[quote name='Jaaga']
Chyba musiał sobie w zyciu długo sam radzić, bo już po drodze w lesie polował na żabę, a u nas próbuje na króliki. Nie robi tego glupio, jak inne psy, które doskakują do siatki i robią raban. On się przyczaja, w bezruchu czeka, aż królik z ciekawości podejdzie. [/QUOTE]
To chyba nie zawsze mówi o samodzielności psa. Mój Cox jest u nas od 8 tyg życia i nigdy niczego mu nie brakowało, a poluje podobnie. Przywiera do ziemi, ew. w wysokiej trawie albo za krzakiem czołga się powolutku. Poluje na ptaki, koty, yorki. Zawsze przerywam te łowy - jeszcze by go ptak podziobał:evil_lol: