Jump to content
Dogomania

anica

Members
  • Posts

    62499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by anica

  1. Daję słowo że gdyby nie słowo cioci Poker to nie uwierzyłabym że to nasza Lonia;) nie widziałam sunieczki chyba? miesiąc... i taka zmiana:loveu: piękna! po prostu piękna Lonia:loveu:... i wpatrzona w mamusię.. . chyba od pierwszego dnia!... aż się boję myśleć.... [B]Figuniu[/B] podaj proszę nazwę tego leku i dawkowanie?...
  2. ... zaglądam i serdeczności zostawiam :)
  3. Bezsilność.... to jest chyba najgorsze!... nie do zniesienia!... i żal! czy nawet rozpacz! że u innych pomaga! jest dobrze!...a u nas......
  4. [quote name='Mika31']dziękujemy za odwiedziny Ewciu i serdecznie pozdrawiamy , staruszek trochę nie domaga ale leki pomogły.[/QUOTE] ... najważniejsze że pomogły:loveu:
  5. Też to zauważyłam!.... też się przekonałam(w najgorszy z możliwych sposób):-(... i może nawet rozpaczliwe ale szukam jakiegoś ratunku dla Jasi! bo widzę że się źle dzieje!
  6. To może spróbujemy przewrotnie? czyli teraz?
  7. Też zaciskam mocno kciuki za Largo i Kropcię :) na pewno upały nie sprzyjają rekonwalescenci ....
  8. Ciekawe co powie? .... wydaje mi się że pestki z moreli, zatrzymują rosnące guzy....
  9. Hopciu o Tobie się nie da zapomnieć! ona stęskniona tylko taka była a teraz radość wielka, że stado kompletne jest;)
  10. Tak to oferta :) tylko myślę że może lepiej po wakacjach?... że jeszcze ludzie się urlopują?... żeby poczekać aż wakacyjne szaleństwa się pokończą i wszystko wróci do normalności... ale to tylko moje zdanie:hmmmm:
  11. [B]Kikou[/B][IMG]http://ekarteczka.pl/grafika/smiles/12.gif[/IMG] jak dobrze że są takie domki jak Twój :multi: ciepło! cieplutko na serduchu:loveu:
  12. Zuzia i Cejlonek :) miło popatrzeć! ...jakby czekali na siebie całe życie :)
  13. No tak, ciągle w sferze domysłów jestem:hmmmm: jak byłam teraz u profesora( chirurg, wspaniały zresztą;)) to zaraz pytałam czy karsivan czasem nie powoduje wzrostu guzów( Jasia też ma kilka, które nazwał "kwiatami starości") profesor stanowczo zaprzeczył ale.... (nigdy nie odważyłabym się podważyć autorytetu pana profesora) może powiem tak! kiedyś spytałam onkologa o Vilcacorę(znajomy twierdził że to zioło wyleczyło go z raka) zdenerwował się wręcz i powiedział że ..."powinni tych sprzedających pozamykać! i ze kompletna bzdura!" a że to był nasz wspólny znajomy mówię... a Rybak????... machnął ręką i rzucił "Placebo" jak zwał tak zwał!!! ale życie uratowane! każdy może być profesjonalistą w swojej dziedzinie! ja jednak wierzę w medycynę naturalną!... nie wiem? może? to tylko przypadek? że u Toficzka jest podobnie?.... ale mi to daje do myślenia? będę pytała dalej wszystkich!... musiałabym strasznie dużo pisać!... ale ... przynajmniej pozory, wskazują na zależność jednak?!
  14. Wpadłam tylko na chwileczkę ,żeby powiedzieć że trzymam mocno kciuki za jutrzejszą wizytę:kciuki: a jak konkretnie ,było ustalone , rozliczenie za leczenie Loni?
  15. [COLOR=#ff0000][SIZE=3][FONT=palatino linotype][B]Dla Ciebie Dorotko, serdeczne życzenia Wszystkiego Najlepszego!!!!![/B][/FONT][/SIZE][/COLOR] [IMG]https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSPMBxBQWGfOMRjmcD2be5yQxsCipzII5UG4oJbXNHpHExqkOYs[/IMG][IMG]http://4.bp.blogspot.com/-9ts0roicIQQ/TqWv3eKDE8I/AAAAAAAABQw/h9q7J1p1IM0/s1600/gratis.png[/IMG]
  16. [quote name='Olena84']Hope na karnego jeża zasługuje :angryy:[/QUOTE] a cio to? .... karny jeż?:hmmmm:
  17. Wystarczy spojrzeć na szczęśliwą sunię i wszystko jasne:loveu:
  18. [quote name='kejciu']MalagosQ a który piesio czy kocio nie zasługuje.... :)[/QUOTE].... Święta prawda :)
  19. Może po wakacjach, spróbujemy jeszcze poogłaszać Vivę?
  20. To życzymy Udanego odpoczynku:hand:
  21. Pięknie dziękuję za życzenia :) Nie pisałam nic.... bo nie wiedziałam co mam napisać! urlop Jasia zniosła bardzo źle! ... nie chciałbym używać za mocnych słów... ale te upały były dla niej ...mordercze! nie jestem w stanie tego opisać ani zrozumieć:shake: nawet profesor nie potrafił powiedzieć (po powrocie od razu poleciałam z nią do lekarza) co się stało, dostała kilka zastrzyków (vit b12 ,coś jeszcze na wzmocnienie, chyba ze sterydami:shake:) dreptała w jedno miejsce w największym słońcu i chodziła w kółko aż się nie przewróciła .... na początku myślałam że tak długo chodzi .... bo się cieszy słoneczkiem... wolnością.... dopóki nie zobaczyłam jej leżącej z wywalonym językiem w trawie.... nie miała nawet siły pić wody... a później już przez dwa tygodnie nie można jej było spuścić z oka! ... dosłownie na siłę zabieraliśmy ją do cienia i poiliśmy wodą .. tak jak gdyby ,straciła instynkt samozachowawczy... po tym urlopie... jakby przybyło jej lat.... teraz jest trochę lepiej ale ... może to po tych zastrzykach?.... jakby galopująca demencja?!.... a przecież dostaje karsivan! nie rozumiem co się stało?
  22. Moc serdeczności zostawiam [IMG]http://ekarteczka.pl/grafika/smiles/12.gif[/IMG]
  23. Po oczkach widać że mu dobrze [url]http://i58.tinypic.com/282jntu.jpg[/url] całujemy w sam czubeczek noska :kiss_2:
  24. Zochna toć ona w Tobie po uszy zakochana :) Jasia podziwiająca
×
×
  • Create New...