Jump to content
Dogomania

MALWA

Members
  • Posts

    35928
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by MALWA

  1. [quote name='MALWA']Zadzwonię do Till i coś ustalimy.[/QUOTE] Niestety nie dobiera, ma zajęty telefon.........
  2. Zadzwonię do Till i coś ustalimy.
  3. [quote name='zozola77']oj przepraszam..skołowana jestem tym watkiem suni i całą aferą..i od ogólnej sumy wpływów odjełam wszystkie wydatki czerwcowe a to nie tak..jeszcze raz sorry...Malwa wybacz co do płatnosci za fryzjera to nei wiem..wczoraj nic nie było o tym mówione wiec moze Till zna jakies ustalenia albo nowi panstwo sami za to zapłacili????? o dziadku owczarku mówiłam Till wczoraj moze go nawet widziała na wątku Burbona..jak sama tu zajrzy to pewnie napisze co o tym sądzi[/QUOTE] Od Till wiem, ze mamy pokryć koszty za fryzjera.
  4. NIe było mnie tu dawno, nie wiedziałam, że Dasza została adoptowana, nie wiedziałam, z juz jej nie ma................ Weszłam tu, bo chciałam zapłacić swoją deklarację za lipiec................ Dzisiaj rano rozmawiałam z nesca (OTOZ w Lublińcu), strasznie mi żal suni..........:placz:
  5. [quote name='baster i lusi']pewnie dlatego tak zapikało mi serducho do niego bo jak kocham bullowate.Jeśli będą nowe fotki to go umieszczę na ogólnym bullowatym.[/QUOTE] A moze chciałabyś tzreciego psiaka? Jak widizsz nasz Messii kocha wszystkich i wszystko, z Twoimi psiakami też by sie zaprzyjaźnił.
  6. [quote name='missiaa']Nie mogę sie wciąż nacieszyć, że Niuf już w nowym domku:) Zwolniło się po nim miejsce u Angeli, uratujmy teraz tego dziadusia, proszę. Trzeba go wyciągnąć zanim umrze w Olk. potrzeba deklaracji. Nawet nie wiem czy jeszcze żyje :( [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-jxXDb4ZXVqI/UctfgjnKh8I/AAAAAAAAOCQ/Y5DKLR0FvUI/s640/WP_000912.jpg[/IMG][/QUOTE] Pomyślałam o tym, że skoro Niufek juz w nowym domu, to jego miejsce mógłby zajać inny pies. Ale wiem, ze Niuf był w domu, a ten staruszek do domu? Angelika mi mówiła, ze pies jest troche w domu, trochę na dworze, jak gorąco to szedł w cień, albo kładł się na podwórzu i spał, to mu Angelika słomy naniosła i spał na słomie. Po Niufku zostało troche pieniędzy............wczoraj zapłaciłam za hotel i za maść do uszu. NIe zapłaciłam jeszcze za fryzjera, bo nie wiem ile i komu. Czy Angelika zgodzi się wziąźć psa do siebie? Czy Obecni tu na wątku wyrażą zgodę na przeniesienie swoich deklaracji na tego starego psa? Czy jeszcze ktoś nas wspomoże? Czy Till wie o tym pomyśle? [quote name='majowa']jesli o mnie chodzi to kasa która poszła odemnie na Niufka, jesli nie została wykorzystana i niunio zostaje w nowym domku, może przejść na tego staruszka, mogłabym kupić więcej karmy w puszkach dla niego i Snoopiego[/QUOTE] Dziękuję za chęc pomocy i deklarację! [quote name='zozola77']no mozna by wspomóc tego dziadziusia skoro jest miejsce u Angeli..na ogólnym tez 2 osoby deklarowały pomoc w hotelowaniu ale nie pisały jakie kwoty jesli dobrze policzyłam to na razie Niufek jest na małym minusie 39,40 ale trwa bazar Malwy jeszcze na niego wic mysle ze to spokojnie sie wyrówna i jeszcze cos zostanie... ja sswojego skromnego piątaka moge dac na dziadziusia jako stałą jakby co aaa chyba nie napisałam ze nowi państwo Niufka nie zmieniaja mu imienia, pytałam o to wczoraj..NIUFEK zostaje NIUFKIEM :loveu:[/QUOTE] Niufek ma obecnie [B][U][FONT=Times New Roman][SIZE=3]827,80 zł. [/SIZE][/FONT][/U][FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT][/B][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Rozliczenie w 2 poście na 1 stronie. Nie zapłaciłam tylko za fryzjera.[/SIZE][/FONT][B][U][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][/U][/B]
  7. Witam! Weszłam przypadkowo, bo przyciągnął mnie tytuł................. później poczytam dokładnie, bo na razie przeczytałam pierwszą i ostatnią stronę. Może ktoś z Was mnie kojarzy, robiłam bazarki, m.in. na Juranda z chlewu, tego z chorymi oczkami, który trafił do jakiejś rodziny, pamietam wiele watków, które zakładała Lu Gosiak lub nesca, np. psa obdartego ze skóry, czy małej suni zżeranej przez larwy i muchy (imienia niestety nie pamiętam, ale wiem, ze ona u nesci umarła w domu ). Kurcze, poczytam ten wątek na pewno, ale teraz muszę już lecieć do pracy, może dam radę później....... Wiem, ze kojarzę nick Wiola & Miłosz, dziewczyna robiła bazarki tzw. cegiełkowe - opłaty za kilometry drogi psa do domu......wpłacałam nie raz, też mnie nabrała, i też pamietam, ze była w ciąży, na ostatnich nogach, a przynajmniej tak pisała, i do wszystkich wysyłała zaproszenia, a sama nigdzie nic nie kupiła, ot cwana, bo jakby kupiła, to musiałaby wpłacając podać swoje dane.................postaram się później poszukać linki do bazarków.
