Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    32998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. [quote name='Martika@Aischa']Rozmawiałam po godzince 8 z Anetką. Nasz Mentosek chyba coś czuje bo za nic w świecie nie chce wyjśc na spacer. Nie odstępuje Anetki na krok. Chyba chłopak czuje pismo nosem ;)[/QUOTE] Na pewno biedak coś czuje, tylko nie wie, że wszyscy chcą jego dobra. Mentosku trzymaj się, bądź dzielny!!!!!!
  2. [quote name='Martika@Aischa']Nasz Mohitek przespał spokojnie noc :) upatrzył sobie syna Anetki Emila i jak tylko znika z pokoju Pan Kot wydziera się w niebo głosy ;) Zapadła decyzja że będą spali razem :) Pan Kot całą noc chodził po Emilu i mruczał mu do ucha :):):) Kochane dwa chłopaki :lol:[/QUOTE] O, czyli Daisy ma konkurenta, bo przecież to ona uwielbia Emila:loveu:
  3. [quote name='Martika@Aischa']Gabi kochana i w tym momencie sama ryczę jak bóbr ...niestety uruchomiła się moja wyobraźnia. Wyobrażam sobie ile Was to kosztowało. Pocieszające jest tylko i wyłącznie to że Cindusia pojechała po lepsze jutro. Już zawsze będzie miała swój wymarzony domek i kochającego człowieka u boku. Wierzę że będzie stały kontakt @ z domkiem który zasypie nas zdjęciami naszej królewny kochanej.[/QUOTE] Ja też mam nadzieję na dużo fotek i informacji. Biedna Cindunia nie wiedziała, co się dzieje. Całej sytuacji przyglądała się p. Danusia ode mnie z bloku (ma 2 sunie, w tym Misię z dogo) i też się popłakała. Jak sobie wyobrażę, co Cindunia teraz czuje, jak się boi i nie rozumie, co się dzieje, to serce mi pęka.
  4. [quote name='Martika@Aischa']ja od 6 na nogach bo nie mogłam dospac ;) Anetka szykuje właśnie chłopaka aby prezentował się jak najlepiej ;)[/QUOTE] Mentosku kochany, oby ci się poszczęściło!!!!!!!!!!
  5. [quote name='kolejna kobietka']Bezpiecznej podróży rybeczko :bye: :thumbs: Gabrysiu będzie dobrze :glaszcze:, a jak zobaczył pierwsze zdjęcia z domu to będziesz płakać, ale ze szczęścia :lol:[/QUOTE] Liczę, że tak właśnie będzie i nie mogę się doczekać pierwszych wieści i zdjęć.
  6. [quote name='Martika@Aischa']Cindusiu kochana szczęśliwej i spokojnej podróży kochana sunieczko :bye::bye::bye: Gabi kochana bądź dzielna choc wiem że to nie łatwe :calus::calus:[/QUOTE] Marticzko, ciężko mi potwornie. Dałam Cinduni ten żel na uspokojenie, mimo to była zdezorientowana i wystraszona. Pan zadzwonił, żeby mnie poinformować za ile będzie i 5 minut przed umówionym czasem wyszliśmy. Usiadłam na ławce z Cindunią na kolanach, tuliła się do mnie i cała drżała. Potem wszystko potoczyło się jakby w ułamku sekundy. Michał włożył Cindunię do transporterka, pan transporterek zamknął, włożył do samochodu, ja dałam reklamówkę z rzeczami i odjechali, a my staliśmy ze łzami o oczach.
  7. [quote name='ULKA12']O której jedzie?[/QUOTE] [quote name='Martika@Aischa']też czekam na wieści przebierając nogami ;)[/QUOTE] Cindunia pojechała godzinę temu, a my siedzimy i rozpaczamy. Nie wiem, jak ja przetrwam dzisiejszy dzień.....
  8. Spałam około trzech godzin - zawsze to lepsze niż nic. Właśnie Cindunia poszła z TZ-em na spacerek, mnie już jest słabo z wrażenia.....
  9. [quote name='Sarunia-Niunia']Gabrysiu - ja trzymam kciuki za Cindunię, a;e jeszcze bardziej za Ciebie Kochana!!! Duuużo siły Gabi, niech moc będzie z Tobą!!!! A Cindulka niech jedzie szczęśliwie do swojego Domku, i niech ma tam jak w niebie!!![/QUOTE] [quote name='Mysza2']Trzymamy kciuki Gabuniu:)[/QUOTE] [quote name='Bogusik']Oj!Kciuki bardzo potrzebne!Na nową drogę życia dla Cinduni :kciuki::kciuki::kciuki:Jak również, obecnej opiekunki Gabi,której nie będzie łatwo...:calus::kciuki::kciuki::kciuki:[/QUOTE] [quote name='Panna Marple']Ściskam Was Wszystkich mocno! I Ciebie, i TŻ-a, i Cindy i Kajtunia:loveu:[/QUOTE] Dziękuję Wam Kochane!!!!!!!!! Zaraz idę spać, ale pewnie i tak nie zasnę.........
