Jump to content
Dogomania

Marysia R.

Members
  • Posts

    10775
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Marysia R.

  1. Pisałyśmy jednocześnie :D :)
  2. Trzymajmy się wersji, że brak wieści to dobre wieści ;) :)
  3. Bardzo się cieszę z odnalezienia Melby :) I mocno trzymam kciuki za dalsze losy biednej Wolty.
  4. Ufffff, kamień z serca! Trzymaj się Melcia, już niedługo :)
  5. Rudzik miał właśnie bardzo sympatyczne odwiedziny i wszystko wskazuje na to, że to nareszcie TEN dom :) Pani zadzwoniła wczoraj wieczorem i zdecydowała od razu dzisiaj przyjechać z działki (po drugiej stronie Wa-wy) żeby poznać rudzielca. Chłopak zamieszkałby na Mokotowie, w okolicy Pól Mokotowskich, w bloku z Panią i jej 9-letnią córką. W tym samym bloku, dwa piętra niżej mieszkają rodzice Pani. W perspektywie wspólne wyjazdy na działkę i na wakacje. Pani miała w młodości sunię, która dożyła 13 lat i której zdjęcie do tej pory nosi w portfelu :) Zrobiły na mnie (i mojej mamie, która była obecna podczas odwiedzin) bardzo dobre wrażenie, Pani rozsądna i świadoma, że pies to żywe stworzenie a nie zabawka albo zdalnie sterowany robot. Rudzik bardzo im się spodobał, zachowywał się grzecznie zarówno w domu jak potem na spacerze, na który poszliśmy wspólnie. Dziewczynka najchętniej zabrałaby Rudka od razu ale umówiłyśmy się, że przyjadę do nich w poniedziałek (prawdopodobnie po południu, zdzwonimy się jutro, żeby ustalić dokładnie) razem z Rudzikiem, zrobię wizytę pa (w tym wypadku to raczej formalność ale zrobić trzeba ;)) i jeśli będzie wszystko ok to podpiszemy umowę i rudzielec zostanie w nowym domu :) Tak więc proszę o trzymanie kciuków, żeby wszystko poszło zgodnie z planem! :)
  6. Zrobiłam parę dni temu na kilku najpopularniejszych portalach ogłoszenia z takim tekstem: Rudzik - idealny towarzysz dla nastolatka 
Rudzik jest ok. dwuletnim, średniej wielkości psiakiem. Zdążył zaznać w życiu bezdomności ale dzięki dobrym ludziom trafił do domu tymczasowego gdzie nauczył się wszystkiego co domowy pies powinien umieć. Bez problemu odnajduje się w mieście. Jest zdrowy i wykastrowany.
Rudzik świetnie dogaduje się z młodzieżą. Byłyby cudownym towarzyszem dla młodej osoby. Jest niezwykle kontaktowy, wesoły i skory do zabawy. Jest też niebywałym pieszczochem. Chętnie będzie towarzyszył swojemu właścicielowi w wyprawie do lasu a po powrocie z lubością zalegnie na fotelu.
 Jeśli szukasz przyjaciela na dobre i na złe to może Rudzik czeka właśnie na Ciebie? 

Rudzik przebywa w okolicach Warszawy. Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę wolontariusza w nowym domu oraz podpisanie umowy adopcyjnej.
 http://olx.pl/oferta/rudzik-idealny-towarzysz-dla-nastolatka-CID103-IDbkgrH.html http://www.gumtree.pl/a-psy-i-szczenieta/bielany/rudzik-+-idealny-towarzysz-dla-nastolatka/1001396958610910657250309 http://warszawa.lento.pl/rudzik-idealny-towarzysz-dla-nastolatka,3343470.html http://alegratka.pl/ogloszenie/rudzik-idealny-towarzysz-dla-nastolatka-26774936.html http://www.morusek.pl/ogloszenie/280761/-Rudzik---idealny-towarzysz-dla-nastolatka-/ Na razie cisza...
  7. O matulu, jaki cudny pekinek! :) :)
  8. Aktualizacja: ISKIERKA - adoptowana! :)
  9. Aktualizacja: JUKON - adoptowany :)
  10. Wiem, wiem o który domek chodzi! :D Oczywiście przyłączam się do chcenia i trzymania kciuków! :) :)
  11. Wszystkie kciuki na pokład! :)
  12. Aktualizacja: CZOSNEK - adoptowany :)
  13. Aktualizacja: CZARDASZ - opuścił schronisko :)
  14. Jeszcze filmik :) https://picasaweb.google.com/lh/photo/6GLFiJTY12P8ApRXiYnWe4RZ-pkwLKIOKs4WyHQNrlo?feat=directlink
  15. Wrzucam pozdrowienia od Kropki (wcześniej Puszki). Sunia ma się dobrze, jest już po sterylizacji (którą bardzo dobrze zniosła), dogadała się ze swoim psim towarzyszem Dżetem (to ten na drugim zdjęciu ;)) i w niedzielę wyrusza w podróż do Pragi, do swojego docelowego domu :)
  16. Trzymaj się Hopka! Z dnia na dzień będzie coraz lepiej :)
  17. Jak to zwykle w życiu dobre wiadomości przeplatają się z tymi złymi :( Bardzo mocno trzymam kciuki za Lupusa i jego rodzinę, mam nadzieję że uda się im pomóc. A z wieści od Emisi i od Nioni bardzo się cieszę :) Obie sunie miały w życiu dużo szczęścia :)
  18. Natomiast Rudka trochę przedwcześnie pochwaliłam. W ostatnich dniach dwa razy złapał Krysię zębami za rękę. Nie ugryzł tylko kłapnął zębami, nie było to groźne ale na pewno nieprzyjemne. Za pierwszym razem kiedy Krysia chciała wyjść z domu a Rudek siedział na podeście i nie chciał jej wypuścić, za drugim Krysia siedziała na kanapie i głaskała Rudka, który siedział na podłodze i w pewnym momencie coś mu się nie spodobało (podejrzewamy, że może mocniej złapała go za ucho czy coś podobnego). Wydaje mi się, że wynika to z tego, że Rudek traktuje tak małe dziecko jak równe sobie i w sytuacji kiedy coś mu się nie spodoba czuje się uprawniony do "skarcenia" go. Przez większość czasu nie ma problemu, tak jak pisałam wcześniej Rudek jest łagodny, cieszy się i pozwala głaskać bez problemu. Ale kiedy coś mu nie podpasuje to niestety kłapie. Przy dorosłych ani przy starszych dzieciach (Zosia i Mateusz mają 15 i 13 lat) to się nie zdarza, nawet kiedy ktoś zrobi coś czego Rudek nie lubi (np. weźmie go na ręce itp.) jest niezadowolony, czasami "mamrocze" pod nosem ale nigdy nie łapie zębami w ten sposób. Podsumowując, nadal pozostajemy przy wersji, że Rudek raczej nie powinien trafić do domu z małymi dziećmi żeby nie generować potencjalnych problemów. Natomiast jako towarzysz nastolatka sprawdziłby się, moim zdaniem, świetnie. Bo poza tymi incydentami jest świetnym, bardzo kontaktowym właściwie bezproblemowym psem :)
  19. Dżet i Kropcia myślę, że całkiem nieźle :) Dogadali się właściwie bez problemów. Oczywiście jak zostaną tylko we dwoje to będą musieli się jeszcze dotrzeć ale nic nie wskazuje na to, żeby miały być z tym jakieś kłopoty. Kropa jest już po sterylizacji, w niedzielę wyjeżdżają do Pragi :)
  20. Super!! :) :) Tośka mnie zauroczyła więc tym bardziej się cieszę, że będzie miała taki dobry dom :)
  21. Aktualizacja: NORTON - opuścił schronisko :)
×
×
  • Create New...