-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anica
-
Ika - żywy trup - gorzej już być nie mogło - a jest cudnie w DS!
anica replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Ja też kiedyś ... zaopiekowałam się psem, któremu, wybito oczko i również po amputacji miał zaszyte! widocznie tak ma być :) -
[quote name='Nutusia']Przyszłam za ciotką malagosową... I mówię Wam, że ona domek znajdzie szybciej niż się wszystkim zdaje. I to taki z najwyższej półki, bo kalekie psiaki tylko do takich prawdziwie sercowych trafiają ;)[/QUOTE]... nigdy w ten sposób nie myślałam.... ale chyba....a raczej! ... tak to właśnie jest! zresztą.... Nutusia wie;)
-
[COLOR=#800080][SIZE=3][FONT=book antiqua]:BIG::BIG::BIG:Nerciu, Wszystkiego ,Wszystkiego Najle[B]psiego[/B]!!!!!!![/FONT][/SIZE][/COLOR]:BIG::BIG::BIG: [IMG]https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTbFww_f6EcuyCj78VmxJLA8paibI6IebXSUqZlRuEka3q25_L6gA[/IMG][IMG]https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQso4zgjBTToJ2yGE74YQZAaYoFfRZtqlTtF293Vrg7HNHh5JcLFg[/IMG][IMG]https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSrJcktMV-V3MO97NGd7Snh72-Vf4t9Ycyws3UK027m9sNwqFJa[/IMG]
-
[quote name='Maruda666']Anica, ustawić jednego za drugim i za jednym razem, szkoda drugiej kuli (nie wiem, co się ze mną robi, zanim nie trafiłam na dogo, to taka nie byłam :razz:- to tak dla rozładowania atmosfery). A tak na poważnie - różne są ludziska, sporo jest też fajnych :) A że się gnidy trafiają, to fakt:shake:[/QUOTE]... i podobnie ze mną;)
-
Marudko , jeśli znany jest już numer konta? to otrzymałam taką odpowiedź na zaproszenie do naszych staruszeczek, napisz proszę Alince numer konta albo mi podaj, już parę kroków bliżej do dobrego życia , miło od poniedziałku :smile: [QUOTE] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/150996-ariete2503"][B]ariete2503[/B][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/ranks/2dogomaniak.gif[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/reputation/reputation_pos.png[/IMG] DołączyłJun 2013PrzeglądaRzeszówPosty438 [B][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.png[/IMG] Odp: Zaproszenie :smile:[/B] Witaj Anica, Na razie mogę zadeklarować na stałe po 25 zł dla każdej z dziewczynek. Od czasu do czasu może uda mi się wyskrobać coś więcej:lol:. Jak będzie znany numer konta, to proszę o info na priv. Pozdrawiam,[/QUOTE] Alina
-
Marudko , jeśli znany jest już numer konta? to otrzymałam taką odpowiedź na zaproszenie do naszych staruszeczek, napisz proszę Alince numer konta albo mi podaj, już parę kroków bliżej do dobrego życia , miło od poniedziałku :smile: Alina
-
... może jakieś wieści;)
-
... też zaglądam z nadzieją... Sonieczka też musi pojechać! będziemy bazarkować ja się rozliczę w kwietniu... i w maju muszę coś wyskrobać dla Sonieczki... tym że nie widzi to..... moja Kajusia pod koniec życia też miała wylew(i do oka również, żyła 19,5roku) straciła wzrok... i świetnie poruszała się dotykając wszystko nosem ,brak wzroku to chyba nie jest wielki problem dla psa, zwłaszcza jak ma swój kochający domek :)
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
anica replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Załamka :-(!... może wykupić ogłoszenia dla jamniczków? -
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
My też łapiemy się na tym że Jasia ustala pewne zasady w naszym domku;)... o której trzeba wyjść na spacerek na przykład?... albo.... gdzie śpimy?.... kiedy się możemy pomyziać a kiedy ma być spokój:saint1: normalnie jamnica rządzi:megagrin: i niestety... też wiem co to jest ...tęsknota za bliskim, który odszedł( powtarzam sobie że to tylko.. do zobaczenia) wczoraj dzwonił [B]nasz[/B] profesor, ustaliliśmy że nie będziemy teraz Jasi operować, ponieważ operacja miała by być w środę a w czwartek chcieliśmy jechać na Mazury , nawet .... przesuwając wyjazd o parę dni, nie byłabym spokojna tam o Jasieńkę jest jednak staruszeczką i wiele może się zdarzyć po takiej operacji( z Kajcią musiałam jeździć na kroplówki) tam jednak nie mam zaufanego lekarza, ustaliliśmy że jak tylko wrócimy 8czy9maja to ustalimy co dalej? (w sensie że ten guz zupełnie stanął w miejscu i prosiłam profesora żeby obejrzał go dokładnie i zdecydował czy naprawdę operacja jest konieczna? co pomogło? te zastrzyki? czy też pestki moreli? ... bo guz jest nadal... ale stanął w miejscu! nie rośnie!... dlaczego się zaczęłam zastanawiać?... przez telefon nie dało się powiedzieć wszystkiego ale... na moje pytanie? co zrobimy jak się okaże że jest złośliwy, bo taki ... kalafiorowaty? profesor odpowiedział!... nie będziemy tego badać! ponieważ wyniki na dobre! ale to chciałem wiedzieć do operacji! ale z uwagi na wiek (może mieć więcej jak 16lat) chemii nie bedziemy podawać!.... dobrze że wyjeżdżamy to na spokojnie sobie to poukładamy.... jak się nie ma zmywarki... to zawsze może być, jamnik:-P [IMG]http://images64.fotosik.pl/921/f3ba4ac5abac6007med.jpg[/IMG] jeszcze coś będzie do roboty? [IMG]http://images62.fotosik.pl/921/73fcd57621003408med.jpg[/IMG] po takiej pracy, muszę odpocząć:fadein: [IMG]http://images65.fotosik.pl/921/7575be2be5bfc199med.jpg[/IMG] -
