Jump to content
Dogomania

Bgra

Members
  • Posts

    10075
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Bgra

  1. Słońce ja chcę tylko animondę i sucha ewentualnie.Moje jedzą Sompsona więc jak może to i dla niego wystarczy. U mnie smaczki to tylko suszone mięso,sama suszę filet z indyka. Resztę czyli weta,leki,środki pielęgnacyjne to już jak dotąd skarpeta. Jak pójdzie do domku,to dogo 100 zł na jedzenie ,Skarpeta resztę .
  2. Najlepszego w Nowym Roku :) W planach 14 stycznia i potem już do nowego domku,jak nic nie stanie na przeszkodzie. Akupunktura do ogarnięcia spokojnie,rehabilitacja pod górkę :( Nela ma powikłane to złamanie ręki,palce dalej niesprawne :( i i tak do końca dowiem się jak Czester będzie już u mnie.
  3. Trzymam kciuki :) teraz musi się udać :)
  4. Potrzebna kurtka dla ciężarnej,ostatni trymestr,wzrost 160 cm .Raczej pilne.
  5. Wczoraj Pani Joanna napisała,że prezesowa była pod wskazanym adresem,pies szczekał,nikt nie otworzył. Poprosiłam,żeby weszła tutaj na wątek psa,prosiłam o ponowną interwencję. Paru rzeczy się nauczyłam,pomoc rodzinie tak,nasza Skarpeta wspiera też psy właścicielskie,jeżeli nie ma chęci współpracy rodziny, sprawa nie dotyczy obcięcia za długich pazurów tylko pies ewidentnie cierpi,oficjalne zgłoszenie organizacji. Za długo to wszystko się wlecze,może z perspektywy psa,który czeka już rok?to parę dni...jak ta gałka strzeli to dopiero będzie jazda bez trzymanki. Nie będzie czasu na konsultacje,badania,wtedy operacja bez kwalifikacji tylko ze wskazań życiowych :( .
  6. Święta ...na wszystko czasu brak w tym okresie ;) dorwałam się do Ali dopiero teraz . Uznajemy,że gacie są /będą jak przyjdą od Ciebie ,kasy nie chcę,dorzuć dychę na smaczka na konto Lolusia :) ok ? Od siebie kupiłam dwa pampasy, po przymiarce u Czesia posłuchałam podpowiedzi Anecik :)padło na mniejszy rozmiar
  7. Pani najpierw zezwoliła na udostępnienie swojego nr tel,bo pytałam,wiedziała,że odezwie się ktoś mieszkający we Wrocławiu. Po jakimś czasie sms z odmową w sfinansowaniu leczenia psa,czy tym samym odmowa udostępnienia nr tel ?
  8. Świąt prawdziwie świątecznych, ciepłych w sercu, zimowych na zewnątrz, jaśniejących pierwszą gwiazdką. Niech z nut świątecznych zapachów powstanie najpiękniejsza kolęda i czarem swej melodii spełni Wasze marzenia. Najpiękniejszych Świąt Bożego Narodzenia :)
  9. Julcia bardzo podobna,śliczna lalunia :) I końca nie widać :(
  10. Wiesz,że ja się psów boję ;) tylko się potwierdziło,że jest się czego bać ;) Broni Anetki jak lwica hahaha,najlepsze,że wygląda jak aniołek w życiu bym się nie spodziewała pogryzienia ;) Ciachnęła mnie ta bździnka w sam koniuszek paluszka ałaaaa ,no ok niby dotknęła dziąsełkiem,połaskotało haha,strach pozostał ;)
  11. Na allegro jak są to i drożej i koszt wysyłki :( na ali niestety długo się czeka,średnio około miesiąca,nie zawsze. Możesz się zalogować przez Fb, dopisać adres i zamawiać,ja płacę przez przelewy 24 w złotówkach.Zawsze mogę pomóc :) ew kupię jak chcesz :)
