Jump to content
Dogomania

masza44

Members
  • Posts

    3862
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by masza44

  1. Tak to jest ze starymi złamaniami...tworzą się zrosty, stawy rzekome itp mamy taką sytuację teraz u iwoniam w Krakowie, nikt nie chce się podjąć operacji...najważniejsze, że może z tym żyć i nie sprawia jej to bólu permanentnie.
  2. A moje to nawet się nie boją ale ...przez okno widać same ciekawe rzeczy, więc to dla nich rozrywka jak nas nie ma:) stąd spacery po parapetach.
  3. o mateńko, Łatuś jest śliczny, całe szczęście , że udało się go wyrwać z łap tego żula...Jak tylko się odkuję finansowo podrzucę grosik na jego szczepienie. Już mi się tęskni bez psiego maluszka w domu, ale jesień się zbliża a jak przyjdzie to wtedy będzie na pewno jakiś mały tymczas
  4. [quote name='Malgoska']to straszne, że te pieski tak cierpią a potem odchodza:( Greta miała gdzieś wątek?[/QUOTE] nie miała, ale jest na facebooku na wydarzeniu psiaków z Kłaja...kochane maleństwo...dobrze, że jeśli to już się musiało stać to odeszła kochana i zaopiekowana, a nie w brudnym boksie w tym kurniku...
  5. [INDENT] [I]One mają terierowatą naturę i jeżeli ktoś marzy o spokojnym psiaku, to spokoju w tych psach nie znajdzie. Ja mam wszystko pogryzione, krzesła w kuchni ( nowe) wyglądają jak zeżarte przez termity. Wszędzie dziury od zębów i poszarpane drewno. Pranie zdarte i podarte. Na koty dalej szczeka, koty się jej boją. Gryzie po nogach, wiesza się na ubraniu robiąc dziury. Ja to wszystko spokojnie znoszę i uczę, uczę uczę. Ale tu trzeba przymknąć oko a potem meblować się od nowa. Mało kto ma taką cierpliwość. [/I] Jakbym o Malwince mojej czytała...Tyle, że my mamy cierpliwość:) kocham ją z tym jej ADHD[I], [/I]to moje psie dziecio. Trzymam kciuki żeby Sonia taki dom znalazła gdzie ludzie się śmieją z tego, że pies wynosi buty do ogrodu i spaceruje po stole. Przeczytałam, że Greta z Kłaja nie żyje i ryczę jak bóbr- wyprowadzałam ją ze 2 razy i bardzo polubiłam, tak się cieszyłam , że znalazła dom.........Życie jest do bani:( [/INDENT]
  6. Ale super! Szybka akcja no i wspaniale! Jeśli są miłośnikami borderów to nie mógł trafić lepiej:)
  7. Zostałam poproszona o znalezienie nowego domu dla 8 letniej suni- buldożka francuskiego. Sunia jest rodowodowa. Nauczona czystości, zostawania samej na długo w mieszkaniu, jest pieszczochem. Powodem jej oddania jest wyjazd za granicę obecnych właścicieli a osoba, która pod ich nieobecność zajmowała się nią już nie daje rady. Ogólnie szkoda aby rodzinny pies spędził resztę życia sam zamknięty w mieszkaniu przez większość czasu, wyprowadzany na krótkie spacerki 2 razy dziennie. Szukamy domu odpowiedzialnego, najlepiej miłośników rasy. Kontakt do mnie [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] a ja przekieruję dalej.
  8. Witam.Zostałam poproszona o znalezienie domu dla 8 letniej rodowodowej buldożki francuskiej z Krakowa. Jej dotychczasowi właściciele wyprowadzili się za granicę a opiekująca się nią kobieta już nie da dłużej rady się nią zajmować. Jakby ktoś znał dobry sprawdzony dom to sunia czeka na przygarnięcie przez miłośnika rasy. Kontakt do mnie [email][email protected][/email] a ja przekieruję dalej.
  9. Byłoby super! trzymam kciuki! będę zaglądać po weekendzie bo w weekend nie będę miała dostępu do neta. chciałabym pomóc jakoś bardziej konkretnie, ale nie mogę go wziać na DT- jedna z moich suk toleruje tylko małe szczeniaki. Najwyżej po weekendzie kupię mu na bazarku ogłoszenia jeśli będzie taka potrzeba.
  10. One potrzebują ekstremalnie dużo ruchu właśnie. Ja np nie mogłabym takiego psa mieć bo to dla mnie za dużo... Ludzie biorą je dla wyglądu a potem się pozbywają bo nie dają sobie rady z opanowaniem niewymęczonego bordera, a bordery bardzo trudno umęczyć to psy które muszą mieć po kilka godzin biegania, tropienia, aportowania albo sportów. Ogródek jest super dla nich, przynajmniej w jakiejś sporej części pomaga psu się wybiegać, zająć pracą węchową itp. Poza tym bordery mogą gonić koty lub mniejsze psy, bo to psy zaganiające. Ale tak poza tym to wspaniałe, rodzinne, delikatne łobuzy:) Może warto powiesić kilak ogłoszeń w okolicy, może ktoś wziąłby go do domu z ogródkiem?
  11. Jesteś naprawdę super, że się nim tak zajmujesz, to już bardzo dużo! A pies jest piękny!
  12. Jaka ona jest piękna!! To zdjęcie z ONkiem jest super:) Ona jest bardzo podobna do pieska moich rodziców jak był młody, teraz ma 14 lat pyszczek siwy i figura się zmieniła, ale jak był mały to wyglądał prawie identycznie! Domku!
  13. Wierzę Ci, w Krakowie jest ok, ale czasem jeżdżę w Bieszczady i tam jest dramat, ludzie wywalają psy po drodze na wakacje, o mnożących się chorych kotach to już w ogóle nie mówię nawet, a człowiek nie jest w stanie sam pomóc wszystkim, zabrać do siebie...przez jedna kotkę z Leska której nie udało mi się pomóc nie mogę spać po nocach, ciągle wraca do mnie jej widok...:( Podałam link do tego wątku na forum borderowym, może się uda znaleźć dla niego DT, myślę, że DS powinien znaleźć szybko jest młody i piękny, tylko żeby do czasu znalezienia domu był bezpieczny
  14. [quote name='klaudiam']Patrzyłam na sos jamniki na FB i nie widze go tam, przydałoby się wydarzenie. Ja jeszcze sama nie zakładałam, może ktoś sie podejmie. A chłopaki, jak to chłopaki. "Że jak mamy nie wariować. Że po operacji?? Jakiej operacji?? Tej tam kiedyś??" Takie mają miny, jak je troszkę hamujemy, bo wariują już strasznie. Wszystko się ładnie goi, apetyt dopisuje, głupoty w głowie. Ciekawe czy się troszkę uspokoją w przyszłości. Wet mówił, żeby im kupić psie piloty do telewizora. Dobry żart. Niestety nie zna naszych chłopaków.[/QUOTE] Hehe, uspokoją się , zobaczysz, jak osiągną jakieś 2- 2,5 roku będą stateczniejsze i mniej ruchliwe. Po moim Puppym już żaden ADHD mały mi niestraszny, nawet Malwinka moja też kiedyś się uspokoi, choć jej zajmie to ...troszkę dłużej:)
  15. Spójrzcie na wątek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/230694-Nowy-Targ-m%C5%82ody-misiek-koczuje-na-osiedlu-B%C3%B3r-od-oko%C5%82o-miesi%C4%85ca"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230694-Nowy-Targ-młody-misiek-koczuje-na-osiedlu-Bór-od-około-miesiąca[/URL] Moim zdaniem psiak bardzo w typie bordera i to w Nowym Targu, stamtąd była moja tymczasowiczka Milka...może jakiś pseuduch rozmnaża bordery a potem sprzedaje byle komu byle gdzie, potem są wywalane, albo uczepiane do budy jak Milka była... Możnaby go ogłosić, tylko co zrobić, żeby pies nie zwiał...DT potrzebny BARDZO!! PIES NIE JEST BEZPIECZNY BIEGAJĄC SAMOPAS!
  16. Nomen omen z Nowego Targu była moja była tymczasowiczka Milka też baaaardzo w typie bordera...kurde może ktoś tam jakąś pseudo ma?A potem sprzedaje na targu szczeniaki byle komu które są potem wywalane...albo przypinane do budy na łańcuch jak Milka...
  17. a mnie się zdaje, że on w typie border collie jest! piękny pies! zaproś bellatrix, ona się zajmuje borderami:)
  18. nie znam niestety:(
  19. Od razu przyszedł mi na myśl Lucky odebrany w Tenczynku przez KTOZ. ważył 16 kilo. Teraz ma cudowny dom i jest zdrowym wspaniałym psem...Oby i temu biedakowi się udało!
  20. Ja myślę, że fretka:) wszystkie jakie znam uwielbiają pieski
  21. [quote name='iwoniam']otrzymaliśmy 20zł za jeżyny. jabłuszka od suślik. Dziękujemy ! ps. czy zakupy aktualne? coś jeszcze można zakupić??[/QUOTE] Mam jeszcze dużo jeżyn, na raz nazbiera się koło 5 kilo, tylko trzeba sobie zamówić wcześniej:) i mam do oddania Malwinkę- jest strasznie niedobra ...:)
  22. No takie pieski które chodziły swoimi drogami to uciekinierzy recydywiści- koleżanka ma taką sunię, mamę mojej Malwinki, musi chodzić tylko w szelkach, bo przeskoczy każdy płot, przełazi jak kot, ma włóczęgostwo głęboko zakodowane...
  23. Wydaje mi się, że musisz z nią nawiązać mocny kontakt, mów do niej jak idziecie, chwal ją co chwilkę wesołym głosem, ona zacznie pokonywać wtedy bariery zachęcona przez ciebie, bo się będzie czuła bezpieczna jak będzie czuła twoje poparcie. Moja suczka przez kilka tyg przywierała brzuchem do ziemi i się trzęsła, dwupasmówka był nie do pokonania, na widok psa rzucała mi się na ręce. Teraz jak idziemy jest idealna, zatrzymuje się gdy ja się zatrzymuje, biegnie jak ja biegną, zagląda mi w oczy, szuka potwierdzenia, jak zobaczy psa i się zatrzymuje to ja zaczynam " szczebiotać" i przechodzi bokiem, wtedy ją muszę dopieścić i pochwalić. Zacznij ją szkolić na neutralnym terenie, tam gdzie lubi, mów do niej, od czasu do czasu ja pogłaskaj delikatnie, zaznaczaj swoją obecność po drugiej stronie smyczy, chwal jak idzie ładnie. Będzie dobrze już po kilku sesjach:)
  24. krzysztofs chcesz od nas rozgrzeszenia? Chcesz usłyszeć w takiej sytuacji: OK, nie ma sprawy, nic się nie stało? Stało się i to bardzo wiele złego. Dla Fiorda. To, że zapewniliście mu opiekę póki co i może nowy dom, to Wasz obowiązek, więc nikt Cię za to nie będzie wychwalał. Jak nie potrafisz przewidzieć swojej sytuacji życiowej na kilka miesięcy wprzód to nie bierz psa, żadnego zwierzęcia nie bierz najlepiej.
  25. No maleństwa:) śliczności
×
×
  • Create New...