Jump to content
Dogomania

anica

Members
  • Posts

    62499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by anica

  1. Aniu, przepraszam że wklejam u Bulbo ale obiecałam Magdzie że zrobię to dzisiaj ... a gdzieś mi wątek Magdy wcięło :( proszę wklej mi wątek ... ale te rachunki u Magdy... Plissss :)
  2. Wiem, wiem! Aniu ,wszystko wiem ... jak będziesz mogła to przyjdziesz Ewuś jesteś aniołem! ale......to wszystko przecież już wiesz!
  3. Aniu, jak mi smutno! że takie problemy Lonia ma już drugi raz, niestety ostatnio dość często słyszę ,że pieski wymiotują, mają biegunki, zresztą z Taksunią też był taki problem, wprawdzie pomógł Nifuroksazyd ale po tygodniu, znacznie schudła... i ten stress, towarzyszący każdej chorobie w domu.... z serca współczuję .... a skąd to się bierze... to krwotoczne zapalenie jelit, od czego?.... czy można się jakoś tego ustrzec?
  4. ... dobry pomysł!... nie wiem który lepszy ;)
  5. Cieszę się ,że mogłam pomóc :) piękne są takie spotkania rodzinne, życzę Wam samych radości :) Umówiłam się z Hanią ,że to ona zadzwoni do p Beatki i omówią szczegóły przyjazdu Państwa po Niko ...
  6. ... poczekamy ;)
  7. Czy Lonia jest ogłaszana na innych portalach również czy tylko OLX?
  8. Wizyta wypadła pozytywnie! Nikuś ma swój domek gdzie już czeka na niego odpowiedzialna, kochająca rodzina, ponieważ jutro zjeżdża się rodzina ,żeby świętować osiemnaste urodziny syna, będzie wiele osób o które trzeba zadbać, państwo uważają ,że lepiej będzie jak pojadą po Nikusia( Pani nawet chce wyjechać wcześniej ,żeby jakiś czas spędzić z Nikusiem, pospacerować,żeby chciaż troszeczkę oswoił się z nimi przed podróżą) jak już wszyscy odjadą, ponieważ chcą spokojnie wprowadzić Niko do rodziny, troszkę się nawet zasiedziałam , ponieważ Pani wypytywała jak najlepiej wprowadzić pieska do domciu, jak karmić, jak postępować w różnych sytuacjach, zresztą obiecałam ,że mejlem prześlę wątek Nikusia, gdyby Państwo chcieli się zapoznać :) nie wiem czy wszystko opisałam ale, ja podpisuję się obiema rękami za adopcją w TYM domku, fajne jest też to że Niko oprócz małego ogródeczka tuż przy domciu, będzie miał naprawdę gdzie biegać na spacerki, ponieważ domek jest na obrzeżach Wrocławia , więc trasy spacerowe są naprawdę dłuuuuugie :) aaaa... jak zwykle wszystkie dobre myśli, przydały się, Dziękujemy :)
  9. Dziękuję , spróbuję popytać :)
  10. Ależ gapa ze mnie! Dziękuję Halszko ja bym nic nie zmieniała!...toż to nasza Lonia i o Loni, jakby tam była! ... a tak naprawdę to wzruszyłam się
  11. ... to trzymamy... podwójnie
  12. Jakie są zasady edycji na OLX? szukałam ogłoszeń Loni ale nie widzę?? ( Maksiulek jest) czy to jest tak, że co jakiś czas tylko ogłoszenie jest widoczne? czy też inaczej? ... tak tylko chciałam zobaczyć ,żeby może w razie czego, coś ... dopisać ;)
  13. Witaneczko odnalazłam wątek, dzięki pomocy Szafirki, dziękuję :) dzisiaj jestem umówiona z Państwem po 16, po wstępnej rozmowie z p Beatką, wrażenia jak najbardziej miłe a reszta już po, spotkaniu, zaciskajcie ciocie kciuki a ja troszeczkę zapoznam się z Nikusiem ,poczytam ... Haniu, tak jak się umawiałyśmy, jak wyjdę od Państwa ,zaraz zadzwonię do Ciebie :) a później oczywiście ... napiszę ;)
