Jump to content
Dogomania

Eta_carinae

Members
  • Posts

    465
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Eta_carinae

  1. Ja tam jadę pierwszy raz i wcale się nie zniechęcam - nie sądzę, że są tam karaluchy, ale jeżeli nawet, to robactwo dodaje dodatkowych chwil do wspomnienia - na przykład "ach, te czasy, gdy musiałam ścigać się do lodówki z karaluchami po mój ulubiony... ser" :loveu: Już mi się podoba :cool3:
  2. A w jakim stanie jest tor agility, może mi ktoś powie? Jest kompletny? (tzn.: mur, kładka, palisada, stacjonaty, skok w dal, huśtawka, obręcz, stół, slalom)? No i w jakim stanie jest - nie rozsypuje się ... :razz:
  3. Nie wiem, może już ktoś o tym wspomniał, a jeżeli tak, to widać przeoczyłam. Jak nauczyć psa komend "prawo" "lewo" ? Mój umie tylko "na przód" "stop", no a na zakrętach zawsze mamy taki "nieporozumienia" ...
  4. [QUOTE]A ty nie możesz przeskoczyć na inny turnus?[/QUOTE] Nie, już nie będę kombinować ;) Marika i ja jedziemy z Gdańska zorganizowanym. Jesteśmy na OZP2. Kto będzie z nami jechał?
  5. [QUOTE] [IMG]http://www.dogomania.pl/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Napisał [B]Eta_carinae[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/showthread.php?p=17045349#post17045349"][IMG]http://www.dogomania.pl/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] Kamila - jak Cię dorwę, to zabiję xd. W końcu sama zostanę na OZP2, bo coraz więcej człowieków rezygnuje, a jak widać na zamieszczonym obrazku, nowi wybierają inne turnusy ;( Ale cóż... To do mnie było? O co chodzi? [/QUOTE] Tak, do Ciebie. Chodziło mi o to, że nie jedziesz na OZP2 - że coraz mniej osób tam jest, a nowe jadą na inne turnusy - to żartem było! xd. ;) Ola 164 - żadnej urazy - sama bym bez wahania wzięła kundelka. A co do "niezwykłości" - każdy kundelek jest niezwykły i to oczywiste. O wiele ciężej znaleźć rasowego psa odbiegającego od innych przedstawicieli tej rasy. O to mi chodziło. Do kundelków nic nie mam i nie uważam ich za "mało niezwykłe" - przeciwnie. ;) [B][URL="http://www.dogomania.pl/members/43034-Ola164"][/URL][/B]
  6. Mi się najbardziej szczerze mówiąc podoba bi-colour i red&black (moje psiska mają te barwy :cool1:), ale również nie pogardziłabym brązowym tzw.:"wątrobianym" owczarkiem, jak i tricolour z tego zdjęcia. Tylko weź tu w Polsce znajdź taką hodowlę -.- :angryy: Mój tata powiedział, że mógłby mi nawet sprowadzić tego psa, gdyby (uwaga cytuję) " gdyby nie wyglądał jak krowa" -.- Z ciekawości spytałam o hodowlę, bo gdybym miała brać jakiegoś jeszcze psa, to zapewne byłby to owczarek niemiecki, gdyż wielbię tą rasę nad życie. Ale trochę zaczęły mnie nudzić stan dart-owe umaszczenia, więc zainteresowałam się rzadkimi. Skoro już mam dwa dość rzadkie umaszczenia, to trzecie musi być jeszcze rzadsze :loveu: Nie, żeby liczył się dla mnie tylko wygląd - równie dobrze mogłabym mieć kundelka i za nic nie uważałabym go za gorszego. Tylko po prostu kocham to, co niezwykłe i rzadko spotykane, a że kocham owczarki niemieckie i u rasowców takie "odbiegające" umaszczenia to rzadkość... Okey, masło maślane, a trawa jest zielona xd. Więcej nie będę Was dręczyć moimi filozoficznymi przemyśleniami :evil_lol:
  7. To przez maść ;) Ten pies pochodzi z hodowli owczarków niemieckich i jest w 100% rasowym ONkiem ;)
  8. Ja również miałam ten problem. Dokładnie wypisz wymaluj co Twój. Mam 17 miesięczną suczkę owczarka niemieckiego i też mam 14 lat. Widziałaś na pewno belgi jak robią takie tricki - a są większe. To kwestia wyćwiczenia. Wież co zrobiłam? Po pierwsze wzmocniłam komendę. Pies zrozumiał, że "właź" to znaczy nie dwiema łapami, tylko surowo nagradzałam tylko wejście na ławkę wszystkimi czterema łapami. Zrozumiała o co biega. Potem w domu wzięłam krzesło - weszła. Później taboret, a na końcu pufę. Jest miękka i mniej stabilna - bardziej przypomina plecy. Na reszcie, kiedy wchodziła bez najmniejszego problemu na pufę wszystkimi łapami, stanęłam na czworaka koło pufy. Zadziałało. Wyklikałam wchodzenie na pufę i na mnie. Teraz ćwiczymy wchodzenie na same moje plecy, bo są one niestabilne i Kala traci szybko równowagi ześlizgując się. Muszę jednak podkreślić, że doskonale wie o co chodzi, tylko po prostu ma kłopot z tego wykonaniem, bo musimy poćwiczyć. W nauce tej sztuczki pomaga bardzo też nauczenie jej wchodzenia mi na kolana gdy siedzę na krześle. Teraz to tylko kwestia wyćwiczenia i czasu. Polecam jednak pomoc drugiej osoby, która może ustawić i przytrzymać psa na Twoich plecach.
