Dziewczynki Pani spuściła z tonu i twierdzi że psiak jest babci a my jej nie chcemy go oddać a właściwie nie Pani strasząca ;) a niby jej koleżanka czy siostra :) o godzinie 20.00 widzimy się w publicznym miejscu :) kazałyśmy zabrać dokumenty potwierdzające że są właścicielami Lego :) zobaczymy :) Policji się niestety nie doczekałyśmy :) ;)