-
Posts
15994 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ty$ka
-
Boskie ujęcie! Jak Milka reaguje na świniaki? :loveu:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ty$ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
A ja dopinguję w tym Agę :lol: -
Mama rozdwojenie jeźni - widzę dwa, a nawet trzy Oscarki na raz :lol: Świetnie szaleje :)
-
Mamo, jaka mikołjaka :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Wesołych świąt, kochane :) Jak Joy zareagowała na szopa? :P I skoro masz taki talent to uszyj takie cacko Morusowi 8) - ubiorę sobie pieska i będę szpanować przed ludźmi, że mam w domu Mikołaja :D
-
O mamo, nie lubię piszczących zabawek, więc takich psu nie kupuję :P Pokaż to cacko, którym się na pewno już zachwyca Fanta :D
-
Wesołych świąt kochani :loveu:
-
pies z torów ..... za tęczowym mostem [*]
Ty$ka replied to Becia Lublin's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Podnoszę przystojniaka -
Mogę poprosić o link o filmiku, bo nie widzę? :( Matko, szkoda psa... ale to dobrze, że trafił do schroniska, a nie skończył w lesie... Mam nadzieję, że szybko znajdzie swój dom.
-
I po Wigilii. Szkoda :( Bila jest cudna, zresztą Aza też - udały Ci się te dwie dziewuszki :loveu: :D Liczę na mnóstwo zdjęć między świętami a Sylwestrem :D
-
Dorisowaci! :D Składamy Wam cieplutkie życzenia świąteczne :)
-
O któż to się zjawił łaskawie? 8) Nasza kochana Wiki :loveu: Życzymy Wam wszystkiego najlepszego :loveu: :loveu: :loveu:
-
DO ZAMKNIĘCIA!Mini zostaje z nami!Porzucona sunia husky syberyjski!
Ty$ka replied to Biedroneczka's topic in Już w nowym domu
I osoba do wizyty niemal od razu się znalazła, ale... ale nie chcę psuć humoru w trakcie świąt ;) -
Witamy się świątecznie :loveu: U Was też tak ciepło?
-
Witamy się świątecznie :) Jak chłopaki poważnie powychodzili :loveu: Myślałby kto ;P Co tam Kiss i Bobik nagadali Tobie o północy? :D
-
Hej powigilijnie :) [quote name='Karolajna123']Hmmm moja juz sie chyba przywyczaila ze w swieta zostaje sama ;) Na szczęście podzieliliśmy się z Zuzą opłatkiem jak nalezy :P[/QUOTE] Mój też ;) A ja niestety nie, bo mieliśmy pewne małe zamieszanie... Mam do nadrobienia ponad 60 wątków w tym po kilka stron większość :mdleje: Już się boję, co to będzie jutro :P Teraz też weszłam dać Wam znać, że żyjemy i uciekam :)
-
Życzymy Wam wesołych świąt :loveu: A kicia bardzo podobna do mojej tricolorki Misi - podobnie rozmieszczenie łat nawet mają :loveu:
-
Jaka pomocna dziewuszka :loveu: Żabcia chyba też nie może doczekać się już aż zasiądziecie do stołu :lol: Jeszcze raz - wesołych świąt ;)
-
Wpadłam na moment złożyć Wszystkim wpadającym do nas Cioteczkom najserdeczniejsze życzenia. Życzymy Wam zdrowia i szczęścia, spełnienia marzeń, ale nie wszystkich, bo co to za życie bez marzeń. Życzymy miłości i serdeczności, aby dobrzy ludzie zawsze Was otaczali. Życzymy Wam wszystkiego, co jest najlepsze - nawet, jeśli to jest poprzedzone cierpieniem. Wytrwałości w drodze przez Was obranej też Wam się należy i uporu, byście się nie poddawali na półmetku. Pogody ducha i życia zgodnie z Waszymi ideałami. Wszystkiego, co najlepsze. Składają: Justyna, Morus, Milka, Endy, Ali & Silver Dziękuję, że jesteście z nami na dobre i na złe :loveu: I jeszcze tak zakończę też miłym akcentem. Cuda w Wigilię się zdarzają - uwierzcie w to :). Dzisiaj Morus po raz pierwszy zaaportował jakiś przedmiot (a nie ptaka) :multi: I to jeszcze przedmiot, którego nazwę nauczył się podczas tego samego treningu szkoleniowego :multi: W skrócie: podczas sztuczkowania ćwiczyliśmy sobie Morusa nochal i pokazawszy Morusowi rękawiczkę, wymówiłam jej nazwę ("rękawiczka") i chwilę się z M. nią poszarpałam, pobawiłam, popodrzucałam. Zostawiłam psa na waruj'u i rękawiczkę zakopałam w śniegu. Wydałam Morusowi kilka komend, zwolniłam z ćwiczeń (nasze "OK" :loveu:) i dałam mu zadanie: "Szukaj rękawiczki. Rę-ka-wi-czka. Szukaj" i ten bezbłędnie pokazał miejsce jej schowania (stójką), za moim hasłem odkopał rękawiczkę (kocha kopać więc miał od razu nagrodę) i nie proszony o to, przyniósł mi ją pod nogi. Musiałam aż z ziemi szczenę zbierać :evil_lol: A gały mi omal z orbit nie wyszły (:crazyeye:). Jednak jeszcze będąc w szoku od razu Morusa nagrodziłam jackpackiem (inensywne nagradzanie), a że Morus od razu po przyniesieniu puścił zabawkę do moich łapsk (nawet bez komendy puść), dałam mu komendę "łap" i w nagrodę poszarpaliśmy się rękawiczką. I od razu po tym zakończyłam trening, czyli wysypałam wszystkie smakołyki po podwórku i hasłem "Koniec" zwieńczyliśmy wszystko :). Po prostu jeszcze nie mogę wyjśc z podziwu, że Morus mi zaaportował. Tzn. mam pewne przemyślenia nt jego nie-aportowania i nie-zabawkowości, ale o tym - jeśli będziecie w ogóle zainteresowani tematem - po Wigilii :). Wesołych świąt, Kochani. Wasze galerię nadrobię po kolacji wigilijnej albo dopiero po Pasterce ;).
