-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anica
-
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Wiem, wiem! Aniu ,wszystko wiem ... jak będziesz mogła to przyjdziesz Ewuś jesteś aniołem! ale......to wszystko przecież już wiesz! -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Aniu, jak mi smutno! że takie problemy Lonia ma już drugi raz, niestety ostatnio dość często słyszę ,że pieski wymiotują, mają biegunki, zresztą z Taksunią też był taki problem, wprawdzie pomógł Nifuroksazyd ale po tygodniu, znacznie schudła... i ten stress, towarzyszący każdej chorobie w domu.... z serca współczuję .... a skąd to się bierze... to krwotoczne zapalenie jelit, od czego?.... czy można się jakoś tego ustrzec? -
... dobry pomysł!... nie wiem który lepszy ;)
-
Cieszę się ,że mogłam pomóc :) piękne są takie spotkania rodzinne, życzę Wam samych radości :) Umówiłam się z Hanią ,że to ona zadzwoni do p Beatki i omówią szczegóły przyjazdu Państwa po Niko ...
-
... poczekamy ;)
-
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Czy Lonia jest ogłaszana na innych portalach również czy tylko OLX? -
Wizyta wypadła pozytywnie! Nikuś ma swój domek gdzie już czeka na niego odpowiedzialna, kochająca rodzina, ponieważ jutro zjeżdża się rodzina ,żeby świętować osiemnaste urodziny syna, będzie wiele osób o które trzeba zadbać, państwo uważają ,że lepiej będzie jak pojadą po Nikusia( Pani nawet chce wyjechać wcześniej ,żeby jakiś czas spędzić z Nikusiem, pospacerować,żeby chciaż troszeczkę oswoił się z nimi przed podróżą) jak już wszyscy odjadą, ponieważ chcą spokojnie wprowadzić Niko do rodziny, troszkę się nawet zasiedziałam , ponieważ Pani wypytywała jak najlepiej wprowadzić pieska do domciu, jak karmić, jak postępować w różnych sytuacjach, zresztą obiecałam ,że mejlem prześlę wątek Nikusia, gdyby Państwo chcieli się zapoznać :) nie wiem czy wszystko opisałam ale, ja podpisuję się obiema rękami za adopcją w TYM domku, fajne jest też to że Niko oprócz małego ogródeczka tuż przy domciu, będzie miał naprawdę gdzie biegać na spacerki, ponieważ domek jest na obrzeżach Wrocławia , więc trasy spacerowe są naprawdę dłuuuuugie :) aaaa... jak zwykle wszystkie dobre myśli, przydały się, Dziękujemy :)
-
Taksa - chwila jamniczej radości :D - jak dobrze że jesteś :)
anica replied to anica's topic in Już w nowym domu
Dziękuję , spróbuję popytać :) -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Ależ gapa ze mnie! Dziękuję Halszko ja bym nic nie zmieniała!...toż to nasza Lonia i o Loni, jakby tam była! ... a tak naprawdę to wzruszyłam się -
... to trzymamy... podwójnie
-
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Jakie są zasady edycji na OLX? szukałam ogłoszeń Loni ale nie widzę?? ( Maksiulek jest) czy to jest tak, że co jakiś czas tylko ogłoszenie jest widoczne? czy też inaczej? ... tak tylko chciałam zobaczyć ,żeby może w razie czego, coś ... dopisać ;) -
Witaneczko odnalazłam wątek, dzięki pomocy Szafirki, dziękuję :) dzisiaj jestem umówiona z Państwem po 16, po wstępnej rozmowie z p Beatką, wrażenia jak najbardziej miłe a reszta już po, spotkaniu, zaciskajcie ciocie kciuki a ja troszeczkę zapoznam się z Nikusiem ,poczytam ... Haniu, tak jak się umawiałyśmy, jak wyjdę od Państwa ,zaraz zadzwonię do Ciebie :) a później oczywiście ... napiszę ;)
-
Chciałam napisać do Dorci PW ale masz zapchaną skrzynkę kochana, w sprawie tych rozliczeń z fundacją, ostatnio naprawdę brakuje mi czasu, doba to za mało! i do tego jeszcze cała masa innych problemów po drodze może i u innych tak samo! sprawdźmy najpierw....
-
Taksa - chwila jamniczej radości :D - jak dobrze że jesteś :)
anica replied to anica's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Berni Ciocie kochane ,macie jakieś rady ?... widzę ,że po urlopie z Taksunią jest jeszcze większy problem z zostawaniem w domu samej ,nie możemy wyjść na godzinę czy dłużej( przy krótkich wyjściach na 5-15min jest spokój) szaleje ,piszczy, posłanka fruwają po całym mieszkaniu a jak wchodzimy do domu to jest uchachana po uszy! zadyszana z językiem na wierzchu, piszcząca i dosłownie fruwa po całym mieszkaniu z radości że przyszliśmy! co robimy nie tak? że jest gorzej?( na samym początku, przez pierwszy miesiąc chyba, pozostawała w domciu sama bez problemu) czy te ciągłe pieszczoty mogą być przyczyną? ... im jest u nas dłużej,tym jest gorzej... -
Witaj Harley :) jak miło Ciebie widzieć, trzeba przyznać ,że trzymasz poziom ;)
-
MUFKA - mam nie tylko imię !!!!! Mam Przyjaciół !!!!!!
anica replied to cancer43's topic in Już w nowym domu
Takse zajrzałam, z nadzieją na dobre wieści -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy ,że się odezwałaś i wzajemnie również pozdrawiamy :) -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Wzdycham tylko sobie.... bo nie wiem co mam napisać? może też podziękuję Anuli ,że napisała do p Wilmy, przynajmniej mamy jasność! zawsze to lepiej, niż później sobie wyrzucać że się czegoś nie zrobiło.... -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
... ja też! dlatego chciałam, żebyście porozmawiały! p Kasia jest kompletnie rozbita... rozżalona... to zupełnie naturalne w takich sytuacjach, ja odebrałam ją jako osobę o wielkim sercu, która nawet w tak trudnej sytuacji, myśli o innych (tutaj o Tobie i Loni, bo chyba wie ,że Lonia ma domek do jesieni?!) może się mylę ale sytuacja w jakiej się (chyba my wszyscy) znaleźliśmy jest trudna... żeby nie powiedzieć ,bardzo trudna!... na pewno ,jakoś sobie poradzimy ale na razie... my podejmujemy jakieś decyzje a życie pisze swój scenariusz :( (Aniu, ja wiem o wielu sprawach ale doceniając zaufanie, jakim zostałam obdarzona, nie mogę przecież pisać o wszystkim, tym bardziej ,że ... sama chyba jeszcze nie jestem w stanie ocenić ,całej tej sytuacji....) -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Przepraszam Aniu, nie pomyślałam w ten sposób ... raczej chodziło o to ,że p Kasia... jakby w dalszym ciągu, jest gotowa do adopcji , tylko została z opieką, która nie wiadomo jak długo może potrwać???? piszę to w sensie wytłumaczenia( dlatego chciałam ,żeby panie same porozmawiały) ponieważ nie potrafię znaleźć tutaj odpowiednich słów,żeby nie wypadło tak ,że p Kasia czeka na.... :( może lepiej już zakończyć ten temat ,mam nadzieję ,że się rozumiemy.... -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Aniu, przepraszam ,że też tu u Ciebie szukam pomocy ale... jakieś "czarne chmury" chyba nad nami krążą :( ciągle pod górkę!... ale zamiast narzekać to może po prostu spytam, które jeszcze ciocie są z Wrocławia? konkretnie chodzi o przeprowadzenie wizyty p/adopcyjnej na Krzykach Jagodno? ja mogę na koniec tygodnia, zostałam sama na razie w pracy ,więc myślę jak można jeszcze pomóc ,żeby było szybciej?.... Aniu, to wszystko jest tak... skomplikowane, że ja piszę do Ciebie, kasuję, piszę .... i tak w kółko... jakiś chaos się wdarł w moje życie?... czy co??? -
Potrzebna ciocia( w tym tygodniu, najlepiej jak najszybciej) kogoś do wizyty p/adopcyjnej we Wrocławiu przy ul Sygnałowej tj Krzyki -Jagodno? kto może pomóc?