  14. Chciałam napisać do Dorci PW ale masz zapchaną skrzynkę kochana, w sprawie tych rozliczeń z fundacją, ostatnio naprawdę brakuje mi czasu, doba to za mało! i do tego jeszcze cała masa innych problemów po drodze może i u innych tak samo! sprawdźmy najpierw....
  15. Dziękuję Berni Ciocie kochane ,macie jakieś rady ?... widzę ,że po urlopie z Taksunią jest jeszcze większy problem z zostawaniem w domu samej ,nie możemy wyjść na godzinę czy dłużej( przy krótkich wyjściach na 5-15min jest spokój) szaleje ,piszczy, posłanka fruwają po całym mieszkaniu a jak wchodzimy do domu to jest uchachana po uszy! zadyszana z językiem na wierzchu, piszcząca i dosłownie fruwa po całym mieszkaniu z radości że przyszliśmy! co robimy nie tak? że jest gorzej?( na samym początku, przez pierwszy miesiąc chyba, pozostawała w domciu sama bez problemu) czy te ciągłe pieszczoty mogą być przyczyną? ... im jest u nas dłużej,tym jest gorzej...
  16. Witaj Harley :) jak miło Ciebie widzieć, trzeba przyznać ,że trzymasz poziom ;)
  17. Takse zajrzałam, z nadzieją na dobre wieści
  18. Dziękujemy ,że się odezwałaś i wzajemnie również pozdrawiamy :)
  19. Wzdycham tylko sobie.... bo nie wiem co mam napisać? może też podziękuję Anuli ,że napisała do p Wilmy, przynajmniej mamy jasność! zawsze to lepiej, niż później sobie wyrzucać że się czegoś nie zrobiło....
  20. ... ja też! dlatego chciałam, żebyście porozmawiały! p Kasia jest kompletnie rozbita... rozżalona... to zupełnie naturalne w takich sytuacjach, ja odebrałam ją jako osobę o wielkim sercu, która nawet w tak trudnej sytuacji, myśli o innych (tutaj o Tobie i Loni, bo chyba wie ,że Lonia ma domek do jesieni?!) może się mylę ale sytuacja w jakiej się (chyba my wszyscy) znaleźliśmy jest trudna... żeby nie powiedzieć ,bardzo trudna!... na pewno ,jakoś sobie poradzimy ale na razie... my podejmujemy jakieś decyzje a życie pisze swój scenariusz :( (Aniu, ja wiem o wielu sprawach ale doceniając zaufanie, jakim zostałam obdarzona, nie mogę przecież pisać o wszystkim, tym bardziej ,że ... sama chyba jeszcze nie jestem w stanie ocenić ,całej tej sytuacji....)
  21. Berni, napisałam Ci mejla ,ponieważ nie mogę wysłać PW, może masz zapchaną skrzynkę? Serdeczności dla Twoich i mizianka dla futerek
  22. Przepraszam Aniu, nie pomyślałam w ten sposób ... raczej chodziło o to ,że p Kasia... jakby w dalszym ciągu, jest gotowa do adopcji , tylko została z opieką, która nie wiadomo jak długo może potrwać???? piszę to w sensie wytłumaczenia( dlatego chciałam ,żeby panie same porozmawiały) ponieważ nie potrafię znaleźć tutaj odpowiednich słów,żeby nie wypadło tak ,że p Kasia czeka na.... :( może lepiej już zakończyć ten temat ,mam nadzieję ,że się rozumiemy....
  23. Aniu, przepraszam ,że też tu u Ciebie szukam pomocy ale... jakieś "czarne chmury" chyba nad nami krążą :( ciągle pod górkę!... ale zamiast narzekać to może po prostu spytam, które jeszcze ciocie są z Wrocławia? konkretnie chodzi o przeprowadzenie wizyty p/adopcyjnej na Krzykach Jagodno? ja mogę na koniec tygodnia, zostałam sama na razie w pracy ,więc myślę jak można jeszcze pomóc ,żeby było szybciej?.... Aniu, to wszystko jest tak... skomplikowane, że ja piszę do Ciebie, kasuję, piszę .... i tak w kółko... jakiś chaos się wdarł w moje życie?... czy co???
  24. Potrzebna ciocia( w tym tygodniu, najlepiej jak najszybciej) kogoś do wizyty p/adopcyjnej we Wrocławiu przy ul Sygnałowej tj Krzyki -Jagodno? kto może pomóc?
×
×
  • Create New...