Złe wieści zaczynają się mnożyć jak mrówki!! Mamy kolejnego psa, właściwie suczkę, kolejna labka z tego co Magda mówiła, nie wiem czy nie kolejna dojna krowa, wywalona :( , ale to nie koniec, jutro lub pojutrze przywożą następnego!!!!!
Miejsc brak, boksów brak, bud brak!!! Ludzi brak!!!! Takiej tragedii nie było NIGDY!!!
Jestem załamana!!!! :( :( :(