  8. [quote name='Macia']Już jest całkiem dobrze. Oczywiście jedno ubranko już rozwalone ;). Duża Ruda bez problemu akceptuje dzieci. Dzisiaj była oprowadzana i głaskana i nie miała z tym najmniejszych problemów. Kochany stwór. [IMG]http://images45.fotosik.pl/1863/96584a238dcacf56med.jpg[/IMG][/QUOTE] Jaka zadowolona z otrzymanych głasków.......
  9. [quote name='ewu']A Kastor? Zawsze pomagają do 200 zł - przy sterylkach i kastracjach.[/QUOTE] Post nr 410 - fundacja opłaci koszty kastracji.
  10. [quote name='zozola77']a ja widziałam dziś Messiego na żywo...on jest superasny... skakal jak piłeczka za ogrodzeniem, widziałam tez jak przenosil jakąś cegłe, potem zaliczył spacer z Till i mnie obskakał i jest radosny, energiczny, wpychał mi sie na kolana jak kucnęłam....głowe ma duzą ale pewni z czasem przybierze tez na wadze bo na razie szczupły i do jakis 35 kg dojdzie i ta roznica moze sie zatrze...nam jest poza kolano wiec dosc duzy Till pewnie napisze swoje wrazenia..ja tak teraz na goraco[/QUOTE] Super, dziękuję za relację z wizyty !
  11. Przelałam dzisiaj Angelice za hotel NIufka - 299 zł (13 zł za dzień x 23 dni ), oraz kwotę 20,49 za maść. [U]Email od Angeliki:[/U] "w załączniku paragon za maść do uszu, aby kontynuować smarowaniekwota 20,49 zł".
  12. [quote name='zozola77']a ja byłąm dzis z Till u Angeliki...przyjechała pani z chłopakami i Niufem od fryzjera jak tam byłyśmy...swietny psiak taki do zacałowania..duzo miał atrakcji to nawet z auta mu sie wyjsc nie chciało, na moment tylko wyszedl i zaraz sie wpakowal na tylne siedzenie spowrotem i czekal grzecznie na odjazd a chwile rozmawiałysmy z jego nowa panią - bardzo sympatyczna i mysle ze Niuf bedzie miał u nich dobrze..chłopcy tez bardzo fajni, wydaja sie spokojni poukładani i do psiaka bardzo pozytywnie nastawieni..na odjeździe pani zapraszala do siebie w odwiedziny NIufa nie obcieli jakos drastycznie tylko troche, tyłu sobie nie za bardzo pozwolil dotykać ale przycieli mu pazury, podobno grzeczny byl, nie bal sie tych dmuchaw, maszynek tak jakby był przyzwyczajony lub.... niedosłyszy i dlatego dxwieki nie robia na nim wrazenia.. Till ma zadzwonic za kilka dni zapytac jak sie klimatyzuje..ale w aucie siedział jkaby byl ich od dawna Śliczna slodka mordka i oby mu tam dobrze było ale jestem pelna optymizmu wygladał fajnie i ja bym mu na pierwszy rzut tyle lat nie dała[/QUOTE] Super wiadomość! A zatem czekamy na dalsze relacje!
  13. Czy coś wiadomo co z Edenem w tej chwili ?
  14. Rozmawiałam dzisiaj z Angeliką, i poprosiłam, by ustaliła z weterynarzem kiedy może nastąpić kastracja Messiego. Messi bierze jeszcze leki, i na pewno będzie trzeba powtórzyć badania na wątrobę i nerki. Ustalenia wpiszę tu na wątku. Mam wpłatę 20 zł od basiek8. Pięknie dziękuję.
  15. NIuf został zabrany przez Państwa po 14.00, być moze więcej napisze Till, kiedy tu wejdzie.
  16. [quote name='Murka']Mam wrażenie, że się Farcik w końcu trochę zaokrągla :) [IMG]http://images37.fotosik.pl/2103/76947a239007cf35.jpg[/IMG] Ogłoszenia mogą być na nas, jakby się ktoś sensowny zgłosił to i tak się z Wami będę kontaktować.[/QUOTE] Jaki śliczny uśmiechnięty pycholek !