  12. Do tego ten obolały wyraz pysia :( i już byłam ugotowana ,za długo on dupinki u Anecik nie zagrzeje :) niech się chłopina szybko zbiera :) o i to jest myśl! organizujemy coś Anetko ? :) Zytki był oddała ale duży jest :( od Adasia mogę pożyczyć przyczepkę haha tylko słowo :) Kagańca dla laluni-gryzaka nie chcesz ;) następnym razem kokardkę chociaż na pysiol,żebym utulić mogła ;)
  13. Same sprzeczne informacje.Mnie powiedziała ,że jest umówiona na zabieg i po nowym roku w tej lecznicy mają zaplanowany zabieg,że wspomniała o badaniach i je wyceniła na 70 zł ,że mówiła o kons. kardiologicznej,że ma ,czy ma mieć ? skierowanie do kardiologa,że była u wetki po antybiotyk na wszelki wypadek bo święta i żeby nie było problemu,że pies ma krople do oczka do pysia.Nie wiem jak opisać rozmowę...była trudna,trwała z 50 minut,gdyby to było jak mówi ta pani to czy ta rozmowa trwałaby tak długo ? :) Nie straszyłam pani Toz-em,poinformowałam,że jak nie podejmą leczenia,to kolejnym krokiem jest zgłoszenie psa,że wstępnie już w tej sprawie rozmawiałam.
  14. Raz się faktycznie spotkałam z odmową poinformowania,pani wet powołała się na tajemnicę lekarską,zrobiło to na mnie wtedy wrażenie. Trzymam kciuki.
  15. Anetko toż to robota w sam raz dla mnie,leżeć otoczona całym stadkiem ;) Miałam dzisiaj przyjemność poznać malucha,nieziemsko urokliwy,widać ,że go boli :( ciągle za Anetką krok,w krok,taki mały biedniusi brunecik. Ze Skarpety Plaskatych poleci 200 zł, po rozmowie z Anetką obiecałam ,że zrobimy zrzutę ,tylko to ma sens jak jest udostępniana.
  16. Mam nadzieję,że P.Joanna czyta wątek,dzisiaj pewnie nie miała zupełnie czasu na rozmowę ze mną,mam nadzieję,że odczytała wiadomości. Może uda się jutro kogoś do państwa wysłać,ciekawe czy otworzą drzwi. Czekam na wynik rozmowy z wetką,bo o ile faktycznie była to musiała się ciut wystraszyć. Anica zobaczymy jak się sprawa potoczy,na razie napisałam w skarpecie,że państwo rezygnują z pomocy,musiałam to napisać kasując zdjęcia psa.
  17. Dziękuję Gusiaczku,że jesteś z nami i wyraziłaś swoją opinię :) może i Czesiowi zjeść taką kanapeczkę :) :) :) Sama wiele zawdzięczam akupunkturze. Nie miałam na dzisiaj transportu,żeby zawieźć malucha do kontroli.Zadzwoniłam do swojego weta z pytaniem co robić,po zebraniu krótkiego wywiadu powiedział,że wypisze Rp. Jak teraz szybko dostarczyć Rp ? Niestety plaskata sunia,którą dzisiaj miałam odebrać z Jastrzębia a jutro gratisowym transportem miała pojechać do nowego domu do Wrocławia,nie została nam wydana,tym samym zluzował mi się transport i nasz Robert pojechał jeszcze dzisiaj ze mną i do weta i do Czesia z receptą. Nie ma tego złego.Sunię odbiorę po świętach. Koszt weta -zero Koszt transportu-zero Anettka wykupi Nivalin i cały sprzęt do inj,koszt pokryje Skarpeta.