  9. A może ktoś wie, czy w Polsce jest jakaś hodowla owczarków niemieckich maści tricolour (panda) ? Bo wiem, że jest hodowla w Stanach Zjednoczonych... ale sprowadzanie psa z zagranicy to za dużo problemów. Zdobywanie papierów i paszportu, potem zapłacenie i zorganizowanie transportu, a jeszcze wcześniej zamówienie i oczekiwanie na szczenię o pożądanej maści... za dużo roboty. Nie na moją głowę. [IMG]http://www.kerstoneshepherds.net/photos/vida_nov909a.jpg[/IMG]
  10. [QUOTE]Kurcze no kusicie tą czwóreczką ! Jeszcze muszę sobie wszyściutko przemyśleć :smile:[/QUOTE] To ja podkuszę dwójeczką ;P
  11. Warto dodać, że to lista osób, które jadą na obóz TYLKO Z TEGO FORUM - ogólnie pewnie jest takich osób dużo więcej :cool1: Klaudia - boski przebieg ;) No i widać dogadujecie się z psiskiem. A tak w ogóle, to nie powiedziałabym, że mieszaniec - niejeden rasowy owczarek wygląda mniej rasowo niż Twój pies xd. My z Kalą nie trenowałyśmy jeszcze na kompletnym torze - tylko tyle co w ogrodzie na pojedynczych przeszkodach. Dopiero w tym roku zaczynamy naszą przygodę ze sportami, bo już jest na tyle duża, żeby zacząć trenować na poważnie - wcześniej bałam się o stawy...
  12. Makebelieve - nie chodzi o to, czy tania czy droga - cena nie gra roli. Dla mnie ważna jest jakość i między innymi dla tego pytałam o Orlando bo nie znam. Kamila - jak Cię dorwę, to zabiję xd. W końcu sama zostanę na OZP2, bo coraz więcej człowieków rezygnuje, a jak widać na zamieszczonym obrazku, nowi wybierają inne turnusy ;( Ale cóż...
  13. A ktoś zna taką karmę "Orlando" ? Bo czytałam gdzieś, że ludzie sobie chwalą, a ja nie kojarzę takiej karmy... :shake: Ktoś wie co to za karma? Bo na obóz muszę kupić suchą i zainteresowałam się tymi wszystkimi markami... Na co dzień gotuję psu, czasem dostanie royala lub taste of the wild... czasem white wolf. Jak jest kryzysowa sytuacja i na prawdę nie ma co dać psu, to dostanie jakąś gorszą, bo markety są zawsze czynne. Ale to tylko wyjątkowe sytuacje - chcę dobrze karmić psa. Więc pytam - Któraś się orientuje co to za karma Orlando?
  14. Kurde, co tak dużo na OZP4 ?! ;)
  15. To dzięki - my też się uczymy w podobny sposób - co wyjdzie, to utrwalamy. Na przykład nauczyłam ją proszenia na "kangurka" xd. No i pewnego razu tak się rozochociła, że zaczęła wstawać na tylne łapy - no to klik i smakołyk ;) Teraz już umie ustać parę dobrych sekund i ćwiczymy utrzymywanie równowagi - to też się przydaje na zawodach dogfrisbee ;) Dzięki za pomoc - ja chyba też zacznę od pozycji poziomej... ale Kala to jednak spory pies - od miesiąca próbuję ją nauczyć wskakiwać na moje plecy, żeby potem przekształcić to w back vaulta - kuma o co biega, ale użyć tylnych nóg nie łaska -.- xd. Doobra, to będziemy po prostu ćwiczyć i już ;) A jakiej wielkości jest Twój pies ? No i jak dokładnie wygląda u Was wybicie od brzucha - tzn.: pies się wybija w górę "wspinając się", czy odbija od brzucha i zeskakuje na ziemię? [IMG]http://1.bp.blogspot.com/_MURVFuFU9iY/Sso61MEUoQI/AAAAAAAAAUk/USClor9TQQA/s1600-h/img09-1173.jpg[/IMG]
  16. [IMG]http://sportykynologiczne.pl/wp-content/gallery/chest-vaulty/dsc_0129.jpg[/IMG] O, o takim czymś mówię ;) Ale dzięki za chęci pomocy xd. No, wybicie z uda Kala już potrafi, ale mamy problemy ze złapaniem dysku - albo ja wyrzucam za późno, albo pies się nie skupia - w każdym bądź razie teraz cwiczymy nad złapaniem dysku przy wybiciu ;) Ona jest tak nakręcona, że łapie niemal każdy dysk, często zanim zdążę go rzucic xd.
