-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anica
-
[quote name='Maruda666']Zgłaszam się z zaproszenia Aniki. Straszne bidule obie starowinki :shake: Jeżeli nie będzie nikogo chętnego, to mogę ,, poskarbniczyć" małej.[/QUOTE]... że się powtórzę;) Marudko kochana jesteś :Rose:
-
[quote name='Szarotka']Ciotka Maruda to jest niezastapiona :)[/QUOTE]... niooo:loveu:
-
[quote name='Marta72']słuchajcie interesuje mnie w tej chwili [COLOR=#FF0000]los tych 12? psów w boksach![/COLOR] czy jest tu ktoś, kto meszka w pobliżu i może podjechać, sprawdzić jak te psy się maja na dziś dzień cala sprawa jest już nagłośniona a psy dalej cierpią? czy są najedzone? czy mają wodę? czy sa szanse na koniec ich męki????[/QUOTE]... też bym chciała wiedzieć!... chaos chyba się zrobił?!....
-
Jasne że jest ładne!.. i w ogóle :)... tylko że podobno jest lepiej jak więcej zdjęć.... i na czym stanęłyśmy?...
-
[SIZE=2]Pikusiu [*] biegaj szczęśliwy za TM....[/SIZE] [IMG]http://jalouproductions.com/linda/Candle.gif[/IMG]
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
anica replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
... jeśli chodzi o Poldusia.... to z wielu względów, zawału można dostać:-(!.... nie mogę się z tym pogodzić!(schroniskowa starość)... -
Lineczko, jakaś Ty piękna:loveu: szlachectwo w czystej postaci :loveu: Celinko ,kochana ja też pytałam naszego weta ( Profesor chirurgii, wykłada na naszych Wrocławskich klinikach) a potem .... jeszcze kilku innych wetów.... i wszyscy! daję słowo! robili wielkie oczy:crazyeye: ale ja ... bardzo wierzę w pestki moreli! Bardzo! pierwszy raz usłyszałam od nich od Yunony, poczytałam i wydaje mi się że kilka chyba dwa guzki jakie miała Jasia zniknęły! a do tego rozmawiałam z różnymi ludźmi, którzy również zażywali pestki przy chorobie nowotworowej i jest dobrze!...
-
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
anica replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
I ja też ;) -
[quote name='konfirm13']Pozdrawiam Kruczka :). Przypomniało mi się - cóż, też mam swoje lata ;). Nasza Buka (już za TM :() brała i Karsivan i Vetmedin( wiek, kardiomiopatia i inne choróbska, ale nie o tym mowa). Potem, drogi weterynaryjny Karsivan, nasz Pan Doktór zmienił na tani "ludzki" Polfillin, mówiąc, że to jest to samo. Dawkowania - nie pamiętam.[/QUOTE].... ciocie a może któraś, zna dawkowanie Polfilinu? mam akurat dostęp( babcia kolegi bierze) tylko trzeba by było znać dawkowanie, pewnie zależy od wagi ciała ?
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']a sobie zaglądam i pozdrawiam[/QUOTE]... a serdecznie witamy i pozdrawiamy :) ....jakoś ,tak fajowo, wiosennie się zrobiło! Jasia nawet sama jeść zaczęła... jeszcze nie wszystko ale.... boczki już nie są zapadnięte! jak trzeba... to dokarmiam z ręki, niech i tak będzie;)... jak mówi TZ ... no ,Jaśka sobie panią wychowała:evil_lol:... a mnie to .... lotttto;) -
Pumciu ale w tych wszystkich ogłoszeniach potrzeba jest więcej zdjęć chyba .... ze 4?
