Jump to content
Dogomania

Incia

Members
  • Posts

    6281
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Incia

  1. [quote name='Roszpunka']Pakunek siedział mi na kolanach i właśnie przeczytał, że kochasz Albinka! Focha ma strasznego i chyba popada w depresję, bo wszedł pod biurko, zwinął się w kłębuszek i wzdycha... Co Ty najlepszego narobiłaś!!![/QUOTE] Bo ja pojemne serce mam...Kocham tez Kapselka, Horneta, Kajtusia, Jokera, i paru innych...
  2. [quote name='erka']Baghera byłą dzisiaj na Wikaryjskiej, zobaczyć tego labradora , o którym pisała incia, ale pojeździła po ulicy, ani sladu, pytała tez ludzi, ale nikt nie wiedział nic o takim psie. Incia, czy masz jakies dokładniejsze dane. Jak ktoś mówił,ze to właściciele psa sie wyprowadzili, to pewnie wiadomo gdzie on mieszkał. [/QUOTE] Pogadam jutro z chłopakiem, który mi to przekazał, spróbuję dowiedzieć się szczegółów.
  3. No ładnie się tu dzieje, nie ma co. Spuścić Was z oka na cały dzień, i proszę, jakie dyskusje sobie uprawiają! Jadę jutro o 8 rano:angryy:do Ameliówki po budkę. Co mam ja z nią począć jak ją przywlokę???
  4. Kocham Pakunka.
  5. Kasia, ciii...Nie mów głośno bo co ludzie powiedzą???:oops:
  6. [quote name='ewab']Incia informacja jest bardzo ogólna, a ilość działań, które musi zrealizować pracownik interwencyjny duża. Kolejna sprawa - jeśli uda się natrafić na psa, to gdzie go umieścić? [/QUOTE] Informacja ogólna, bo tylko taką dostałam. Chciałam zakomunikować problem, z myślą, że ktoś będzie mógł podjechać, zobaczyć jak sytuacja wygląda. Ja niestety nie mogę, bo pracuję do późnego wieczora, i to na drugim końcu miasta.
  7. Mnie by tam mogły budzić, jakby ładne były, duże i w mundurze...:lol:
  8. Ech, ręce opadają...Ciekawa jestem czy po sterylce dały Jej coś przeciwbólowego...
  9. Ja nie wiem, o co Wam chodzi...Frida upolowała cosik na spacerze, a Wy jakieś wielkie halo z tego robicie...Jak gdzieś ktoś zgłosi kradzież lub porwanie kończyny, to wtedy się będziemy martwić. A teraz spać!
  10. Jakby była potrzebna jakaś pomoc w łapaniu Loli to proszę mnie wołać. A Dziecko jest prześliczne! Dobrze, że chociaż Ono bezpieczne...
  11. Ty nie możesz, ja mogę:evil_lol: Otóż jestem ZAKOCHANA. W brunecie imieniem Albin. Ginn, proszę, wygłaskaj Go ode mnie i wycałuj od stóp do głów. I powiedz Mu, że może na mnie liczyć, pomogę Mu w czym tylko będę mogła.
  12. Rozwinęła się infekcja? leci Jej z noska?
  13. Klarciu, ciocia Cię przeprasza, tekstu nie napisała, ale wybaczysz mi słonko? Jutro wieczorem siądę , z głową spokojniejszą, i napiszę cud-miód tekścik.
  14. Tessunia dobre serduszko masz kochanie...
  15. I jak? Bom też się zaniepokoiła...:smhair2:
  16. [quote name='Baghera'][I]Ircia ja moge podjechać o tego labladorka..tylko co ja mam zrobić same zdjęcia czy coś innego?? [/I][/QUOTE] jak możesz to zrób jakieś zdjęcia, obejrzyj Go, może ludzi popytaj. Ja mam wiadomości z drugiej ręki, nie znam dokładnie sytuacji. Jestem zmotoryzowana, ale niestety dziś cały dzień w pracy, jutro też. Informacje o tym psiaku dostałam dziś rano, nie wiem, jak długo tam się błąka.
  17. Osz to typek jeden, to my się po krzakach włóczyliśmy, a On nieopodal śmiał się z nas...ja też myślę, że sedalin już odpada. Trzeba wymyślić coś innego. W sobotę przywiozę budkę od Węgielkowej:loveu:i zobaczymy... PS. Poszukiwany, ale Ty jesteś szybki:crazyeye:
  18. Na Wikaryjskiej (jak jedzie się na Zagórze) biega pies w typie labradora, biszkoptowy. Właściciel ponoć się wyprowadził, a psa zostawił. Pies jest dość nieufny. Może ktoś podjechać, sprawdzić???
  19. Na Wikaryjskiej (jak jedzie się na Zagórze) biega pies w typie labradora, biszkoptowy. Właściciel ponoć się wyprowadził, a psa zostawił. Pies jest dość nieufny. Może ktoś podjechać, sprawdzić???
  20. Na Wikaryjskiej (jak jedzie się na Zagórze) biega pies w typie labradora, biszkoptowy. Właściciel ponoć się wyprowadził, a psa zostawił. Pies jest dość nieufny. Może ktoś podjechać, sprawdzić???
  21. A było tak blisko...Joker zjadł 4 ml sedalinu, położył się, i prawie już spał, gdy nagle zza bloku wylazł ktoś z dużym, czarnym psem bez smyczy. pies rzucił się na Jokera. I pozamiatane, adrenalina zrobiła swoje. Całe osiedle złaziliśmy wzdłuż i wszerz, były 3 próby złapania, niestety...
  22. To śliczna, kochana laleczka, taka miła i przytulaśna...Patrzy tymi oczkami słodkimi jakby prosiła, żeby Ją przytulić, pogłaskać. Rozczulająca. I grzeczniejsza niż sądziłam:lol:
×
×
  • Create New...