Jump to content
Dogomania

bakusiowa

Members
  • Posts

    15273
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by bakusiowa

  1. I co z tą kocicą? Została złapana? Kupiłam karmę.
  2. Ja helli już dawno podałam konto Murki ale ona woli wpłacać do Dory lub do mnie. Dora i ja od razu piszemy o otrzymanej kasie. Jak ludzie wolą wpłacić bezpośrednio do Murki to tak musi być. Ważne aby była pomoc dla kotów. Wszystko będzie wiadomo po zakończeniu miesiąca. Ten wątek był bardzo dobrym pomysłem bo tutaj też dużo się dzieje.
  3. Burcia bardzo potrzebuje pomocy. Traci swoje miejsce gdzie mieszkała. To jest ulica patologiczna. Nawet jedzenia nie będzie gdzie dać bo będą wyrzucać a kotkę przeganiać. Burcia i Felicjan mieli mieć pomoc ale kobieta z fundacji zmarła w nocy przed ich przyjazdem. Dora wszędzie szuka pomocy ale nikt nie chce lub nie może udzielić.
  4. Ktoś przysłał na moje konto 500 zł. Kasa już poszła do Murki.
  5. Operowane biodro będzie miało kontrolę we środę. Zobaczy się czy wszystko jest w porządku. Już na drugi dzień po operacji noga nie bolała. Za jakiś czas bedzie operacja na drugie biodro.
  6. Dla osób z empatią dla zwierząt gdy dzieje się im krzywda lub grozi niebezpieczeństwo jedynym wyjściem żeby się nie pogubić jest niewychodzenie z domu.
  7. Halo, halo czy przyjdzie tu osoba decyzyjna? Samiś jest w dużej potrzebie. Potrzebuje pieniędzy na wydatki weterynaryjne.
  8. Muszka jest u Murki od niedawna. Takie sadełko hoduje się na zimę jak koty dostają dobrze zjeść. U teściów syna na posesji są dwa koty które ja utrzymuję już trzeci rok i trzecią zimę. Zawsze na zimę robią się z nich grube puchate kule.
  9. Radzio chętnie by się powłóczył. Jeszcze mu nie przeszło. Jak chce wyjść to nasłucham się śpiewu na różne tony bo on nie miauczy jak normalnie koty miauczą tylko wydaje najróżniejsze inne odgłosy.
  10. W samą porę znalazł się domek bo są następne biedaki do ratowania. Kicie długo wysiedziały się w hoteliku.
  11. Jako stały deklarowicz proszę o pomoc w udźwignięciu kosztów weterynaryjnych psa Samiego. Samiś biegał po Szczebrzeszynie skąd trafił do schroniska w Zamościu. W samą porę został wyciągnięty ze schroniska. Totalne zarobaczenie, niedobry stan wątroby i pęcherzyka, śrut wewnątrz. Koszty badań i leczenia już pochłonęły znaczną kwotę. Bardzo proszę o maksymalną możliwa pomoc. Skarbnikiem jest agat21. link do wątku https://www.dogomania.com/forum/topic/413699-nie-wiem-co-napisa%C4%87-nie-wiem-jak-zatytu%C5%82owa%C4%87-coraz-trudniej-o-pomoc-ale-on-nie-mo%C5%BCe-czeka%C4%87-spr%C3%B3buj%C4%99-zapraszam-pom%C3%B3%C5%BCmy-psu-z-chorymi-oczami/page/15/
×
×
  • Create New...