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Witaj Gusiaczku, również wiosennie i bardzo cieplutko :) -
[quote name='aliga']Zastanawiam sie co sie musialo stac w zyciu tych osob,bo to przeciez nie pierwszy przypadek na dogo,ze stworzyli taki koszmar... Przeciez kiedys pomagali i nagle stali sie obojetni na los zwierzat.Kurcze albo jestes zla,albo dobra..... Strach mnie oblatuje ile jeszcze takich zmiennych dogomaniakow jest na tym portalu?[/QUOTE] ... po kilka razy dziennie zaglądam na wątki... i też się zastanawiam ile złego zrobiła!... jak szybko?... i czy w ogóle?... jeszcze kiedyś...zaufają pomagające tutaj ciotki:-(!... koszmar tych psów:-(... ja ... [B]życzę tobie jumnji żeby to wszystko zło, które wyrządziłaś wróciło do Ciebie:diabloti: ... [/B]nie jestem wstanie zrozumieć osób.... które jeszcze ,po tych wszystkich dowodach(relacje świadków,zdjęcia i filmik) mają jakiekolwiek.... złudzenia???????/
-
[quote name='yunona']I nic ? Ralfik w schronie?[/QUOTE]... też się zastanawiam?... nie potrafimy o nim zapomnieć! może Luka coś napisze?
-
Stado psów w potrzebie. Do adopcji został jeden, reszta w nowych domach.
anica replied to Macia's topic in Już w nowym domu
... pod taką opieką, musi być dobrze :) przesłodka sunieczka :loveu: -
CEJLON - nic nie ma, psi staruszek ledwo chodzący...pomóż !!!
anica replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Doda_']Cejlonku , wyślemy Ci koleżankę-staruszeczkę Zuzię , może ją polubisz ?? Oby :mad:[/QUOTE]... no i wszystko jasne;) -
I u Zuzinki, również pięknie Podziękuję że jesteście [IMG]http://www.ofon.net/images/smilies/170.gif[/IMG].... będziemy myśleć! razem musi się udać;) może znajdzie się jakiś domek, który przygarnie staruszeczkę... rozpytuję wszędzie gdzie się da!
-
Pięknie dziękujemy że jesteście może razem ,uda nam się coś wymyślić....
-
CEJLON - nic nie ma, psi staruszek ledwo chodzący...pomóż !!!
anica replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
Wpadam w biegu i pędzę dalej :) -
Ika - żywy trup - gorzej już być nie mogło - a jest cudnie w DS!
anica replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Tak.... tylko wpadłam na chwileczkę:)... i lecę dalej! aaa... całuję w sam czubeczek noska [url]http://images64.fotosik.pl/911/883d61998b1c237amed.jpg[/url] -
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Witaj Jaanka:hand: ... też bym baaardzo chciała! Jasia to wyjątkowa sunia:loveu: -
[quote name='Boni-Bobo']Tydzień poleciał i już coś o sobie wiemy :lol: Pajo jest kochanym staruszkiem - maluszkiem . Waży 5,5 kg .Drobniutki , kruchutki wręcz porcelanowy. Świetnie mieści się na jednej ręce. A teraz same sprostowania - Pajcio nie gryzie , uwielbia głaskanie , najbardziej wskazane za uszami i pod brodą, a przede wszystkim wie , że '' ludź ma ręce do noszenia jamnika''. Śpi całą noc spokojnie, chrapie zakopany w kocykach:lol: Zaprzyjaźnił się z Basią, ale ona mu matkuje. Pilnuje malucha w ogrodzie i razem kopią dołki:shake: Przechlapane ma Argos, któremu Basia grozi zębami, gdy zbliża się do Paja. Gdy Pajuszka nie ma w pobliżu Argos wraca do łask. Nudzić się z nimi nie można. Mamy problem z zachowaniem czystości :oops: ale nad tym pracujemy. Pajo jest kolejnym dowodem na to , że każdy jamnik musi mieć dom , bo to jego naturalne środowisko:lol: I najważniejsze - tak się składa, że do mnie trafiają tylko wyjątkowe psy. Pajucha jest kolejnym dowodem:lol:[/QUOTE]... :multi: