Jump to content
Dogomania

gosia2313

Members
  • Posts

    7379
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gosia2313

  1. Są nowe wpłaty ! ;-) [B]Ireneusz K.[/B] - 50zł [B]Sandra222[/B] - 10zł Coś musiałam pominąć, w każdym razie jest 511,01, a nie 501,01 :) Więc : 511,01 + 60 = 571,01 :) TAK! Zapomniałam dopisać 10zł od BORYSboxer :) Dzięki temu wiem, skąd było 511,01 :D
  2. [quote name='waldi481']Przyczłapaliśmy tu na zaproszenie-dzięki..Napewno udostepnie na FB-już udostepnione.. Chciałem coś powiedziec o schronisku,ale nie mam słów poprostu-więc nic nie powiem. Naprawdę-brak i słów i sił i pieniędzy... Bedę zaglądał. Waldek[/QUOTE] Zaglądaj :) Dziękujemy za przyczłapanie ;-)
  3. [quote name='fernari']Pewnie nie muszę tego mówić, ale jak będą jakieś wieści to pisz ^^[/QUOTE] Nie musisz, ale fajnie wiedzieć, że ktoś się interesuje ;-) Ja napiszę, albo Emilka jak będą wieści.
  4. [quote name='Nikaragua']to warto zrobić sterylkę adopcyjną.. poco mnożyć bezdomniaków[/QUOTE] Warto, tylko, że w schronisku to oni by czekali, aż Figa urodzi i wtedy uśpili psiaki ;/ A ona mogłaby porodu nie przeżyć ! Dlatego wieczorem mała pojedzie do weta, nie wiem czy od razu na zabieg, czy dopiero się umówią. A potem, po zabiegu będzie musiała gdzieś zamieszkać :( Dlatego szukamy DT lub DS, hotel jak pisała Emilka - ostateczność, bo jest kilka innych psów z Sosnowca w hotelach/PDT :(
  5. [quote name='fernari']Zdjęcia są z maja, tak? A nie wiesz czy wtedy już była? Chociaż nawet gdyby była to i tak nie byłoby widać ;/ Ja myślę,że w schronie zaszła... chociaż nie wiem...[/QUOTE] Jeszcze wątek na FB - udostępniajcie [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=125102057579090[/url] Się okaże, jak lekarz powie, w którym miesiącu jest. Ona przyszła do schroniska 17 maja, więc zdjęcia są gdzieś z 18 maja.
  6. [quote name='fernari']Jestem u Figi :) Ja bym ją chętnie wzięła do siebie, ale moje 4 psy nie akceptują suczek ;/ Ale popytam się znajomych, żeby chociaż na jakiś czas ją "przechowali" ...[/QUOTE] Popytaj :) Dzisiaj może będą wieści od weta. Ciekawe czy zaszła w ciążę w schronisku czy przed <?>
  7. A dziadeczek to się jeszcze stawia na szczeniaki :D PS: Proszę zajrzyjcie do małej Figi, która jak się okazało jest w CIĄŻY ! Nie wychodziła przez dłuższy czas z boksu i nikt o niej nie pamiętał(albo nie wiedział?), dzisiaj okazało się, że ciągle tam jest w dodatku szczenna .... [URL="http://www.dogomania.pl/threads/211464-Ci%C4%99%C5%BCarna-suczka-ze-schroniska-%21-Cudem-zauwa%C5%BCona-%21-PILNIE-POTRZEBNY-DS-lub-DT-%21%21%21"]http://www.dogomania.pl/threads/211464-Ci%C4%99%C5%BCarna-suczka-ze-schroniska-!-Cudem-zauwa%C5%BCona-!-PILNIE-POTRZEBNY-DS-lub-DT-!!![/URL]
  8. [quote name='Emiś']Figa jedzie dziś wieczorem do kliniki. Niestety nie ma co z nią później zrobić. Każdy dzień w lecznicy to są spore koszta, Sunia musi pilnie znaleźć dom tymczasowy lub stały! Jest to malutka, grzeczna psika. Trochę wystraszona, ale łagodna. Bardzo łaknie kontaktu z człowiekiem. Mam jej zdjęcia, zaraz wrzucę na wątek. Gosia umieszczenie jej u mnie w hotelu to ostateczność - trzeba już zbierać na Barego, nie wiem, czy udźwigniemy takie koszta? U mnie mogłaby być tak jak Bary - za 8zł + koszta, nie wiem, czy uzbiera się tyle deklaracji. Szukajmy przede wszystkim domu dla małej - to sympatyczna, malutka i wydaje mi się, że młoda Sunia. Nie sądzę, żeby długo szukała domu. Może ktoś będzie w stanie wziąć ją chociaż na tydzień/dwa? Edit - Gosia, napisz w tytule coś, że pilnie dt, bo nie ma gdzie wrócić po zabiegu.[/QUOTE] Dopisałam już o domu :) Jak będę w domu to zrobię jej ogłoszenia. Mam nadzieję, że nie będzie trzeba jej dawać do PDT czy hotelu, bo fakt jest Bary (opłata za leki i hotel), Lesterek w BDT - zbieraliśmy na część kosztów operacji, potrącone dwa psiaki... :( Jak będziecie po wiycie to napiszcie co u małej :)
