Wróciłam :multi::multi::multi:
Tak w skrócie, to do PL jechaliśmy 12h, a do niemcowni 11h ;) W tym oczywiście przystanki na karmienie Theosia, więc czas całkiem dobry jak na jazdę z przyczepą ;)
Urlop się skończył i będę szczera, bardzo się z tego cieszę :p 2 tyg. to za dużo :roll: Ostatni raz pojechaliśmy na 2 tyg. do rodziny :evil_lol: Teraz jak coś, to tydzień u rodzinki, a tydzień na prawdziwym urlopie (góry, morze itp.)
Aguś, dziękuję za miłe powitanie :loveu:
Dziewczyny, cieszę się, że pomimo braku mojej osoby, zaglądałyście do galerii :loveu:
A nowina jest taka, że: po 2 miesiącach oczekiwania, Theodorkowi wykluł się pierwszy ząbek :Cool!::Cool!::Cool!: