Maryśka, ale jak on kaszle, to aż słychać jak coś się odrywa :/ tylko on mi nie chce tego wypluć :( Więc nawet nie wiem, czy to ropa czy coś innego.
To nie jest taki zwykły kaszelek. A wieczorem i w nocy jest najgorzej, bo wtedy to się nasila :(
Ta gorączka, to też nie jest taka super gorączka, bo to są okolice 38.5'C, a to według medycyny jeszcze nie gorączka.
Fakt jest taki, że bez powodu ta temperatura się by nie podnosiła :/
No a do tego, mieliśmy jeszcze te 3 dni wymiotów. Teraz one ustały, ale coś jest nie tak, że taka ilość leków, a popraw praktycznie niewielka :(
Póki co odstawiłam Nurofen i mam nadzieję, że temperatura będzie normalna. No i że tabletki mu pomogą. No i więcej do lekarza nie będę musiała jechać :)