  9. Jakiś czas temu do sosnowieckiego schroniska trafiła niewielka suczka. Dałam jej imię Figa. Figa trafiła do boksów małych psów, gdzie jest wewnętrzna prawie cała zabudowana część (pomijając malutkie drzwiczki, żeby pies wszedł/wyszedł). Jakiś czas temu wyszła na pierwszy spacer z Magdą, a potem Figa zmieniła płeć. Magda dalej wyprowadzała Figę, ale na 3-cim spacerze okazało się, że to chłopiec. Wczoraj sprawdzając numery psów i zdjęcia okazało się, że Magda wyprowadzała innego psa. Więc : GDZIE JEST FIGA??:crazyeye: No i dzisiaj w schronisku okazało się, że Figa ciągle siedziała w swoim boksie, ale od dłuższego czasu nie wychodziłą z wewnętrznej części, dlatego nikt się nią nie interesował. :-( Mało tego, okazało się, że suczka jest w CIĄŻY !!!:angryy::angryy: Oczywiście nikt tego nie zauważył ;/:shake: Dzisiaj suczka będzie zabrana do weta, będzie sterylizowana, szczeniaczki zostaną uśpione:-(, w schronisku ich los byłby taki sam + Figa mogłaby nie przeżyć porodu .... Wieczorem doda mzdjęcia suni, jak będą wieści jakieś o niej to napiszę. Prawdopodobnie bedziemy zbierać na opłacenie zabiegu, hotelu (jeśli Figa będzie u Emilki - chyba, że znajdzie się dla niej ds lub dt). Zdjęcia malutkiej Figi : [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-krT_aQwvi2Y/TibmmC4TJzI/AAAAAAAALuQ/GpFcWsBgbtw/s720/DSC_2841.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-8lCUyFWv1Vg/TibmmzZEZlI/AAAAAAAALuU/MFl1HLpIkPc/s512/DSC_2839.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-DvWVtzgE2AQ/TibmpF7a00I/AAAAAAAALuY/Vt_BQbiOBLM/s720/DSC_2842.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-iceEQkeyADI/TibmpudApVI/AAAAAAAALuc/pEGjzqd3wkA/s720/DSC_2840.jpg[/IMG] PS: Zdjęcia są jeszcze z kwarantanny czyli z maja (bodajże)
  10. DINO SIĘ ZNALAZŁ !!! Siedzi w boksie 39 ;-) + znalazła się suczka Figa, która przez cały czas siedziała w swoim boksie, nie wychodziął w ogóle od jakiegoś czasu na zewnątrz, dzisiaj okazało się, że Figa w schronisku wciąż jest w dodatku w CIĄŻY !!!:angryy::angryy: Wątek Figi : [URL="http://www.dogomania.pl/threads/211464-Ci%C4%99%C5%BCarna-suczka-ze-schroniska-%21-Cudem-zauwa%C5%BCona-%21-PILNIE-POTRZEBNY-DS-lub-DT-%21%21%21"]http://www.dogomania.pl/threads/211464-Ci%C4%99%C5%BCarna-suczka-ze-schroniska-!-Cudem-zauwa%C5%BCona-!-PILNIE-POTRZEBNY-DS-lub-DT-!!![/URL] Wydarzenie Figi na FB: [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=125102057579090[/URL]
  11. [quote name='ossa98']Tak, właściciele mnie pozwą? ciekawe za co. Jak im nawet na najmarniejsze piwo nie starcza. Zresztą na tym samym osiedlu sąsiadka wysterylizowała na swój własny koszt ponad 10 wałęsających się kotów. Weterynarz nie miał z tym żadnych problemów. A ona przynajmniej przyczyniła się do zahamowania rozrodu niechcianych kociaków. Codziennie też dokarmia je, za co spotyka ją wiele złego od innych współlokatorów. Ale nie poddaje się. Ja też się nie poddam... Pojechałam wczoraj znowu do mamy, ale psiny nie widziałam. Mama mówiła, że zawsze, już od samego rana był skowyt pod blokiem, bo samce toczyły bój o suczkę, a wczoraj rano nic się nie działo. Suczka też gdzieś się "ulotniła". Może najgorszy okres cieczkowy już minął i psy straciły zainteresowanie...Co nie zmienia faktu, że ona za jakiś czas wyda miot kolejnych bezdomniaków, jeśli nic się z tym nie zrobi.