-
Posts
15994 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ty$ka
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ty$ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Luuumpek :loveu: Jaki czyścioszek :) http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album/DSC_8692.jpg o rany :mdleje: Wycałować tylko :loveu: -
Oscarki :multi: Buziaki dla Was :*
-
U nas też pięknie, biało tak :loveu: Tak więc czekam na zdjęcia ;)
-
[quote name='magdabroy']A myślałaś o odczulaniu?[/QUOTE] Ja odczulałam się, że tak powiem mimochodem ;) Jak np. byłam uczulona na ten kurz, pył i naskórek mojego konia to pomimo wysypki i duszności nie ograniczałam kontaktu z nim, lecz brałam leki i co drugie popołudnie spędzałam z koniem ;) I w ten sposób organizm przyzwyczaił się do konkretnego zwierzęcia (zresztą też do konkretnych prod. spoż. jak mandarynki, czekolada etc). Tak samo było w wypadku królika, psa, kota, aż w końcu chyba wyrosłam i przyniesienie nowego kota nie równało się z odnową alergii - tak jakby organizm się przyzwyczaił ;). I tak było aż do przyjścia Milki. Teraz jednak alergia znów wróciła, co zresztą mnie też nie powinno dziwić, bo to normalne (tym bardziej, że jestem w takim wieku :P), ale mam cichą nadzieję, że tak do 2. miesięcy będę się męczyć i potem organizm się przyzwyczai. Jak nie - to konsultacja z moim alergologiem i pewnie odczulanie ;) Na razie jednak o tym nie myślę ;).
-
Filmik naprawdę przesympatyczny :loveu: To widzę, że nie tylko mój piesek nie zawsze ma spacerki i jakoś z tego nic sobie nie robi. A właściwie robi - idzie spać :diabloti:. Ufff, to mi ulżyło, bo myślałam, że trafiłam na nienormalnego psa :evil_lol:
-
pies z torów ..... za tęczowym mostem [*]
Ty$ka replied to Becia Lublin's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem na wątku. Kochani, mogę zrobić Bartusiowi opis, ale potrzebuję więcej info - da się go sprawdzić do psów? Co z tym jego oczkiem? On widzi na nie? Swoją drogą wcale nie uważam, że klatka jest beee - gdyby mój pies mieszkał w domu też dostałby ode mnie w prezencie klateczkę ;). Wbrew pozorom psy się dobrze w nich czują, oczywiście jeśli są przyzwyczajone do nich, a z tego co czytałam to Bartus jest grzeczny w klateczce :) A te foto konieczne dać w ogłoszenie -
[quote name='phase']Trzymam za słowo. ;)[/QUOTE] Ja też, hyhy :D
-
[quote name='Izabela124.']Oj dumny a ja jeszcze bardziej ha ha[/QUOTE] nie dziwię się, masz czemu puchnąć z dumy :D
-
Cudne fotki :loveu: Świetnie komponują się Twoje czworołapy w śnieg :P Kurcze, dlaczego ja Twoich filmików nie widzę, a oprócz] nich jest czarna plama :(
-
Ale się wilkowo zrobiło :loveu: :D A Cresil faktycznie już bydle :D Ja zdjęć na fb nie widzę, bo pisze, że "Zawartość chwilowo niedostępna", buuu :(
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ty$ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
A ja jak zwykle wieczornie zaglądam i się witam :D -
[url]http://i1133.photobucket.com/albums/m600/daaarciiia/Luka%20i%20Draco/_MG_0250.jpg[/url] ojojoj :loveu: [url]http://i1133.photobucket.com/albums/m600/daaarciiia/Luka%20i%20Draco/_MG_0260.jpg[/url] Nie ma to jak słitaśne foto :D
-
Fajne miny robi :D
-
Tora chyba kocha śnieg równie tak samo jak ja :loveu: :D
- 329 replies
-
- kundelek
- mieszaniec
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Hejka. Co tam u Was? :P
-
Ale uroczo razem wyglądacie :loveu: Jak często Żabkę kąpiesz? ;)
-
Ja naprawdę mówię Wam, że lepiej, by psu było zimno w łapy (w biegu się rozgrzeje) niż to, by miał popękane łapy. Raz Morusowi pękły, nawet nie zdajecie sobie sprawy jaki to ból... A opatrunek ciężko założyć, bo psy zdejmują, zszywanie też nie wchodzi w grę, bo poduszki się zazwyczaj nie zszywa... Dlatego wolę psa smarować przed spacerem, na spacery chodzić w miejsca niezasolone (lasy) i po spacerze spłukiwać ciepłą wodą świństwa z łap niż potem widzieć jak pies na śniegu zostawia za sobą krwawe plamy, a sam cierpi...
