Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33000
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. [quote name='Panna Marple']tak, zostało po Milusiu[/QUOTE] Nie mam by założyć ze swoich, więc poproszę Paulę, żeby mi przelała i wyróżnię
  2. [quote name='Anula']Ja też zjawiłam się z wątku Cindusi u Fazera.Bokserki są cudownymi, przemiłymi psami,są wrażliwe i bardzo tęsknią w odosobnieniu,oby jak najszybciej trafił się wspaniały domek ale nie z budą.Będę zaglądać do ślicznoty.[/QUOTE] Dziękuję Anula, że jesteś u Fazerka!!! [quote name='Panna Marple']Melduję się u Fazerka:lol:. Musi psina znaleźć dobry, kochający domek, który ogrzeje to skrzywdzone, boksiowe serduszko[/QUOTE] Aniu Paula coś wspomniała pieniążkach od Ciebie na wyróżnienie tablicy, czy Paula ma je na koncie?
  3. Napisałam do p. Ani i czekam na odp. Mam nadzieję, że wszystko ok. W domu strasznie smutno i dziwnie bez Cinduni. Z jednej strony bardzo się cieszę, że ma wspaniały DS, a z drugiej jest mi strasznie przykro, że już nigdy jej nie pogłaszczę, nie przytulę, nie zobaczę na żywo. Ale cóż taki los tymczasowych opiekunów.... Edit Wiadomość od Pani Ani: "Dobry wieczor Pani Gabrysiu Sindunia super bardzo szybko sie przyjela ,dzis caly dzien byla na podworku ,szczeka,skacze ,bawi sie lata z szybkoscia pocisku.Apetyt ma dostaje sucha karme i ryz z puszka,spi razem ze mna i Pico na lozku jest bardzo spokojna.Siku robi na dworzu i zaraz wraca do domu po nagrode .Dzis z Pico spiewala szkoda ze nie moglam tego nagrac smialam sie sama do siebie ale moze bedzie jeszcze okazja abym to nagrala.Nie zalatwia się w domu, nie niszczy jest wszystko dobrze"
  4. Cudowne fotki i fantastyczne wiadomości :loveu:
  5. Melduję się u ślicznotki [url]http://img577.imageshack.us/img577/2440/phi3.jpg[/url] urocza jest
  6. [quote name='Bogusik']Rozmawiałam z p.Anią,tak więc u Cinduni wszystko ok.Wczoraj koopki nie było,ale dzisiaj już całkiem okazała ;) Je i nie grymasi,ale na "żebry"pod lodówkę,chętnie się udaje..;)Zaczepia Pico do zabawy,podgryzając go w łapięta ;) Także,Pani Ania nie narzeka i jest szczęśliwa,że Cindunia jest u nich...:smile:[/QUOTE] Bogusiu, dziękuję za kolejną relację!!! Cała Cindunia!!! Żebrak i podgryzacz cudzych łap, w celach zabawowych:loveu:
  7. [quote name='Bogusik']Też jestem i zapisuję sobie przystojniaka...! :smile:[/QUOTE] Witaj Bogusiu, bardzo się cieszę, że jesteś:loveu: Fazer prezentuje się na tablica.pl [URL]http://tablica.pl/oferta/sliczny-kochany-boksio-fazer-zza-krat-wypatruje-swojego-czlowieka-ID41CPB.html[/URL]
  8. [quote name='Mysza2']Przyleciała z wątku Cindi. Tytuł bardzo dobry:) Napiszę do Kapsel, żeby go umieścili na SOS Bokserom[/QUOTE] Dziękuję Eluś!!!!
  9. [quote name='AgusiaP']Jestem Gabrysiu ;) Śliczny te Fazerek, oby szybko znalazł domek.[/QUOTE] Dzięki Aguś, że jesteś u Fazerka:loveu: [quote name='paula_t']Dla mnie super :) Po prostu nie zauważyłam ;)[/QUOTE] Ok. czyli ten tytuł i jeszcze na podstawie opisu tekścik sklecę.
  10. [quote name='paula_t']Ooo, to od razu będzie można wyróżnić :D Pomyślmy tylko nad tytułem, co by zwrócił uwagę ;) Jakieś pomysły?[/QUOTE] Chyba ten, który napisałam na wątku "[COLOR=#000000]Śliczny, kochany, boksio Fazer zza krat wypatruje swojego człowieka" zbyt pospolity??? [/COLOR]
  11. [quote name='Bogusik']Krótka relacja z dzisiejszego poranka: Noc przebiegła spokojnie,po za małym " co nie co" na podłodze ;)Ale to jest normalne,bo Cindy teraz musi poznać i przyzwyczaić się do nowego rytmu.Oboje z Pico szaleją po ogrodzie i po domu.Cindunia ciągle domaga się pieszczot od p.Ani,a jak ich nie dostanie,to szczeka:eviltong: Wczoraj jeszcze powarkiwała na TZ p.Ani,a dzisiaj chodzi już za nim i zaczepia łapką do zabawy :loveu: Pani Ania powiedziała,że jest super!Dobrze się przyjęła i nie ma jakiś problemów...:multi: Teraz poszła z piesiami na spacerek...:smile:[/QUOTE] Bogusiu, dziękuję za relację. Kochana, mądra Królewna, taka jestem z niej dumna:loveu: Obawiałam się tych pierwszych godzin, jak się okazuje niepotrzebnie. Jeszcze nie mogę dojść do siebie po wczorajszym dniu. Dzisiaj to już naprawdę mam zamiar się wyspać. Cioteczki kochane założyłam wątek na prośbę Wioli, wolontariuszki ze schroniska w Dębicy. Fazerek jest cudnym boksiem, zajrzyjcie proszę: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248269-Fazer-boksio-przywi%C4%85zany-do-%C5%82awki-w-parku-czeka-na-pomoc-i-nowy-dom%21%21%21%21[/url]
  12. [quote name='kontaktogloszenia']I jest Fazerek, mam nadzieję ,że tak jak Milusiowi i Frejce poszczęści się i szybko znajdzie dobry domek!!![/QUOTE] [quote name='kontaktogloszenia']Dziękuje :)!!!!!!![/QUOTE] Nie ma za co!!! Zrobię mu ogłoszenie na tablicy na dobry początek!!!!
  13. Paula, bardzo, bardzo dziękuję!!! Fazerek jest prześliczny, taki słodziak:loveu:
  14. [quote name='paula_t']Jasne, bierzemy się za kolejnego ;) A odpisali cokolwiek...?:roll: Pani Lindo/Pani Wiolu, nie wiem, która z Was siedzi tym razem ;) jak tylko będę miała zdjęcia i bardziej wolny dzień niż zwykle, to zabiorę się za ogłaszanie:)[/QUOTE] Dzięki Paula, ja po wczorajszym dniu myślę pozytywnie i liczę, że wszystkim psiakom się tak poszczęści jak Cinduni i Milusiowi. O rany, ja bylam pewna, że piszę do Wioli, jeśli to Linda to również bardzo mi miło:loveu:
  15. [quote name='kontaktogloszenia']Gabi jeszcze tego nie potrafię :([/QUOTE] Wiolu założyłam Fazerowi wątek [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248269-Fazer-boksio-przywi%C4%85zany-do-%C5%82awki-w-parku-czeka-na-pomoc-i-nowy-dom%21%21%21%21[/url]
  16. [COLOR=#000000][B]Zakładam wątek na prośbę wspaniałych wolontariuszek ze schroniska w Dębicy.[/B] Tak dziewczyny opisują Fazerka: Śliczny, kochany, boksio Fazer zza krat wypatruje swojego człowieka Fazer to dorosły bokser( około 3 lata, niekastrowany) jest bardzo radosnym psiakiem, pomimo tego co go w życiu spotkało, bardzo kocha ludzi. Został porzucony przywiązany do ławki w parku. Na widok człowieka mocno się ożywia i cieszy się całym sobą. Cały czas liże po rękach i rozdaje całusy. Niestety nie lubi innych samców i mocno się do nich stawia,ale toleruje szczeniaczki, nawet lizał ich pyszczek przez karty. Na suczki też jego reakcja nie jest najgorsza. Po kilku tygodniach spędzonych w azylu z[/COLOR][COLOR=#000000]ostał adoptowany[/COLOR][COLOR=#000000], a po miesiącu wrócił z powrotem, został zwrócony jak rzecz na gwarancji. Przed tą nieudaną adopcją Fazer tolerował wszystkie psy, nie wiemy dlaczego aż tak się zmienił. Wrócił przeziębiony i musiał być leczony antybiotykami , ponieważ nawet nie zapewniono mu budy, a mieszkał na dworze. Tułał się po wiosce bo właściciel nie miał ogrodzenia. Zapewne szukał kogoś kto poświęci mu nieco uwagi, pogłaszcze przytuli, weźmie do domu, a nie każe mu być psem stróżującym. Bokser w ogóle nie powinien być w budzie tylko w ciepłym domku, jako członek rodziny,ale nie każdy tak uważa -niestety [/COLOR]:-([COLOR=#000000]Teraz już wyzdrowiał i dbamy o to aby przybrał jeszcze trochę na wadze. Bardzo nam zależy aby ten nasz boksiu miał w końcu kochany dom, ponieważ źle znosi azylowe warunki, kiedy odchodzimy od boksu to bardzo płacze ,gryzie kraty i robi się smutny[/COLOR]:-( [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/5568/rvvv.jpg[/IMG]
  17. [quote name='kontaktogloszenia']Kochani potrzebuję pomocy w szukaniu domku dla kolejnego psiaczka.Proszę pomóżcie mi bo ja nie ogarniam jeszcze jak poruszać się po dogo[/QUOTE] Może na początek wątek mu założysz?
  18. [quote name='Sarunia-Niunia']Dobrej i spokojnej nocki Gabrysiu - dla Ciebie, Michała i Kajtusia:sleep2:[/QUOTE] Dziękuję Saruniu!!!! Wszystkim cioteczkom życzę Dobrej Nocy i dziękuję Wam za obecność u Cinduni
  19. [quote name='Mysza2']No to ja sobie nie odmówię przyjemności :diabloti: [B]Gabi - A nie mówiłam [/B]:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Gabuniu, ale tak trochę drżałam przed pierwszym spotkaniem bo wiem że Cindy jest nieufna w pierwszym kontakcie. Odetchnęłam po relacji Bogusik. Będzie dobrze:):)[/QUOTE] Myszko, modliłam się żebyś mogła stwierdzić, "A nie mówiłam"!!!!! [quote name='Bogusik']Będzie,będzie,bo już jest! I ostatnia wiadomość z przed chwilki od p.Ani: ...jutro się odezwę idę spać z moimi pieskami, dobranoc Pani Bogusiu... To już są pieski pani Ani i będą spać i to zgodnie, razem z nią W JEDNYM ŁÓŻKU :lol:[/QUOTE] [quote name='Mysza2']I tak ma być:):) Życzymy dobrej nocki całej rodzince:)[/QUOTE] Tak, niech sobie słodko śpią. Cudownie, że pani Ania tak pisze o Cinduni:loveu: [quote name='AgusiaP']Musi tak być ;) a Gabrysia chyba już padała a tu takie wiadomości :):):)[/QUOTE] Jeszcze nie padłam, przed chwilą byłam z Kajtuniem na dworze.
  20. [quote name='Bogusik']Muszę przyznać,że dzisiejszy dzień był już na pograniczu Zenitu...;) Ja też wreszcie odetchnęłam,a dla Gabrysi i jej Rodziny,to będzie na pewno dopiero radość!!! :lol:Będzie dobrze,ja już to wiem,bo wszystko ułożyło się puki co lepiej,niż każdy z nas myślał...:multi:[/QUOTE] Nie wiem, jak ja to wszystko przeżyłam, nikomu nie życzę takich nerwów i stresu. Oby tylko kolejne informacje były równie wspaniałe, ale chyba nie ma innej możliwości!!!!!!!!!!!
  21. [quote name='AgusiaP']Gabrysiu uwierz kochana i się dzisiaj wyśpij ;):):):)[/QUOTE] Jak dzisiaj padnę, to nie wiem, jak jutro wstanę do pracy.....
  22. [quote name='AgusiaP']Super wiadomości :multi::multi::multi: i do tego jeszcze te odwiedzinki w następnym tygodniu :cool3: ale się Gabrysia ucieszy :lol::lol::lol:[/QUOTE] Aguś, ja w to wszystko jeszcze nie mogę uwierzyć......
  23. [quote name='Bogusik']A teraz trochę relacji z nowego domku... Po przyjeździe Cindy była bardzo głodna i z wielkim apetytem zjadła jedzonko.Z Piko bardzo szybko się zaprzyjaźnili.Tak zaczęli latać po salonie jak zwariowani,a Cindunia skakała,jak to p.Ania określiła,lepiej niż Małysz ;) Bardzo domaga się pieszczot i drapanka.Wskakuje p.Ani na kolana i bardzo się do niej tuli :smile: Teraz smacznie śpią Z Piko, jak to widać na zdjęciach,a p.Ania jest przeszczęśliwa,ze ma tak wspaniałą sunię!!!!:multi: A... zapomniałam napisać,że być może w końcu ja sama poznam naszą królewnę w realu,bo mam zaproszenie na "kawę" na przyszłą sobotę lub niedzielę :smile:[/QUOTE] Bogusiu, bardzo Ci dziękuję za relację i wstawienie zdjęć. Zaniemówiłam z wrażenia, nie spodziewałam się, że już dzisiaj będę płakać ze szczęścia. Cindunia to mądra, kochana sunia, ale obawiałam się pierwszych godzin w nowym domu. A maleńka stanęła na wysokości zadania i od razu zyskała sympatię Pani Ani i Pico. Oby wiadomości od Pani Ani zawsze były tak wspaniałe!!!! Chyba mogę być o Królewnę spokojna. Ona wie, że to jej miejsce na ziemi, skoro od razu wskakuje p. Ani na kolana i domaga się pieszczot:loveu:
  24. [quote name='Martika@Aischa']No i nadzieja prysła jak bańka mydlana :( ludzie nie przyjechali i nawet nie stac ich było na telefon aby odwołac spotkanie !!!!! A tak fajnie się zapowiadali ...no nic :( nasz Mentosek dalej szuka domku!!! Odpowiedzialnego domku !!![/QUOTE] Brak słów, przecież nikt nie kazał ludziom przyjeżdżać, ani nie zmuszał do adopcji. Wystarczyło zadzwonić i odwołać spotkanie, czy to takie trudne:angryy:
  25. Cioteczki Kochane Pani Ania do mnie dzwoniła kilka minut po 17tej!!! Cindunia już była wtedy na miejscu. - zwiedziła parter domu, - na Piko warczała, podejrzewam, że się go po prostu przestraszyła (zapoznanie odbyło się w ogrodzie - na p. Anię też zawarczała, o ile dobrze zrozumiałam jak zabierała ją z samochodu, (pewnie po wyjęciu z transporterka), ale p. Ania ją przytuliła i było już ok. - podczas naszej rozmowy Królewna zajadała kostkę. Jest dobrze, oby tak dalej!!! Myślę, że jak Cindunia przekona się, że Pico nic jej nie zrobi i że może się z nim bawić i szaleć nie będzie już na niego warczała. Kochana, cudowna Cindunia, taka dzielna, jestem z niej bardzo, bardzo dumna!!!!!! Nadal oczywiście zżera mnie stres, czy będzie wszystko dobrze, ale najważniejsze, że już jest na miejscu, cała i zdrowa:loveu: Aha, gdy się czegoś przestraszy, czy coś usłyszy natychmiast chowa się za p. Anię
×
×
  • Create New...