Jump to content
Dogomania

*Magda*

Members
  • Posts

    33712
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by *Magda*

  1. Jak można nie lubić kawy?! :P Pewnie i od ucha ;) Zresztą, w niedzielę, ta pierwsza lekarka, która go badała na nocnym dyżurze mówiła, że po to go wysyła do szpitala na badanie krwi, żeby potem dobrać antybiotyk. To ta lekarka co go później badała, już w szpitalu i po badaniu krwi zadecydowała, że antybiotyku nie da! I też nie wiem czemu, skoro sama widziała, że gardło i uszy już wtedy były czerwone :/ Theoś dziękuje cioci Maryśce :*
  2. Jakie refleksje w tym blogu :P Ale dobrze się czyta ;)
  3. No to masz i oglądaj ;) http://www.cda.pl/video/119501fa
  4. On chyba pierwszy raz na tvn leciał, więc wszystko przed Tobą ;) Ja bym nie siedziała i nie oglądała go, ale przez ten szpital, to chciałam poczekać na Bogdana i z nim pogadać ;) A że akurat trafił się film, który kończył się jak on wraca z pracy, to wykorzystałam okazję i połączyłam przyjemne z pożytecznym :)
  5. To nic nowego, przecież Ty ślepa jesteś :P To jest myśl ;) Bo jak każde dziecko będzie po Sebku, to sąd przyzna alimenty na dzieci z jego jednej pensji. a jak każde dziecko będzie z innym gościem, to wtedy dostaniesz ogólnie większą kasę ;) Kurcze, czemu ja na to nie wpadłam, zanim zaszłam w ciążę z drugim dzieckiem, a z tym samym ojcem :P Oglądałam film, ale nie niemiecki, bo nawet niemieckiej TV nie mamy podłączonej :P "Dary anioła: Miasto kości" Świetny film, polecam. Aż żałuję, że go sobie nie nagrałam :/
  6. 2 razy szłam w nocy do Theodora sprawdzić czy czasem nie dostał gorączki itp. Ale spał grzecznie, bez problemów. Biedaczek tylko musiał spać całą noc na prawym boku, bo lewe ucho bolało i nie mógł się na nim położyć :( Nawet wieczorem jak go kładłam, to chciał się położyć jak zwykle na lewym boku, ale się nie dało :/ Obudził się o 5:36 i stwierdził, że on już spać nie chce :/ Ale położyłam się z nim, pokręcił się jakieś 15 minut i zasnęliśmy ponownie. Ja wstałam o 7:20, Theodor 20 minut później ;) Coś tam rano jeszcze kwękał, że trochę go boli. No ale po śniadaniu dostał kolejną dawkę antybiotyku i syropu na gorączkę/przeciwbólowego, więc w tej chwili jak to piszę, nic go nie boli. Do przedszkola oczywiście go nie zawiozłam, bo mam nadzieję, że w te 3 dni poradzimy sobie z tym najgorszym stanem jego ucha ;) To nie jest herbata, tylko cukier :P
  7. Dobrze, że ja żałuję kasę na swój zwierzyniec i nic nie zamawiam :P
  8. Teraz będziecie mieć co wspominać, w ciągu najbliższych miesięcy :D
  9. *Magda*

    Red Room

  10. Bardziej mi pasuje, że to Nora i Leda są bodyguardami Sagata ;)
  11. Ja miała auto otwarte, ale co z tego, skoro siedzeń od środka auta nie dało się złożyć :D Dobrze, że mam męża majsterkowicza, bo inaczej, trzeba by wzywać specjalistę :/ Teraz tata i Ty pewnie też, będziecie 10x sprawdzać gdzie są klucze :D
  12. Ja, za każdym razem jak grałam w kręgle, to miałam połamane paznokcie :D Ale gra jest zaje*ista :) Nie :* Angi, a co za różnica jakie włosy ;) Nikt Ci tego dowodu nie będzie oglądał codziennie :P
  13. Tyś, wpis na blogu poczytam jutro ;)
  14. Odkąd jestem w ciąży, to wypijam jakieś 2L herbaty dziennie, ale już mi chyba zbrzydła :D
  15. Ja pamiętam, jak miałam forda escorta cabrioleta. Pojechałam odkurzyć i umyć auto na stację benzynową, bo wtedy jeszcze mieszkaliśmy w bloku, więc nie było gdzie robić takich rzeczy. I podczas odkurzania bagażnika, rzuciłam do niego klucze, a potem go po prostu zamknęłam. W escortach cabrio jest tak, że tylne siedzenia da się złożyć tylko specjalną wajchą, która jest w bagażniku :/ więc nie mogłam się dostać do bagażnika ani przez tylne siedzenia, ani też nie mogłam otworzyć samego bagażnika, bo on się otwierał tylko kluczykiem :/ Zadzwoniłam po Bogdana, żeby przyjechał z jakimiś kluczami/narzędziami, bo mieliśmy tylko jeden kluczyk do auta, więc nie było jak go otworzyć :/ Bodzian przyjechał z całą walizką kluczy/narzędzi i wzięliśmy się do roboty. Ja mu ugniatałam materiał w tylnym siedzeniu, a on kombinował śrubokrętami i innymi bajerami, żeby rozkręcić zamek od tylnych siedzeń i dostać się do bagażnika. Trwało to całą wieczność, ale się udało :) Od tamtej pory, automatycznie wkładam klucze do kieszeni, jak tylko wyciągnę je ze stacyjki ;)
  16. Nie szalej tak, bo się okaże, że piszesz eseje jak Tyśka :D
  17. Zamiast WOW, to Sebek pewnie powie WTF?? :D
  18. Dzięki Marta :) Jestem wykończona :/ Zrobiłam sobie teraz ciepłą wodę z miodem i cytryną, bo już na herbatę patrzeć nie mogę :P
  19. Jak na Ciebie, to aż jestem w szoku, że taki długi post napisałaś :D
  20. Może i chce (:D), ale chyba lepiej, żeby Sebek się tego dowiedział od niej, a nie z forum dla psów :P
  21. Ucho? I to bardzo :( Dzięki Angina :*
  22. Dzięki TyŚ ;) Ja już mam dość tych ostatnich kilku dni :/
  23. No to miałaś dzień z przygodami :D Dobrze, że "ukradłaś" auto i już jesteście w domu ;)
×
×
  • Create New...