  10. [quote name='Zofija']Wpisuję wpłaty, które wpłyneły na konto Fundacji dla Tiranka: 23.10. Bogusik-50zł 24.10. Yolanovi-30zł 25.10. Panna Marple-100zł razem =180zł :loveu:[/QUOTE] Czy dyszka ode mnie jeszcze nie dotarła? Zleciłam przelew 22.10.
  11. [quote name='Anula']Tak myślę o wypraniu kocyka Cinduni.Ja zawsze wydaję psiaka do DS z jego kocykiem albo legowiskiem nie pranym aby w nowym domu jeszcze czuł coś swojego własnego.[/QUOTE] Anula, nie pomyślałam o tym, ale...... o kocyku przypomniałam sobie dopiero rozwieszając pranie, więc nie został wyprany. Cindunia wyrusza jutro rano, ja próbuję ukoić nerwy słuchając książki na MP3 Denerwuję się bardzo
  12. [quote name='Martika@Aischa']Dziewczynki kochane zaciskamy kciuki z całych sił :) Miałam przesympatyczny telefon z Katowic w sprawie naszego Mentoska :) Mentosek zamieszkał by w Katowicach :) Państwo mieszkają razem z teściami tak więc Mentosek do południa był by z dziadkami a po południu z Państwem :) Jutro wizyta i zapoznanie :) Trzymajcie proszę kciuki z całych sił bo to telefon z serii tych na które tak długo czekamy :lol::lol::lol:[/QUOTE] Wspaniała wiadomość!!! Zaciskam kciuki z całych sił!!!!!
  13. [quote name='Bogusik']Zrób po prostu czym masz,bo gorsze czy lepsze,ale jednak zdjęcie...:smile: Gabrysiu,a ile kosztowały szeleczki,bo nie widzę wpisu na pierwszej stronie?[/QUOTE] Bogusiu, wpisałam w rozliczenie 18,50 Cindunia właśnie zasnęła po wieczornym spacerze, a Kajtuś znowu schował się w szafie i tylko ciche chrapanie zdradza jego obecność:eviltong:
  14. Bogusiu, nie mam aparatu, niestety. Najwyżej zrobię kilka fotek tel. Walizeczka jeszcze nie spakowana, jakoś nie mogę wszystkiego zebrać do kupy. Jeszcze jutro wypiorę kocyk dla Królewny. Niech ma mięciutko w transporterku.
  15. Stres nas zżera, im bliżej niedzieli tym gorzej....... Kupiłam dla Cinduni nowe szeleczki.
  16. [quote name='ULKA12']Gabi ja wiem, że dla Cindy to będzie dodatkowy stres ale może po takiej nocce Cindy poczuje się pewniej i będzie bardziej posłuszna w razie jakiś problemów w czasie transportu?[/QUOTE] Ja jednak wolę, by pan przyjechał do nas. U państwa jest trójka dzieci i staruszka bokserka
  17. [quote name='Panna Marple']Przybiegłam na wezwanie Gabrysi i przyniosłam w pysiu 100zł (już przelane):lol:[/QUOTE] Aniu, dziękuję w imieniu biedaka, jesteś wspaniała!!!!!!!!:iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou:
  18. [quote name='Mysza2']Cindunia "ptasznik - demolka" :):):)[/QUOTE] Oj tak. Dzisiaj Cindunia dorwała się do mojego telefonu, trochę go pokiereszowała, będę mieć pamiątkę [quote name='Sarunia-Niunia']Gabrysiu, nie zazdroszczę Ci tego czasu, oj nie:shake:... ale bądźmy dobrej myśli!!! Trzymaj się Gabuniu i rozpieszczaj Cindunię w te Wasze ostatnie, wspólne chwile - miejcie się dobrze:loveu:!!![/QUOTE] To prawda, jest mi ciężko:-( Przed chwilą dzwoniła do mnie p. Ewelina, której mąż zawiezie Cindunię do DS. Cindunia pojedzie w niedzielę. P. Ewelina chciała, by mąż odebrała małą w sobotę i zabrał na noc do domu. Ale ja poprosiłam, by odebrał Cindunię bezpośrednio od nas. Państwo są zwierzolubni, mają 12letnią bokserkę.