  18. Same zdjęcia w Skarpecie skasowałam,napisałam natomiast ,że państwo zrezygnowali z pomocy,co skutkuje wycofaniem skarpetowego wsparcia :( Pani zna koszt zabiegu,wie,że za każdą kontrolę musi płacić dodatkowo,zna koszty badań p/operacyjnych,poinformowałam ile może kosztować kons kardiologiczna z pełnym badaniem. Moim zdaniem teraz tylko Toz może monitorować sprawę.
  19. Zadzwoniła dzisiaj do mnie sama matka rodu,z pretensjami dlaczego udostępniam zdjęcie Jej psa.To pani wytłumaczyłam,że miałyśmy zgodę pana na zebranie kasy na leczenie,pan to potwierdził bo i z nim podczas prawie godzinnej rozmowy telefonicznej rozmawiałam. Odpowiedziałam na wszystkie możliwe idiotyczne pytania świata.W końcu oboje przystali na pomoc i zgodzili się leczyć psa,ale po nowym roku.Na moją prośbę,żeby już po świętach zacząć robić badania i ustalić konsultację kardiologiczną przystali już mniej chętnie. Pani podała mi nr tel do weta ,gdzie podobno była dzisiaj ? i jest umówiona na zabieg, na ul. J.Narodowej ,Sylwia Wiśniewska ,nr tel 697 272 777.nie dzwoniłam ,nie pytałam. Skontaktowałam się z P Joanną i ustaliłyśmy,że odstępuje od interwencji. No i jakiś czas potem dostaję sms taką informację ( przekazałam P Joannie ,chyba jeszcze nie odczytała ) Trochę łagodzi moje rozdrażnienie kupa roboty :(
  20. Na pomoc psu jesteśmy gotowe od kilku dni,dotąd spotkała nas tylko odmowa. Myślę,że to będzie uzależnione od oceny wizualnej stanu psa przez osobę z Toz-u.Pewnie postarają się skutecznie namówić rodzinę na leczenie psa.Jeżeli odmówią ? należy się liczyć z odebraniem psa ? Jakie jest inne wyjście ? przyglądać się do czasu aż gałka perforuje ? jak pomyślę,że dzięki uporowi ten pies dalej cierpi,to mnie w ten przedświąteczny czas szlag trafia.
  21. Dopiero wieczorem pasierbica odebrała mój tel.Na moje pytanie dlaczego mama nie zadzwoniła,odpowiedziała,że podejrzewała,że tak będzie :( chociaż powiedziała córce,że to ja w nocy nie odebrałam . Przeprosiła,że na rodziców nie ma niestety wpływu,kwitując,że matka jest taka sama jak ojczym,dogadać się trudno. Prosiła,żeby pomóc psu,głosząc "gdzie trzeba" Wieczorem rozmawiałam z P Joanną i czekam tylko na Wasze zdanie,czy Toz ma podjąć jutro interwencję.Na prośbę P Joanny udostępniłam link do wątku psa.
  22. No to mamy jasność :) ok jak na Czesterka. Trzymam kciuki,żeby oddali Togusi kontakt ze światem ,trochę to może potrwać,no ale ile ! Ok,to ja kupię dwa pampasy,anecik gacie :) hmmm jak ? proste u przyjaciół chińczyków ;) na aliexpress dla moich adopciaków kupuję tam ubranka,szelki....dla moich czasami też ;) https://de.aliexpress.com/item/Pet-Large-Dog-Diaper-Sanitary-Physiological-Pants-Washable-Female-Dog-Shorts-Panties-Menstruation-Underwear-Briefs-XS/32821315989.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.3soiV0 Takie pampasy https://de.aliexpress.com/item/High-Quality-Puppy-Pet-Male-Dog-Physiological-Pants-Sanitary-Underwear-Belly-Band-Cotton-Diaper/32811862294.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.3soiV0
  23. Jak już będzie miała togusia prund ;) to czekam na wymiary Lolusia,chciałabym mu kupić gaciorki,drugie ciocia anecik :) takie jak ma Czesterek. czy pampas się przyda ?
×
×
  • Create New...