  17. Merenwen - to co opisałaś to wybicie z uda - Kala to potrafi. mi chodzi o wybicie od biodra.
  18. Posłuchajcie, a co umieją wasze psy z dogfrisbee? (bo kilka osób wspominało, że trenuje). Ja mam problem z vaultem od biodra ;( Mogę zrozumieć, że Kala to jednak sporawy pies, że waży te 28 kg i że nie będzie tak zwinna jak BC, ale bez przesady! ONki to psy chyba najbardziej użytkowe i nie stwarzają im problemów takie rzeczy jak vaulty czy flipy - przecież na zawodach dogfrisbee startuje masa owczarków i jakoś świetnie się prezentują. Nie zwalę więc winy na rasę jakiej przedstawicielem jest mój pies, gdyż tym bardziej nie powinna mieć kłopotów z vaultami - problemem więc jestem ja, bo nie umiem jej tego nauczyć - nie wiem jak się zabrać do nauki vaultu od biodra - ktoś może uczył swojego psa?
  19. No i fajny filmik ;) Powiem szczerze, że nie śmiałam się, tylko Twój psiak tak zarąbiście te przednie nogi wyrzuca do przodu jak biegnie ;)
  20. MakeBelieve Zajefajne te Twoje koszulki! świetny pomysł ;) Ja chciałam już daaawno zrobić sobie coś w tym stylu, ale ni cholery się nie udawało ;/ Nie obrazisz się, jak podkradnę pomysła? ;> Bo chciałam se walnąć takiego mega ONka, a z szablonem to trochę roboty by było, więc chcę sobie sama zrobić...
  21. [QUOTE]LADC- Latająca akadeima dog chow czy cos takiego to właśnei te seminaria z Darkiem ;-) Ja byłam bodajże 2 lata temu u mnie w Białym, fajnie prowadzi ;D Tyle, że to nei są cotygodniowe treningi, tylko semi 1 albo 2 dniowe ;][/QUOTE] Nie zrozumiałaś mnie: Co do zajęć co tygodniowych, to mówiłam o jakimś szkoleniu - nie o zajęciach Latającej Akademii. Wiem, że to dwudniowe zajęcia. Stwierdziłam, że skoro nie mogę pójść na zajęcia z Darkiem Radomskim, to chociaż chcę zapisać się na zajęcia do jakiejś szkółki - i ten ból, że żadna z tych w pobliżu Gdańska, czy Sopotu chyba nie prowadzi zajęć z dogfrisbee - przynajmniej nie mogę takiej znaleźć... no i pytałam, czy ktoś się orientuje gdzie poszukać, lub jeszcze lepiej: gdzie są prowadzone takie zajęcia. ;)
  22. To ja na moment powrócę jeszcze do tematu dogfrisbee. Czy któraś z Was wybiera się na zawody w najbliższych miesiącach, żeby chociaż pooglądać? Tak z ciekawości pytam. Ode mnie najbliżej jest do Sopotu, gdzie będą zawody w sierpniu, no i się wybieram... Ej, a Pan Darek Radomski prowadzi te całe seminaria dogfrisbee w rożnych miejscowościach kraju - któraś już była, lub zamierza iść? Niestety nie wypada w tym roku na miasto w pobliżu Gdańska, a zależało mi na takiej lekcji ;( Już szukałam czy jakieś szkółki w pobliskich miastach nie oferują lekcji z dogfrisbee, ale widziałam tylko agility... Może któraś się orientuje, gdzie mogę znaleźć takie lekcje, lub chociaż gdzie poszukać? Bo nie będę jeździć z Gdańska przez pół Polski co tydzień na treningi...
  23. To dzięki za rady ;D No i wszystkiego naj ozywiście ;)
  24. A może ktoś mi poleci jakiś na prawdę porządny dysk frisbee? Na prawdę nie obraziłabym się za udzielenie informacji ;) Zamówiłam prenumeratę "Dog&Sport" i przysłali też jeden z tych ich dysków firmowych - jak wzięłam do ręki, to gruby i widać, że porządny... gdzie tam - Kala raz chwyciła i przedziurawiła - ma taki mocny owczarkowy chwyt, że dyski są u niej na jeden raz ... ktoś może doradzi jakiś mocny model?
  25. Co do kagańców, to trzeba tylko wiedzieć gdzie i czego szukać. Zastanawiałaś się nad fizjologicznym? Ja nie mogłabym kupić swojemu psu innego, gdyż najważniejsze jest dla mnie jego dobro - w innych kagańcach pies nie ma takiej swobody chłodzenia się i latem udar murowany. Poza tym kagańce fizjologiczne robi się na indywidualne wymiary, są one wykonane z lekkiego gumopodobnego tworzywa i można je dodatkowo formować. Wbrew pozorom nie są ciężkie ani drogie, a zapewniam ze nie ma lepszego kagańca. Psy, które nie tolerują kagańców w kagańcu fizjologicznym czują się swobodnie i łatwiej go znoszą. Co Ty na to ? :razz: Radzę wpisać w allegro "kaganiec fizjologiczny" lub w kagańcach wpisać "MASZER".
×
×
  • Create New...