Jump to content
Dogomania

*Magda*

Members
  • Posts

    33712
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by *Magda*

  1. [quote name='dagaa111']kolejne zdjęcia będą na wiosnę :diabloti:[/QUOTE] Czyli patrząc na pogodę, to na dniach :D
  2. Suczka do adopcji śliczna :loveu: Trzymam kciuki za zdane egzaminy :) No i skoro masz tylko soboty dla dogo, to mam nadzieję, że w przyszłą sobotę będą kolejne zdjęcia?! ;)
  3. [quote name='ania90']piekna fasolka:) gdybys jej nie zaznaczyla to bym jej nie zauwazyla ;)[/QUOTE] To nie ja ją zaznaczyłam, tylko pani doktor ;)
  4. [quote name='Alicja']petycja jest bardzo czytelna ... i zawiera słuszne treści , hodowcy walczą o to by do wystaw nie były dopuszczane wszystkie psy kopiowane a nie tylko te urodzone czy kupione w Polsce ....mnie to przekonuje jak najbardziej[/QUOTE] Nie jestem zwolennikiem kopiowania, tak woli wyjaśnienia ;) Tylko że nie można zabronić psu wystawiania jeśli pochodzi z innego kraju, tylko dlatego, że tam jest to dozwolone. To jest dyskryminacja psów z innych krajów.
  5. [quote name='biscuit']Magdo, co do "fasolki", naprawdę gratulacje! ;) Zdrówka życzę :)[/QUOTE] Dzięki :buzi:
  6. [quote name='biscuit']A chcecie dzisiaj? :)[/QUOTE] Tak :multi::multi::multi:
  7. A kiedy nowe foty??
  8. On bardziej Chow Chow'a przypominają :D:D:D
  9. [quote name='Niufciak'] [URL]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/387373_2688619532766_1174787559_3100612_1651964114_n.jpg[/URL] To się nazywa psiur :loveu: !!!! Ja chce takiego !!!!![/QUOTE] Fajny :loveu: Ale ile czesania :crazyeye:
  10. [quote name='Kawalier'] [URL]http://fotofotki.pl/pliki_img/9k90s658t5i0gbjpsfot.jpg[/URL] [/QUOTE] Ale się wczuwa w gryzienie :D
  11. Przykro mi, ale mnie ta petycja nie przekonuje :( Daj mu po takich kościach kefir, maślanke lub jogurt naturalny to będzie ok ;)
  12. Link nie działa :(
  13. [quote name='Vilena'] [URL]http://img805.imageshack.us/img805/5922/dsc1800j.jpg[/URL] [/QUOTE] Uwielbiam patrzeć jak kot pielęgnuje swoje łapki :loveu:
  14. No to rzeczywiście jesteś wredna :D Tyle czasu zmarnowałaś na pisanie, a kanapka już by dawno była zrobiona ;)
  15. To masz fajnę bratową :D [quote name='dOgLoV'] Zrobie wszystko zeby to były ostatnie " cukierki" mój lekarz jest zdania ze juz niedługo bedzie wszystko ok i bede "wolna" ;)[/QUOTE] Trzymam kciuki za sukces :kciuki:
  16. Może warto byłoby zapytać weta przy następnej wizycie o te krople, które dostawał mój kot?! Nie wiem czy dałoby się je aplikować do nosa, ale wet pownien mieć jakąś większą wiedzę ;) Zapytać można, nic na tym nie tracicie. Trzymam kciuki za psiaka :kciuki:
  17. Ja mam kota, który miał pałeczki ropy błękitnej w uchu. Wet leczyła go kroplami do oczy o nazwie Gentamicin WZF. Na tą chwilę jest ok. Oficjalnie, leczenie skończyło się miesiąc temu. Mamy odczekać jeszcze kilka tygodni i będzie miał znowu brane próbki z ucha, żeby sprawdzić czy nie ma nawrotu.
