Po co było je ratować? Pokazywać lepszy świat? Teraz dopiero będzie im źle i cięzko. Przepraszam, ale taka "pomoc" jest bez sensu. To jest wręcz okrutne! W każdym schronisku będzie im źle , badź bardzo źle. One poznały inne życie. Nie można adoptowć dziecka , a potem go zwrócić. Psa też. "Powinno się być odpowiedzialnym za to co sie oswoiło"!!!!!!!! Jeżeli one trafią do schronu, to przepraszam, ale tak postępują ludzie z "czarnych kwiatków" - biorą i oddają.
Jak można im pomóc?