[/QUOTE] A za to np. że pies nie będzie się goił i to już jest jakaś "szkoda". I za taką szkodę mogą Cię pozwać. To, że oni się psem nie zajmują to już inna sprawa, ale ty i tak nie masz prawa decydować jaką operację zrobić temu psu - bo to nie Twój pies. Tak, jak Klementynka pisze, suka po sterylizacji musi przez jakiś czas dojść do siebie, a nie wypuścisz jej po operacji na podwórko. Możesz się nie poddawać, tylko nie zdziw się jak kiedyś zapuka do Ciebie policja. Lepiej będzie jak zawieziesz ją do schroniska i powiesz, że się błąkała. Albo zadzwoń po schronisko i powiedz, że od kilku dni ta suczka się tam błąka. Albo może ci "właściciele" by się jej zrzekli?
  12. [quote name='AniolStroz']Wynikło że Pani nie zadzwoniła w czwartek rano jade po maluszka. A potem do weta. Moze jakiegoś z góry polecicie. no i mam nadzieje ze bedzie wszystko ok z maluchem.[/QUOTE] Z wszystkimi z sosnowca jeździmy do Lupusa, ale i tak pojedziesz, gdzie będziesz chciała ;-) SUPER, że maluch będzie u Ciebie ;-)
  13. [quote name='zozolina']To juz sie wie,pan Bronek nam to wyjasnił na spotkaniu...[/QUOTE] Nie wiem, na spotkaniu nie byłam, pisze tylko, gdyby ktoś nie był poinformowany.
  14. [quote name='[email protected]']O kurcze. Nigdy nie sterylizowali? Ale psy się chyba kastruje? Przynajmniej Brutus był wykastrowany. Ale ja pytałam o kastrację, jak był na kwarantannie, to może dlatego?[/QUOTE] Psy kastrują, suk nie sterylizują. :roll:
  15. [quote name='jofracy']Jak go nie odbiorą przez dwa tygodnie, to można sterylizować prawda?[/QUOTE] Jak go nie odbiorą przez dwa tygodnie ale ze schroniska to tak. Jak ją weźmiesz do domu to [U]chyba [/U]nawet do 3 lat mogą żądać żebyś ją oddała.
  16. [quote name='zerduszko']Osobom prywatnym bezdomnych psów nie wolno odławiać ;)[/QUOTE] Dokładnie, gdzieś czytałam o podobnej sytuacji. Nie wolno Ci brać bezpańskich psów, mimo tego, że wielu ludzi tak robi, bo od tego są organizacje/schroniska. Niestety, ale jak ją wysterylizujesz, a właściciele się o tym dowiedzą to mogą Cię chyba pozwać. Gdyby pies miał po sterylizacji jakieś kłopoty itp. Bo nie możesz decydować o tym, czy wysterylizować cudzego psa czy nie.
  17. [quote name='[email protected]']Filomen dzięki za informację, bo bardzo się martwiłam o tą labradorkę, aby nie trafiła do pseudo. Mam nadzieję, że została wysterylizowana? Jeśli chodzi o weta w schronie, to zabierałam ze schroniska w Sosnowcu labradora Brutusa jako DT na przełomie luty/marzec. Pies był zabrany w 5 godzin po kastracji w piątek. W sobotę byłam u swojego weta i był przerażony stanem Brutusa, pies kichał krwią i miał tak przekrwione oczy jakich mój wet nigdy nie widział.Prawdopodobnie dostał za silną narkozę. Wet dał mu kilka antybiotyków i na szczęście Brutus wyszedł z tego. Wet powiedział, że Brutus gdyby został w schronie to mógłby tego nie przeżyć. Dlatego mam ogromną prośbę, jak będziecie wiedzieć, że w jakimś schronisku na terenie Śląska jest jakich golden lub labrador to proszę dajcie mi znać. A przede wszystkim dotyczy to schroniska w Sosnowcu. A kim jest dr Ewelina? Czy ma swoją poradnię weterynaryjną i jeśli można wiedzieć to gdzie? Czy mogę prosić o informację na priva?[/QUOTE] W schronisku suk się nie sterylizuje.
  18. PS: Jeśli ktoś działa "z ramienia" fundacji S.O.S dla Zwierząt to nie może działać równocześnie dla SDZ, chyba, że zrezygnuje z SOSu. Taka informacja, gdyby ktoś był w SOSie i był zainteresowany SDZ
  19. [quote name='Emiś'][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/968/400a09b24a31fa24med.jpg[/IMG][/URL] Zobaczcie, jak grzecznie stoi przy przemywaniu nóżek :P Histeria jest tylko przy psikaniu. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/968/7f49939f5438e92bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/975/4727a657bc2a1781med.jpg[/IMG][/URL] Gosia, jedno z Tobą :D Jak nie chcesz się upubliczniać, to usunę. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/943/55270420fd724a34med.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] No wiesz, jakoś to przeżyję :D Super zdjęcia, dziękujemy ! ;-)
  20. [quote name='filomen']Klientka dr Eweliny miała adoptować labradorkę, leonbergera i bernardyna. Labradorkę zabrała, zabiedzoną ale w stanie w miarę dobrym, Leonberger niestety nie przeżył kwarantanny, jak powiedziano tej pani - "padł z tesknoty" - nawet mi się nie chce tego komentować. Natomiast bernardyna ta pani dostała po kwarantannie zaszczepionego. Pies byl w takim stanie, ze na kocu ciągnęła go do samochodu bo nie był w stanie stanąć na łapy. W takim stanie go zaszczepiono!!! Pies miał koszmarnego ropnia na nodze i był maksymalnie wyniszczony. Przez trzy dni był w szpitalku u dr Eweliny na kroplówkach i intensywnej terapii, na szczęście wyszedł z tego. Pani zapowiedziała, że nie zostawi tej sprawy bez echa, więc myślę, ze będzie dym.[/QUOTE] Jaki leonberger był na kwarantannie ? :O Kiedy przyszedł? Masz jakieś info?? Bo ja nie kojarzę w ogóle takiego :( Lekarz nie zaszczepi, ale tamten "weterynarz" owszem-.-
  21. [quote name='ossa98']Cioteczki i wujkowie, czy macie jakiegoś zaznajomionego weterynarza, który wykonałby sterylkę "po kosztach". Na osiedlu, na którym mieszka moja mama, w Siemianowicach Śląskich błąka się suczka. Jej właściciele to czysta patologia, mieszkają w ruderze zabitej dechami. Suczka błąka się po osiedlu, w upały bez jedzenia i picia, co cieczka - miot. Teraz też ma cieczkę i nie możemy patrzeć jak okoliczne psy się nad nią "pastwią". Suczka jest wycieńczona molestowaniem, nie ma już nawet siły podnieść się z chodnika, tylko kładzie się na grzbiecie w akcie poddania:shake:. Moja mama w miarę możliwości przynosi jej wodę i jedzenie, ale przed psami nie jest w stanie jej uchronić. Pomyślałam, że mogłabym ją odłowić i zawieźć do weterynarza na zabieg. Potrzebuję tylko namiar na takiego, który ma dobre altruistyczne serduszko;)[/QUOTE] Podobno nie można sterylizować/kastrować cudzego psa. Jakby nie było pies ma właściciela i nie możesz go zabrać. Może oni się go zrzekną?
  22. [quote name='Czorcik']fajnie , że odwiedzacie psiaka , on chyba jest strasznie energiczny zbój :)[/QUOTE] Oj energiczny i to jak :D
  23. [quote name='ANETTTA']a ta sasiadka nie mogłaby jej przygranąć ???[/QUOTE] Chyba ma już dwa psy, albo koty?
  24. [quote name='AniolStroz']to jak by wyszło wszystko na to że Maluszek rafiłby do mnie to miałabym pytanko, mianowicie mam szelki dla pieska wielkości mniej wiecej do kolan, kilka razy założone , czerwone, bez żadnych uszkodzeń. Może miałby ktoś się zamienić na szeleczki dla malucha.? wtedy nie musiałabym kupować , i zostało by na np. weta:) i czy wiadomo już w jakim stanie zdrowotnym jest piesek?[/QUOTE] Myślę, że tego dopiero się dowiesz jak będziesz gdzieś u prywatnego (zewnętrznego) weta. Ja mam szelki ale takie w których Dziadek zmieściłby się z 10razy :D
×
×
  • Create New...