My mieliśmy 15 drzewek owocowych, posadzonych 3 lata temu. Były 2 czereśnie, 5 gruszek i 8 jabłoni. Owocowały od zeszłego roku. Więc w tym roku, po kolejnej konsumpcji i wyborze "najlepszych", została 1 czereśnia, 3 grusze i 4 jabłonie. Reszta wykopana, a na ich miejsce posadzę sobie wiśnie, śliwkę i może morwę :)
A nie ma gdzieś w okolicy jakiegoś domu starców, domu dziecka itp. żeby podarować?