-
Kiss dumny z wygranej :lol: Zwycięzca niewiele większy od samej tabliczki :D
-
[quote name='Sonka95'][URL]http://img545.imageshack.us/img545/3949/zdjcie1683r.jpg[/URL] - Jaki olbrzym ;) Teraz to już jest jej sprzęcik , a ty musisz sobie kupić nowy :evil_lol:[/QUOTE] Pfff, niech spada - ja i tak jestem dobra, że razem z nią i Endusławem się dzielę laptopem :lol: Niestety, nie wiedzieć czemu, nie udało nam się wybrać na wspólny spacer, więc zdjęć nie mam :(. Za to mam kilka przemyśleń, ot takich ło ;) Miesiąc temu, przez 2tygodnie chorowałam, ale potem mi przeszło. Niestety, znów rycham, kicham i prycham, mam duszności i podczerwienione oczy... na początku obstawiałam nawrót choroby, ale leki na mnie nie działają, więc teraz już obstawiam alergię. Tym bardziej, że dostałam wysypki i łzawią mi na potęgę oczy. Jestem alergiczką, co prawda od kilku lat miałam z nią spokój, ale alergia ma to do siebie, że lubi powracać. Mam nadzieję, że nie wróci całkowicie, tzn. tak, że zacznę się dusić na amen, bo będę musiała mieć izolację od sierściuchów i pierzastych, a także od słodyczy, a tego nie przeżyję. [IMG]http://forum.alaskan.malamut.org/images/smiles/icon_neutral.gif[/IMG] Kurzu i pyłów nadal nie trawię, ale to nie jest jakiś duży problem, bo pedantką jestem (chociaż tak rozglądając się po moim pokoju to zaczynam mieć wątpliwości :P), ale jak wróci mi stan, gdzie zero kontaktów ze zwierzakami to pójdę się zastrzelić. :( No cóż, mam nadzieję, że jednak się Ktoś nade mną zlituje i tylko trochę się poduszę przez jakiś czas, i organizm się przyzwyczai do nowego alergenu. A co jest nim? No właśnie są dwie opcje: 1) nowe perfumy, które dostałam od znajomej i w życiu ich nie używałam. Jednak śmiem wątpić, bo nie przypominam sobie, bym miała problem z doborem kosmetyków. Używałam różnych (fakt, naturalnych ;p) i nie miałam z tym problemu. 2). Milka. Niestety, ale to jest bardzo duże prawdopodobieństwo. Właśnie sobie śpi przy mojej głowie obok laptopa i odkąd jest to kaszlę i ledwo dycham. A mnie kicia bardzo kocha i jak jestem w domu to na krok mnie nie odpuszcza, a ja wtedy czuję mrowienie po ciele. Mam nadzieję, że za parę dni (no dobra, tygodni) organizm do młodej się przystosuje, tak samo jak do psa i koni, bo inaczej to kiepsko widzę [IMG]http://forum.alaskan.malamut.org/images/smiles/icon_neutral.gif[/IMG]. Milka ode mnie jest uzależniona, zresztą ja od niej też, więc żadna izolacja nie wchodzi w grę. Najwyżej z tej miłości zaduszę się, to się nazywa poświęcenie :diabloti: Leków alergicznych na razie nie chcę wdrażać, moja wątroba i tak ostatnio jest nieźle nadwyrężona wpychaniem chemii, więc cicho liczę na to, że obędzie się bez leków i wizyty u alergologa (coś dawno u niego byłam, ale mi się naprawdę nie spieszy znów słychać te bzdury, że musze pozbyć się zwierząt - jakoś od tych słów zamiast ich liczba się zmniejszać to ona się zwiększała, i co? i żyję :evil_lol:). Także wszystko mam nadzieję, okaże się za parę dni. ;) Jest jeszcze taka jedna sprawa. Nie podobają mi się uszy Milki. Odkąd Morus miał zapalenie ucha i nieproszonych gości w uchu, tak teraz jestem na tym punkcie wyczulona totalnie. Na razie spróbuję przeczyścić ucho zwykłymi kropelkami, a jak to nie pomoże to wdrożymy antybiotyk od naszej kochanej pani weterynarz. Ona w końcu będzie mieć mnie dość za te wizyty :D.
-
I co z suczką?
-
[quote name='magdabroy']Mała, bo laptopa jeszcze nie przerosła :evil_lol:[/QUOTE] Ale już nie jest mała jak chomik i coraz mniej się boję, że Endy ją rozdepcze przez przypadek :lol:
-
[quote name='magdabroy']Bo to były te duchy z bajki "Kacper", co tak tam hałasowały :D[/QUOTE] I wszystko jasne ;) Podczas gdy aparat ładuje mi się na jutrzejszy wypad, mój toster poszedł w ruch. :P Tak Milka opanowała sprzęcik, gdy na chwilę wyszłam z pokoju :D Mina Zezola mówi wszystko "ale facebook sam się włączył" [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/545/zdjcie1683r.jpg/"][IMG]http://img545.imageshack.us/img545/3949/zdjcie1683r.jpg[/IMG][/URL] Prawda, że duuuża już? :)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ty$ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Torcia walczy ze śnieżycą :loveu: Super to wygląda :D Theoś, rośnie jak na drożdżach :loveu: