[I][CENTER]Sid[/CENTER][/I]
No tak, co dziś?
Nie wiem czy to Sid miał gorszy dzień, czy to ja była za mało wyrozumiała i niecierpliwa, ale agiliti poćwiczyć się nie dało wogóle...:shake: Mam tylko nadzieję, że w sobote będzie lepiej...
Komendy jakoś wychodziły, jednak spacer, straszny...Sid pierwszy raz tak mocno ciągnął, wiem że dla większości psów to normalka, jednak ja nie byłam na to przygotowana:oops:
No i na koniec z tych przykrych wieści Sid tak na poważnie pogryzł się dziś z Delmą, nikomu na szczęście nic się nie stało, jednak sam fakt, że Sid zaczął i to rzucił się na suczkę jest niepokojący:mad:.
I jeszcze tak nawiasem: to może dlatego Sid się dziś tak zachowywał bo chyba zapomniał, że dziś czwartek, jak przyszłam po niego, to patrze a Sida nie ma... P. Ania woła go i wali w kraty a ten po jakimś czasie wychodzi z wybiegu zaciekawiony...:evil_lol:
No to tyle...Mam nadzieję Sid, że w sobote będziesz się zachowywał wzorowo...:mad: