Dla mnie to on jest malusi :loveu:
Doberek dziewczyny :)
Śpię sobie i słyszę: "Mama!"
Patrzę na zegarek, jest 5:39 :mdleje:
Nie reaguję i czekam z nadzieją, że może zaśnie.
Mija chwila i znowu słyszę: "Mama!"
Nadal mam nadzieję, że zaśnie :siara:
Po kolejnej chwili słyszę: "Matka!!!" :evil_lol:
Już wiedziałam, że muszę wstać i nie da się go oszukać, że go nikt nie słyszy :megagrin:
I w ten oto sposób jestem na nogach od prawie 4h :loveu: