ania shirley
Members-
Posts
3919 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ania shirley
-
ONek zamknięty bez jedzenia i wody - JUŻ W DS
ania shirley replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
Czekam niecierpliwie na wieści ! -
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Uff. Dobrze, że wszystko się poukładało. A jeśli bedzie jedynym psem, to lepiej, szczególnie po operacji. -
Nikt go nie szukał(internet,plakaty). Pani wet kojarzy Paluszka, ale nikt nie zostawił w lecznicy wiadomości , że pies mu zginął.- to na minus Ktoś chadzał z nim do wet- mały plus A on może ucieka, bo ma taki charakter? Uciekinier mały. A jak znowu go nie dopilnują? Nie wiem , co bym zrobiła. Pytanie czy były właściciel też tęskni? Felkisik, Ty uważaj z tym kąpaniem, bo biały się zrobi...:evil_lol:
-
Jamniczka Jaszka - wylądowała na Chomiczówce ;-)
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
W końcu do ilu razy może byc sztuka? Teraz to już będzie TEN domuś ;) -
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Napisałam nawątku zamkniętego Onka, ale jakoś nieskładnie (nerwowo dziś u mnie). Jasza, napisz może też. Znajdziemy ! -
ONek zamknięty bez jedzenia i wody - JUŻ W DS
ania shirley replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za offa, ale BŁAGAM- pomóżcie! Dunia z mojego podpisu straciła DT. A właściwie traci go od 6 wrzesnia. To niewidoma sunia, ale bedzie widzieć- 16 wrzesnia ma wyznaczony termin operacji. Na domiar złego ma cieczkę (na szczęscie sie kończy). Pomóżcie znaleźć DT na Śląsku. Może być płatny , bo Dunia ma nazbierane pieniądze. Pomóżcie! -
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Jasza, to nie musi być 200 miesięcznie. Ona ma pieniądze. Można zapłacic więcej. Byle tylko był dom na Śląsku. -
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Ale przecież cieczka się kończy. To może przestanie niszczyć i piszczeć. Czemu tak nagle? Jasza, nie załamuj się! A u Jaszki wszystko ok ;)- dzięki Tobie. -
ONek zamknięty bez jedzenia i wody - JUŻ W DS
ania shirley replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
Jestem u psiaka! A tu takie dobre wiesci. Pierwszy raz chcę , zeby już był poniedziałek:evil_lol: -
Biedny buldożek. Mam nadzieję ,że szybko się wyleczy i pozrasta.
-
Jamniczka Jaszka - wylądowała na Chomiczówce ;-)
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Żeby to był TEN domek.. -
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Witaj Dunia! -
Pozwoliłam sobie skopiować z wątku Timo częśc wypowiedzi [B]Pani Teresy Borcz:[/B] [I]-"Mała pudeleczka jest prześliczna i bardzo spokojna, bez sprzeciwu poddaje się wszelkim zabiegom kosmetyczno zdrowotnym, uwielbia jeść najrozmaitsze przysmaki, ma taką lekko przydymioną sierść na biało, teraż narazie " przywołujemy" kudełki na bardzo niewielkich wyłysiałych po atopowym zapaleniu skóry "placykach" to wdzięczny do adpocji psiak zupełnie niekłopotliwy i spokojny, będzie brać udział a najbliższej sesji!"[/I]
-
Galeria białasa argentyńskiego Bazyla :) Oraz Meli nieogara ;)
ania shirley replied to maciaszek's topic in Galeria
Mało jadł, był słaby , nie chciał się bawić (a on zawsze jest chętny do zabawy). Gdy było już bardzo źle to szukał samotności. A nawet gdy ziemniaki obieram , to przy mnie siedzi. On bardzo długo nie pił, ale jednak sikał . Mniej ,ale te 4-5 razy wychodził. Musiałam go wnosić na 3 pietro. Ale on miał chorą jednoczesnie wątrobę. Przy lekach czasami (rzadko) bywa wodowstęt. EDIT. I wymiotował 4-5 razy dziennie. -
Jamniczka Jaszka - wylądowała na Chomiczówce ;-)
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Ja zdecydowałam się na buldoga francuskiego, bo to ponoć łagodne pieski. A mój warczy i łapie jak mu coś się nie podoba. Rozpuszczony jak dziadowski bicz! Psy często warczą ze strachu, atakują ze strachu. A miski bronia często te , które bywały głodne. (I te ponoć szybko tyją gdy dostają regularnie jeść. Cox od szczeniaka jest u mnie i choćbym nie wiem jak się starała to zawsze jest chudy.) Myślę, ze ona czegoś się obawiała w nowym (nie trafionym) domu. Dlatego warczała. -
Galeria białasa argentyńskiego Bazyla :) Oraz Meli nieogara ;)
ania shirley replied to maciaszek's topic in Galeria
Wiem , że to tylko gdybanie, ale Cox też nie chciał pić. Podejrzewali wtedy watrobę, a okazało się , ze to zakażenie prostaty. Wyszło przy badaniu moczu. (zebranie materiału do badania łatwe nie było :evil_lol: ) . I potwierdziło usg.