-
[quote name='Karolajna123']Wesołych Świąt! Pozdrawiam ;)[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/850/desktopuc.jpg/"] [/URL][URL]http://imageshack.us/photo/my-images/850/desktopuc.jpg/[/URL][/QUOTE] Dziękujemy i nawzajem :) [quote name='maryg22'][URL]http://img820.imageshack.us/img820/8035/p1100220k.jpg[/URL] :loveu: A Otoshi pewnie, że poznajemy :loveu: WESOŁYCH ŚWIĄT Wam życzymy :tree1:[/QUOTE] :loveu: Ta słodziara także z nami ubierała choinkę, a teraz za wszelką cenę chce zamieszkać w szopce z tektury i wymiata z niej anioły :evil_lol: :loveu: Wzajemnie. [quote name='Mada95']Morus lubi tylko "swoje" koty , czy wszystkie toleruje ?[/QUOTE] Do każdego kota jest OK, zresztą to on znalazł w lesie Manię na przykład, więc nie robi im krzywdy ;) Aczkolwiek ma silny instynkt pasienia, więc pasie wszystko, co się rusza ;) Fajna kartka, dziękujemy :) I wzajemnie :) [quote name='Sonka95']Cześć :loveu:[/QUOTE] Cześć ciotka :loveu: [quote name='Karolajna123']Witam. Jak tam wasze zwierzaki, zostają same w domu? Wyjeżdżają z wami na święta, a może świętujecie razem z nimi? Moja zostaje sama, przyzwyczajona już jest :smile:. Pozdrawiam.[/QUOTE] Hej, hej :) U nas też wigilia jest w domu, więc pies nie zostaje sam. Choć i tak on jest na dworze, a my w domu - tylko na kolacje do nas przychodzi, a ja pójdę do jego budy podzielić się opłatkiem. Natomiast w drugi dzień świąt jedziemy do Dziadków, gdzie jest też Morus, a ze względu że on nie lubi innych psów na swoim terenie i mojego Morusa (Niunia :P) nieraz stłamsił, więc nie jeździmy z psem na święta. Zresztą, nie miałabym czasu się nim zająć, bo do Dziadków cała rodzina się zjeżdża w tym małe dzieci (a wśród nich Michałek, który boi się mojego Morusa). [quote name='Ada i Fanta']Hej :loveu: Wpadłam tylko na chwilę, bo już z kuchni wzywają :lol: Wesołych i zdrowych świąt Wam życzę![/QUOTE] Hej :) No tak, przedwigilijna gorączka - skąd ja to znam :diabloti: Nawzajem, ciociu :loveu: [quote name='Sonka95']My święta w domku mamy więc Sonka z nami :multi:Moja nie lubi zostawać sama ... gdy zawsze wracamy cieszy się jak szczeniak i wyje ;-)[/QUOTE] U nas też razem, choć osobno. Nienawidzę jak pies się koło mnie pałęta, więc od małego ćwiczyliśmy zostawanie w samotności i teraz zostaje bez histerii. Zresztą witamy się też oschle. Takie jest życie psa u sadystki :diabloti:
-
Ależ spotkania mieliście :loveu: Dora pewnie spacerem zachwycona :D
-
Życzymy zdrowych, spokojnych i spędzonych w rodzinnym gronie świąt Bożego Narodzenia :) A jak Milcia zareagowała na choinkę? :D
-
Jaki prezent? :P No pokapokapokapokapokapokapokapoka.... Nie bądź tajemnicza :lol: