Jump to content
Dogomania

Ty$ka

Members
  • Posts

    15994
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ty$ka

  1. Dooopa, nie filmik. Nie widzę go :(
  2. A musi być spaniel? :P Bo mam do adopcji rudo-białą suczkę w typie spaniela (trochę odbiega wzorcowi, ale charakter ma spanielowaty) - suczka jest spod Krasnegostawu, ma 3 miesiące. Oczywiście możliwy transport.
  3. [quote name='maryg22']Obu :evil_lol:[/QUOTE] Ja jeszcze współczuję temu gościu z lustra, że musi ze mną wytrzymywać :eviltong: :lol: A teraz życzę Wam miłej nocy i miłego czwartku. Jutro trzeba rano wstać i ubrać się w mundur, wrócę dopiero po 19, o ile wrócę i nie padnę w drodze powrotnej z głodu :D. Pewnie będę tak padnięta, że do Was nawet nie zajrzę ;). Do piątku, kochani :loveu:
  4. [quote name='maryg22']To musisz poczekać, bo dopiero co wgrałam na komputer - pół godziny :splat:. A teraz jeszcze YT...:roll:[/QUOTE] To najwyżej jutro sobie obejrzę :eviltong::eviltong::eviltong:
  5. [quote name='maryg22']Współczuję jej...:diabloti: Jakiś dziwny był ten kot :evil_lol: Taki mało koci :diabloti:[/QUOTE] Milce czy Sabrinie? :D Nooo... taka dooopa, nie kot :eviltong:
  6. [quote name='maryg22']To coś Ty jej zrobiła? :evil_lol: To mi zszyj te dwie czapki i wyślij pocztą to pogadamy :lol: Biednego kota w ubranko wkładać :shake: Sadystka! :diabloti:[/QUOTE] Nic takiego :siara: Trafiła niunia tylko pod opiekę choleryczki :diabloti: OK, poproszę Cię o adres :eviltong: Mało tego! Swego czasu miałam kotkę (Sabrinę), co non stop chodziła w ubrankach. Od małego miała nakładane i dostawała ode mnie podgrzewane mleko z butelki. :evil_lol: Ba! Bardzo to lubiła. na widok butelki kładła się w wózeczku i dawałam jej pić. Potem mrucząc, zasypiała i na koniec przykrywałam ją kołderką. :evil_lol: Normalnie jak dziecko. :loveu: Nikt nie wierzył mi na słowo, ale jak zobaczył to musiał szczene z ziemii zbierać :eviltong: Ale to było dawno, jeszcze bachorem byłam :p. Niestety, żadne inne kotki nie lubiły być za lalkę :placz: Milka to kompletnie do tego się nie nadaje :shake::eviltong:
  7. Ale marudzisz :P :lol: Zdrowia Ci życzę ;)
  8. Hura! Udało mi się :P Dora :loveu: taki z niej misiu :loveu:
  9. [quote name='maryg22']A może być filmik nie-szopowy? :evil_lol: A sztuczkowy, bo właśnie Joy dostała olśnienia co do cofania :multi:[/QUOTE] Biorę wszystko co jest :D
  10. [quote name='Aleksandra95']Robię zdjęcia dzięki życzliwości Beaty :lol: niestety swojego aparatu jeszcze nie mam ;) a Betty ma Canon 400 D jak się nie mylę i obiektyw chyba canon 20-200 (?) jakoś tak :) Tak, przerabiam troszke, bo zdjęcie i tak w formacie RAW jest zrobione, więc bezpośredio tu wam nie mogłabym dać ;)[/QUOTE] A już myślałam, że się dorobiłaś :P OK, dzięki za info ;) Ja i tak chyba bardziej ufam Nikonowi :P Yhym, tak myślałam, że trochę ingerujesz w zdjęcia, ale fajne są :)
  11. Po lewej stronie Dorcia, a po prawej Tizzy ;)
  12. Ola, czym fotografujesz? ;) Przerabiasz potem te fotki? Świetnie Ci wychodzą :) I nawet T. na portretówkach ma w miarę ładne oczy ;P [url]https://lh5.googleusercontent.com/-RQm26Pbph5Y/UNtAEHtJKCI/AAAAAAAAAfw/orkyUhKzRpI/s640/IMG_0330.jpg[/url] tutaj ostrość uciekła Ci na buty, ale nie jest najgorzej ;)
  13. [quote name='maryg22']O popatrz ! Czyżby Milka się troszkę uspokoiła...:evil_lol: Tak sobie właśnie przypomniałam o tej choince u Was, jak ciocia wczoraj opowiadała, że w zeszłym roku jak stała obok choinki to, ta nagle na nią spadła :crazyeye: A kogo to była sprawka, to oczywiście wiadomo - Panterki, ich kota :lol: A tak się zastanawiam, dla Morusa to z tym ubrankiem może być ciężko...Ale może dla Milki było by dobre :evil_lol: Tylko nie wiem ile by na niej wytrzymało :diabloti: No chyba, że wolisz dla Endiego :lol:[/QUOTE] Nieee, poznała co to gniew Ty$ki :diabloti: To u nas nie raz choinka lądowała na podłodze :lol: Dlatego od jakiegoś czasu jest ona zawsze stawiana na wysokim drągu. Głupio to wygląda, ale przynajmniej nasze życie jest bezpieczne :cool3: E tam ciężko, zszywasz dwie czapki do kupy i robisz z tego ubranko :eviltong: A na Milce to to nie wytrzyma, już próbowałam włożyć na nią niemowlęcy ciuch. Efekt? Wkurzony kot, podrapane moje ręce i zniszczone ubranko. Nigdy więcej :evil_lol: A Endy jest podobny wzrostowo do Morusa, jest niewiele mniejszy od niego ;P
