Też nie jestem zwolenniczką,jak zwierzaczki trafiają do domu z małymi dziećmi.Jednak wszystko zależy od Rodziców, jak wychowują swojego potomka.Dziecko jest dzieckiem i bez odpowiedniego pokierowania,nie wiele rozumie,co wolno a czego nie.I tu jest rola osób starszych,aby nauczyć miłości do zwierząt i wyczulić na ich krzywdę.Nie wiemy,czy podczas wizyty p/a było obecne dziecko i sznaucerek?Wystarczy nawet pół godziny obserwacji by ocenić wzajemne relacje pomiędzy dzieckiem i sznaucerkiem.Zazwyczaj psy nękane przez małe dzieci są nerwowe,jazgotliwe i robią już na odległość uniki,jak dziecko kieruje się w ich stronę.Domku bym nie przekreślała i zasięgnęła jeszcze więcej info...Trzymam kciuki nadal mocno zaciśnięte za domek dla Auris :)