  18. [quote name='kalyna'] http://img831.imageshack.us/img831/362/dsc0183bw.jpg No kogo się tak czai?? [quote name='kalyna'] http://img694.imageshack.us/img694/6760/dsc0187bn.jpg Sonia :loveu: [quote name='kalyna'] http://img685.imageshack.us/img685/2074/dsc0201ex.jpg Ciap :loveu:
  19. Może dla niej macierzyństwo było karą, a nie szczęściem i dlatego takie podejście?! U mnie w zakładzie jestem 4 kobietą w ciąży w ciągu 2 lat. Więc nie było nas aż tak wiele. Firma na tym nie traci, bo w momencie zgłoszenia mojego chorobowego, oni zgłaszają to do UWV (jak polski ZUS) i każdy mój dzień chorobowego mają koszty zwrócone. Jedyny minus to to, że nie przyjdę do pracy i muszą szukać zastępstwa. Ale jest u mnie takie miejsce pracy, gdzie jak nie przyjdę 1 dzień albo się wcześniej zwolnie z pracy, to świat się nie zawali. A jak do tej pory, to każdej z nas utrudniali pozostanie w domu i tysiąc pytań o samopoczucie w momencie chorobowego :/
  20. No a ja zliczyłam dziś pierwsze chorobowe :/ Musiałam się urwać z pracy o 8 rano, bo było mi tak nie dobrze, że myślałam, że będzie "paw". No i już zaczęły się schody z pracodawcą. Do 3 dni nie potrzebuję zwolnienia lekarskiego (na papierku), a mój szef zażyczył sobie, żebym poszła do lekarza i przyniosła mu zwolnienie za dzisiejsze urwanie się z pracy. No to podjechałam do mojej pani doktor i zamiast zwolnienia tylko na dzisiejszy dzień, dostałam odrazu też na jutro ;) Mój szef nie był zachwycony jak do niego zadzwoniłam i powiedziałam, że jutro nie przyjdę :)
  21. [quote name='kalyna']to co produkujecie, ze taki hałas?[/QUOTE] Puszki na żywność. Chodzą 4 linie produkcyjne, więc hałas jest masakryczny :crazyeye: Ja po 3 latach tam, zauważyłam pogorszenie słuchu, a chodzę w stoperach.
  22. Ale Marysia się uśmiecha :loveu:
  23. Ja bym z chęcią posiedziała w domu, zajęcie jakieś bym sobie znalazła ;) Napewno bym się nie przemęczała, ale też nie nudziła :) Niestety u mnie w pracy, kobieta w ciąży to zło konieczne :angryy: W NL do 3 dni nie potrzebujesz zwolnienie lekarskiego, a mi mój szef dziś wyraźnie powiedział, że on chce, żebym pojechała do lekarza i wzieła zwolnienie. No to pojechała. Chciałam posiedzieć w domu tylko dziś, a pani doktor dała mi zwolnienie też na jutro :evil_lol: Ale koło 4-5 miesiąca już napewno nie wrócę do pracy. U mnie jest bardzo głośno. Chodzimy w stoperach lub słuchawkach (takich wygłuszaczach) i jak się Fasolce będzie rozwijał słuch, to nie mam zamiaru tam siedzieć. Muszę myśleć o zdrowiu własnego dziecka, a nie o ich kasie. Ja mam koleżankę, która jeszcze w 6 miesiącu śmigała na rowerze :p A te "cukierki", to już ostateczna zmiana i po nich koniec, czy będziesz musiała znowu zmieniać?
  24. [quote name='vivapulawy']Nie, gdyz nadal sa przesluchania swiadkow i do czasu rozprawy nie chcemy przedstawiac na forum dowodów - po co przygotowywac Panią Agnieszke. Na pewno jak bede mogla, napisze raport informacyjny do wiadomosci publicznej :) A wiecie już (mniej więcej) kiedy będzie można dać publiczną informację??
×
×
  • Create New...