  17. A u Barrego nadal nic................ Taki ładny pies dawno powinien sadzić doopkę na swoim kocyku w jkaimś dobrym domku.....
  18. [quote name='zozola77']owczarek z chorym okiem jet juz u Angeli zajeli sie nim Ci od owczarków ale POJAWIŁ SIĘ W O. drugi owczarek staruszek w okropnym stanie..misiaaa pisze ze trzeba by jakies DT na dożycie bo tam odejdzie w samotnosci (po zdjeciach faktycznie bidulek) ta sunia zkrwatką po prostu sie tam pojawiła i missia o niej informuje..moze ktos by cos dla niej znalazł zeby mogła stamtad wyjsc... a tego co zgarneli z drogi to ma tylko awaryje dt u missiaa do czasu kastracji i wyczytałam na ogólnym, ze ktos chce pokryc 50 % kosztów hotelowania..brakuje drugie 50 % jesli cos nie pokreciłam bo tych bid tak duzo..co chwilę nowe a jeszcze pisała w tym powyzszym poscie o psie wtypie yorka (nie ma tu jego zdjeca ale widziałam na ogólnym) on ma dt u missieek zagladnie missia to mzoe uzupełni informacje jesli sa jakies nowe o tych bidach co wczoraj napisała[/QUOTE] Rozmawiałam chwilę temu z Angelika, i wszystko się zgadza.
  19. Zaglądam do suni............ I co z tym domkiem, o którym pisała wtatara?
  20. Kurcze, wszędzie walka o pieniądze......... W czerwcu wyciągnięto dwa psy z Olkusza, którym założyłam watek....są w hoteliku koło Krakowa, koszt ok. 400 zł za miesiąć + karma około 180-200 zł..... KOszt u Hałabajówki wyglada zachęcająco. A te 122 zł na plusie, to u Ciebie czy u Pana Gabrysia?
  21. Chyba sie pogubiłam................ Owczarek z chorym okiem bezpieczny, teraz jest w ...sunia z krawatem, której missieek chche pomóc, z drogi zwinęła psa z krawatem, z kórym co flaje? I jeszcze jakis inny owczarek, kóry pod siebie sika , tak? Co z tymi psiakami?
  22. Dzisiaj Niuf jedzie do fryzjera....................uffffffff
  23. [quote name='Olena84']Jest 122zł na hotel od 18.06-17.07. Zaproponuje to mu, ale on nie ma i czasu i chyba chęci na to, bo jakis czas temu juz to bylo proponowane i nic z tego nie wyszlo...[/QUOTE] A ile ten hotel kosztuje, i gdzie ma teraz trafic pies?
  24. Dziewczyny, a nie byłoby prościej, gdyby PAN GABRYŚ ZALOGOWAŁ SIE NA DOGOMANII I NA BIEŻĄCO WPISYWAŁ ROZLICZENIA CO I KIEDY DOSTAŁ? Według mnie tak byłoby łatwiej......, bo skoro odpisuje na emaile, to ma komputer i mógłby tu przyjść na wątek. Jak obecnie wyglądają finanse Aramisa?
  25. Witam, weszłam przypadkowo na ten wątek. Strasznie smutna historia. Współczuję i Edenowi i Wam Dziewczyny! Uśpienie psa to humanitarne rozwiązanie ulzenia mu w cierpieniu, ale strasznie trudne. Ja z ta deczyją zmagałam się kilka miesięcy, a ponad pół roku walczyłam o kotkę, u której lekarz najpierw podejrzewał Aids (badania nie zrobiłam, bo nie chciałam znac prawdy, a mam świadomość tego, ze na Aids nie ma leku.....niestety ), ostatecznie podjęłam decyzję i zaniosłam kotkę do uśpienia. Przestała jeść, pić, karmiłam ją strzykawką, zaczęła zwracać, nie chciała jeść. Nie mogłam pozwolić, by zwierzał umarł z głodu.........po konsultacji z osobą, która też pomaga kotom podjęłam trudną decyzję, i 4.04.13 r. uśpiłam Cytrynkę. BYło mi cholernie ciężko, nie mogłam sobie z tym poradzić.......... Teraz, z perspektywy czasu uważam, ze lepiej nie męczyć zwierzaka, nie ratować za wszelką cenę, skoro on sam odmawia woli życia, skoro gaśnie. Tak właśnie było z Cytrynką, chciałam pmóc, niestety nie udało się..... Choć z drugiej strony, to i tak pomogłam, bo uratowałam kota, który był bezdomny, karmiłam, wysterylizowałam, dałam dom, opiekę lekarską, wydałam masę pieniędzy na leczenie ( ok. 1.500 zł ). Reasumując, uważam, ze mimo tego, ze nie ma juz mojego zwierzaka, to mu pomogłam, bo uratowałam i dałam dom, i nie pozwoliłam cierpieć, i umierać z głodu......... Eden tez został uratowany, otrzymał pomoc, leczenie, opiekę, zaangażowanie, czas, i oddanie osób, kóre przy nim czuwają.
×
×
  • Create New...