonnych zajęć niestety nie należy!!!
-
Wiecie ja chyba też się przeprowadzę. Cudowne zdjęcia i wrażenia :) szczególnie to gdzie wszystkie psiaki siedzą:P
-
Kilka takich prób jedzenia z ręki i może będą efekty :) a czy weterynarz nie zalecił jakichś srodków? Na uspokojenie, "trzeźwiejsze" spojrzenie na świat. A możliwe też, że inaczej niż z ręki jeść nie będzie. Po jedzeniu z ręki - jak będzie to spokojnie robić i się nie rozpraszać, spróbuj podnieść miskę do góry i niech je z miski w Twoich dłoniach, potem postaw miskę na chwilę, dwie... może to poskutkuje. Dobrze, że się rozwiązały schody, czasami - tak i w naszym przypadku bywa - trzeba dostać kopa w d*pę żeby się przekonać, że to i tamto da się przetrzymać.
-
Kurcze przepraszam :( bazarek suni odbędzie się prawdopodobnie w piątek albo w czwartek wieczorem jako że padły mi baterie w aparacie. Czy ktoś orientuje się, czy zrobione już zdjęcia mogę wrzucić teraz, a potem dorzucać "produktów" (określona już ilość)? Bazarek to konkretniej podręczniki w większości zupełnie nieużywane. Mam nadzieję że znajdą się chętni - jak nie to zrobię kolejny z innymi książkami. Jeśli ktoś ma jakieś książki nawet po prostu edukacyjne to może też by się przyłączył? Aa i to mój pierwszy bazarek więc mam pytanie. Kupujący mieliby przesyłać pieniądze na moje konto (konkretniej mamy) czy to tutaj podane? Chyba na moje, ale sama nie wiem i pytam się mądrzejszych :D Edit kolejny ;) dzięki uprzejmości znajomej spanielka uzyskała śliczny bannerek na bazarek: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-4puyUwdMdWQ/Tl7GdcvY2CI/AAAAAAAAB2Y/P_dP9s6U-b0/s800/a.png[/IMG] Gdy bazarek się rozpocznie zachęcam do wklejania go w podpisy ;)
-
A dzisiaj miałyśmy trzeci w życiu spacer z rowerem i spotkałyśmy 5 psów a my strasznie aspołeczne jesteśmy... zeszłyśmy z drogi i jedyne co mi kazało wyjść sprawdzić kto idzie to głosy ludzi, patrzę a leci rozhasana ONka - jak dla nas katastrofa, więc krzyczę czy pani może wziąć tego psa i wzięła, miła kobieta, zresztą troszkę się znamy :) popatrzyłyśmy z Happy na pieska spokojnie, wychodzę znowu na drogę, patrzę jeszcze dwa psy... na początku sznaucer miniaturka - poszłyśmy z rowerem gdzieś po krzakach, bo był bez smyczy, a właściciele zero przejęcia tematem, ale pohałasowałyśmy w krzaczkach więc sznaucerek nas zauważył, pomerdał ogonkiem ale odbiegł więc wieelka ulga. Potem seterka, którą bardzo dobrze znamy i lubimy więc tutaj nie było problemu :) wsiadam w końcu na rower, jedziemy trochę, i leci na nas rozbiegany kundelek, o którym pisałam, że pan go wysyła na zwiady, a gdy ten poleci, woła do siebie owczarka, bo wiadomo, że mały znalazł jakiegoś psa. Happy lekko warczała, on się chyba bał ciut roweru, w każdym razie dałam radę podstawić nóżkę roweru i nie pozwoliłam mu, by podszedł, ONek złapany, mały wrócił do właściciela więc idziemy w swoją stronę - na nieszczęście oni szli w naszą ;) ale "obejścia" nie było, więc jedną ręką prowadzę rower drugą idę i mówię Happy "zostaw", kundelek szczeka na nas jak wściekły - pewna jestem, ze to przez rower, bo normalnie tak się nie zachowuje - ale nie podchodzi, i.. tu mnie krew zalała pomieszana z dumą. Pan z ONkiem na smyczy nie dość, że przywoływał psa dziesięć razy to jeszcze go walił całe te kilka sekund, które szli w naszą stronę i obok i trochę za nami, lał psa smyczą, może uderzenie było bez wysiłku właściciela - jak na faceta lekko - ale ONek skulone uszy, biedny, struchlały... żal mi się go zrobiło okropnie :( dziwię się, dlaczego ciągle jeszcze przybiega do niego.. pewnie gdyby tego nie zrobił naprawdę by go sprał.. a moze dlatego, że i tak zawsze potem jest puszczony. Ale Happy baaardzo grzecznie, nie wiem jak pan od ONka zareagował bo nie patrzyłam na niego, ona była niecałe 50cm od tego psa i widziałam że jest przestraszona, aż się wkuliła w moje nogi jak przechodziłyśmy, w każdym razie dumna jestem z mojego spanielka :) a staroświeckie metody bicia widać są nie do wyplenienia..
-
Jakie smutne oczęta.. trzymaj się mała i Ty też piesku :(
-
To tak jak mówiłam może bazarek? Mam dużo książek w tym i podręczników nieużytych ani razu a myślę że to zawsze okazja, a sporo mamy tu mam :) poza tym też inne rzeczy.
-
Widzę że sunia nie ma bazarku, może przygotowałabym coś dla niej? Ewentualne koszta wykupienia z gospodarstwa, czy coś na leczenie...
-
Ludzie nie są przyzwyczajeni do widoku ćwiczących psów, tylko albo do niewychowanych rozpieszczonych psiaków, albo cyrkowców z opanowanymi 1000000 sztuczek. A ćwiczenie? Większość nie zdaje sobie sprawy, że pies mnie ma wrodzonych zdolności i trzeba nad nimi pracować...
-
Na pewno za dwa - trzy tygodnie będę zajęta więc najlepsza ta lub ewentualnie przyszła?
-
Skruszone się oddalamy :D Nie skomentowałam filmiku - ale idzie wam o wiele lepiej, niż nam :P troszku się zaniedbało i wróciłyśmy do poprzedniego etapu nie-wiem-o-co-chodzi ;)
-
yyy dziwne nie wiem gdzie to :D ja mieszkam na podgórzu, za mostem, świetne tereny tam mamy. To co, jakbyście miały ochotę - byśmy się spotkały? Emi jest moją imienniczką prawie :D
-
Czarny mały kundelek - pomóżcie go znaleźć w toruńskim schronisku!
Soko replied to gness's topic in Już w nowym domu
Hej, tak pomyślałam - pośrednio to chyba trochę nie bardzo załatwiać sprawę ze schroniskiem. Ewentualnie możemy pomóc w transporcie, ale może telefon do schroniska wykonałabyś Ty, jako osoba bardziej zorientowana w temacie pieska?- 98 replies
-
- inowrocław
- piesek
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Czy sunia jest z Torunia? ;)
-
Ale maleństwo :D jak dobrze że sunia znalazła szczęśliwy dom i taką towarzyszkę zabaw ;) powodzenia w sportach ;)
-
Malutki off do Emisiowej :) zerknęłam że też jesteś z Torunia! Z jakiej cześci? Może wspólny spacer? :)
-
Aj tak, bo jak dziecko rozsypie paluszki na dywanie to już co innego :P no z drugiej strony, nie ma się co dziwić, są takie hotele i inne, bardziej otwarte lub mniej. Dobrze, że dla psów jednak też się miejsce znajduje ;)
-
Śliczne oczka Funi ale najbardziej zauroczyła mnie Maja. Coś w tym pysku, posturze... wow :) Zgrana paczka przyjaciół :)