Dziękujemy Dorciu2 i Seciu :Rose:nasze ciocie kochane:iloveyou: Zuzinka to chyba jest z tych ogonków, które każdego za serce chwytają;).... Dorciu2 ja wierzę że zło powraca tak samo jak dobro!... to się po prostu nie mieści w naszych kategoriach myślowych, trudno... nie!... nie można sobie wyobrazić!... żeby porzucić przyjaciela, w chorobie? czy na starość?... a jednak!.... ja znowu od paru dni powtarzam( naprawdę nie gniewajcie się na mnie bo z całym szacunkiem dla dobrych ludzi!) że[B] Im bardziej poznaję ludzi ,tym bardziej kocham zwierzęta!!!!!!![/B] ... nie jestem pewna? któremu pierwszemu bym w łeb strzeliła?.... temu który porzucił psa w chorobie i starości? czy temu ,który wziął takie nieszczęśliwe psisko i dręczył chłodem, brudem i głodem, pod obietnicą opieki:diabloti:
-
[SIZE=1][FONT=garamond]Naprawdę miała szczęście że trafiła na Was[/FONT][/SIZE] :)
-
.... to ja też wstrzymuję oddech! Soniu :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki:
-
[quote name='kasiek.']Weci sa juz ustaleni ... znow jestem w szoku ,bo wszyscy pisza ze tylko karma ..a jednak nie tylko :( zapytam ps na reszte postow na razie nie chce mi sie zwyczajnie odpowiadac bo nie widze sensu ,sami pomyslcie ,po co ja to pisze i dla kogo i czy te psy to nazbierane przez nia bo udowadniam ,ze nie[/QUOTE]... piszesz bo zwyczajnie po ludzku nie możesz się z tym wszystkim, pogodzić!:-(:diabloti:... bo to żal .... i wściekłość... ja też motam się bo.... serce pęka!... ale szczegóły zostawmy na razie, może przyjdzie czas że napiszemy o wszystkim....
-
[quote name='Marta72']słuchajcie interesuje mnie w tej chwili [COLOR=#FF0000]los tych 12? psów w boksach![/COLOR] czy jest tu ktoś, kto meszka w pobliżu i może podjechać, sprawdzić jak te psy się maja na dziś dzień cala sprawa jest już nagłośniona a psy dalej cierpią? czy są najedzone? czy mają wodę? czy sa szanse na koniec ich męki????[/QUOTE]... psy są nadal w boksach!.... musimy czekać, ponieważ nie chciałabym z różnych względów pisać na forum, najlepiej było by żeby ,przynajmniej na razie zostawić wszystko za sobą a zająć się realną pomocą... tak jak zorientowałam się po rozmowie telefonicznej... to chyba najbardziej przydałby się w tej chwili prawnik lub ktoś ze znajomością prawa!.... lub po prostu nie przeszkadzać! tzn nie ciągnąć niepotrzebnie tematu, ponieważ nie wiadomo kto to czyta?..... [quote name='rozi']Ten chaos jest potrzebny, może parę osób się ocknie.[/QUOTE]... ja na pewno! [quote name='jaanka']Czy gdyby dostarczono karmę to właścicielka terenu mogłaby karmić biedaków?[/QUOTE]... myślę że mogłabym pomóc w odpowiedzi na to pytanie ,jeśli masz jakieś propozycje to na PW napisz! [quote name='Pani Profesor']przecież to jest kpina!! jeśli są dowody, że psy tam siedzą i nie mają dostępu do pożywienia, to jest podstawa do NATYCHMIASTOWEGO odebrania ich stamtąd! czy naprawdę ja, jako osoba prywatna i niewspółpracująca z żadną fundacją, mam tam zadzwonić do wójta i zbesztać, na czym świat stoi? dziewczyny z fundacji - naprawdę nie macie żadnych podstaw prawnych do zacytowania? pogotowie dla zwierząt, TOZ - nic?![/QUOTE]... też tak myślałam:cool3: dopóki nie zadzwoniłam.... jeden telefon!... i wiem że ... to nie jest takie proste!... przynajmniej na razie......... [quote name='magda222']Nie znam fundacji, która zajmuje się tą sprawą. Nie wiem jak długo istnieje i jakie ma doświadczenie. Ale może warto zasięgnąć rady bardziej doświadczonych osób działających w organizacjach prozwierzęcych? Polecam zadzwonić, zapytać, poradzić się. Tym bardziej, że z tego co tu czytałam miejsce dla psów jest. Można więc skrócić ich gehennę :( Może do Grzegorza Bielawskiego: [URL]http://www.pogotowiedlazwierzat.pl/www[/URL] .[/QUOTE] .... co też uczyniłam!... po kilku rozmowach, proszę wszystkich dla których, jest ważne dobro tych psów o zakończenie tematu, oczywiście na razie, dopóki sprawy są w toku.... jeśli mamy tutaj kogoś ze znajomością prawa lub prawnika to proszę o kontakt na PW
-
Ika - żywy trup - gorzej już być nie mogło - a jest cudnie w DS!
anica replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Bardzo przyjemnie czyta się o sukcesach Nutusi ... i Ikusi ;)