  14. [quote name='maryg22']Tego jeszcze nie powiedziałam :p[/QUOTE] Ale ja powiedziałam :D
  15. [quote name='maryg22']Przemyślę to...:diabloti: No wiesz, możesz ją uszyć, a ja potem z niej zrobię ubranko :diabloti:[/QUOTE] Czyli będzie filmik, hurra! :D Bardzo śmieszne :P
  16. OK, tylko pytałam - nie miałam złych intencji :) Korekty... chodziło mi nie tyle o kolczatkę, co o kary, które u Was działają. U nas też są korekty słowne, rzadziej smyczowe (kolczatki też nie używamy). A jak po korekcie pies zaprzestaje zachowania to jest nagroda ;). No tak... podbiegacze... ciągła zmora wszystkich osób, które mają jakieś problemy ze swoim psem lub po prostu nie życzą sobie tego typu kontaktów. U nas działa wtedy rozkaz "siad" i schowanie M. za moje nogi (znak, że ja kontroluję sytuację) i wtedy próbuję odgonić psa. Jak pies pójdzie (albo i nie - i muszę go oddać właścicielowi) to dopiero wtedy zwalniam psa z komendy i idziemy dalej ;). Oczywiście u Was może się to nie sprawdzić, bo Oscarek najpierw musi się nauczyć ignorować pobratymców - dopiero wtedy można podziałać w tym kierunku ;).
  17. [quote name='whiteterrier']Nie! < z przytupem >[/QUOTE] A niech Ci będzie, starucho :diabloti: [quote name='maryg22']Cześć :smile: Tak się zastanawiam czy mieliście w końcu tą choinkę ? Czy jednak przy Milce to zbyt niebezpieczne :evil_lol:[/QUOTE] Hej :) A wiesz, że mieliśmy i jeszcze stoi :crazyeye:. Co prawda jest zabezpieczona i na podwyższeniu, ale żyje :razz: Za to Milka pokochała wchodzić do szopki, która jest pod choinką i z tej szopki wykopuje (a raczej wyrzuca :evil_lol:) aniołki i kładzie sie na ich miejsce :evil_lol:. Na choinkę kilka razy się czaiła (jak ubierałam ją, byłam na drabinie i Milka tak się patrzyła, patrzyła... po czym sama weszła na drabinę i zeszła, weszła i zeszła i tak się bawiła przez paręnaście minut :diabloti:), ale zawsze moje "eeee! tyyyy!" i kotek czmychał do szopki :evil_lol:. Teraz wystarczy moje spojrzenie i kotka zmienia swój obiket zainteresowania na szopkę ;P
  18. Widzę fotki :D [url]http://i85.photobucket.com/albums/k54/sasi-chan/Szkodnik/swieta_t1_zpsf886efa2.jpg[/url] jej wzrok mówi wszystko 8)
  19. Wstaw filmik z rozprawianiem się z szopem :) Może i ja się pokuszę szopa kupić Morusowi? Phi, Ty jeszcze chcesz, bym sama znalazła tak duża czapkę... ;P
  20. [quote name='whiteterrier']A ja miejsca nie mam a mam tor.. Może się zgramy ? [/QUOTE] Spoko, wprowadź się do mnie. W moim pokoju stoi wolne łóżko :eviltong: [quote name='Korenia']O nic się nie rozchodzi :smile: ja po prostu pytałam z czystej ciekawości, bo nie widzę w tym żadnej idei - dla mnie to wygląda tak, jakby się wstydziła, że Sonia jest kundelkiem... Tyśka - tylko, że Twoj psiak może być mixem sheltie, a tu na pewno Sonka nie jest mixem Lancashire.[/QUOTE] Ja też nie widzę w tym żadnej idei, ale kto co lubi :eviltong: Mnie osobiście ani nie przeszkadza, ani nie razi, gdy ktoś sobie doda rasę w tytule. Jego piaskownica i jego zabawki :eviltong::eviltong:. Jedyne co mnie śmieszy to nadawanie każdemu kundlowi przynależności do jakiejś rasy - np. tak jest przy ogłaszaniu bezdomnych psów lub nieraz na spacerze wiele osób posiadających kundle mówią, że to "prawie X" (w X wstawcie sobie dowloną rasę) :evil_lol::cool3:
  21. [quote name='Aleks89']Ale bezsens :P to po cholere w ogóle te święta robić:diabloti:[/QUOTE] Ale zazwyczaj jest tak, że moja rodzinka obdarowuje mnie prezentami, a ja kupuję psu i kotom :diabloti:
  22. Też mam Taluchę :D
  23. Cieszę się, że święta udane :loveu: Zdjęć nie widzę :placz: Woooow, super super super - moje gratulacje :multi: Pokaż tę swoją kluskę :razz:
  24. [quote name='Angi']Znalazłam Ty$kę :evil_lol:[/QUOTE] Strach się bać :P
×
×
  • Create New...