  19. [quote name='Hałabajówka']Dzwonił Pan o Żuczka chce go adoptować na wieś do budy, ale nie na łańcuch tylko tak żeby latał koło domu, nie maja ogrodzenia...maja suczkę 5 letnią niesterylizowaną i 7 kotów. powiedziałam że się skonsultuje z Wami. Mam mu dzisiaj dać odpowiedź.[/QUOTE] Zaglądam do Żuczka!!!! Ups..... nie za dobrze jeśli ludzie nie mają ogrodzenia. I szkoda, że do budy, a nie z możliwością bycia w domu.
  20. [quote name='yolanovi']Tiranek wygląda tragicznie :( - trzeba go jak najszybciej w zabrać[/QUOTE] [url]http://images62.fotosik.pl/310/637e2a21ae652a3cmed.jpg[/url] On chyba w ogóle nie je, taki chudy i smutny:placz:
  21. [quote name='Mysza2']Gabuniu. będzie dobrze i tego się trzymajmy:):)[/QUOTE] [quote name='kolejna kobietka']Ja to samo!!! :thumbs:[/QUOTE] Musi być dobrze, innego scenariusza nie przewiduję. Cindunia właśnie zasnęła po godzinnej zabawie gumowym orzełkiem, którego jej rzucałam. Z orzełka został tylko korpus........ Głowa i nogi poniewierają się osobno. Z zabawek w całości został Królewnie por i piłeczka, inne w wersji szczątkowej wylądowały już w koszu na śmieci. Pani Ewelina w sprawie transportu ma się ze mną skontaktować jutro lub w piątek
  22. [quote name='Martika@Aischa']Gabi Pan Kot okupuje pokój córki Anetki ;) drzwi szczelnie zabezpieczone siatką :) i tak z jednej strony siatki siedzi grzecznie Mohito zdziwiony jak diabli a z drugiej strony siatki siedzą jeszcze bardziej zszokowani Dolar ...Daisy ...Mentos i oczywiście Kot Anetki Mruuu ;) Anetka mówi że siedzą wszyscy jak zahipnotyzowani a w domu już dawno nie było takiej koncentracji i spokoju :lol:[/QUOTE] To musi być niezły szok dla domowników i nowego przybysza:crazyeye:
  23. [quote name='Martika@Aischa']witaj Ewcia :calus: Asieńko myślę że to trzeba naciąc i porzadnie wyczyścic. Antybiotyk z pewnością. tak tak Gabi :) Anetce zawsze się coś do ręki lub smyczy przyklei ;)[/QUOTE] To dlatego,że p. Anetka ma ogromne serce i oczy otwarte na wszystkie biedaki. To naprawdę cudowna osoba!!!! A jak się Mohito dogaduje z psio-kocim towarzystwem?
  24. [quote name='Martika@Aischa']Gabi kochana dziękuję że jesteś z nami :buzi:[/QUOTE] Nie mam jak pomóc w tym momencie, to chociaż na wątku będę:lol: Czy Mohito jest u TEJ Pani Anetki od Dolarka i Daisy?
  25. [quote name='Kasia77']Przeglądałam wczoraj sieroty paluchowe na stronie schroniska, wpisałam w wyszukiwarke wiek psa od 8 do 16 lat, wyskoczyło 17 cie stron sunieczek , psów więcej, ale przeglądałam akurat tylko sunie , sporo stron ma zdjęcia z samego przyjęcia, bez opisów, niektóre tak złej jakości, ze nic nie widać, na dwóch ostatnich stronach otworzyły się dwa zdjęcia na krzyż, chyba, ze to tylko u mnie tak. Wyszukiwarka chyba nie najdokładniejsza, bo nie było np. Baryłki , chyba że w opisie wiek ma tak zaniżony, ze sie nie załapała do kategorii wiekowej 8 -16 Takie psiaki bez opisów, mają swoich wolontariuszy, czy jeśli nie ma kontaktu do wolontariusza to i wolontariusza pies nie ma w ogóle? [URL]http://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ciebie/wszystkie_zwierzeta_do_adopcji/000600522[/URL] -poznaje ją ktos może? A kojarzy ktoś Miłke? ma wpisane 16 lat , wiekowa byłaby z niej "owczarka" [URL]http://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ciebie/wszystkie_zwierzeta_do_adopcji/010700638[/URL] i jeszcze pinczerke wypatrzyłam, czarną sunieczkę [URL]http://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ciebie/wszystkie_zwierzeta_do_adopcji/000703127[/URL][/QUOTE] O rany, ta malizna taka cudna, czy to możliwe, by tyle lat była w schronisku??? Nikt nie wypatrzył takiego okruszka?:-(
×
×
  • Create New...